Małe Foto Safari

Dzieci lubią robić zdjęcia. Nie ważne czy już potrafią dobrze celować obiektywem czy nie. Pstryk tu, pstryk tam. A nóż coś wyjdzie. Dla takich małych fotografów gry o robieniu zdjęć są w sam raz. Znam takie dwie, obie bardzo udane. Pierwszą z nich jest Loch Ness (wyd. Granna), drugą Małe Foto Safari (wyd. G3). O tej ostatniej jest dzisiejszy wpis.

Czytaj więcej

OddVille

Gdy przeczytałam, że jest to kompaktowa gra o budowaniu miasta przy pomocy mechaniki worker placement, w dodatku z krótkim czasem gry, to wiedziałam, że muszę w nią choć raz zagrać. Po pierwszej rozgrywce jeszcze wielokrotnie zasiadałam do stołu, z radością obserwując jak początkujący i niedzielni gracze dzielnie walczą o punkty zwycięstwa.

Czytaj więcej

Attack!

Rzekł ojciec:
– Pamiętasz taką grę wojenną, w którą graliśmy jak byliście mali? Brat twój w piwnicy też grywał z chłopakami, spędzili wtedy wiele godzin nad planszą.
– Tak, to było Ryzyko.
– Zagramy kiedyś?
Ojca ciężko zaciągnąć do jakiejkolwiek gry, a jeśli już sam coś proponuje to trzeba pograć. Ani w piwnicy, ani na strychu gry już nie było. W sklepach tak samo. Trzeba było znaleźć jakiś zamiennik – Attack!. Duża mapa, 6 miniaturowych armii, kości, karty, ciekawsze reguły i lepsze wydanie. Choć brak tu ukrytych celów, są jednak inne przyciągające elementy mechaniki. Spodoba się chłopakom.

Czytaj więcej