Rummikub i Rummikub Junior

Rummikub to gra niezwykła. Szacuje się, że do dziś sprzedano jej ponad 50 milionów egzemplarzy. Wydano ją w 54 krajach, na 5 kontynentach i w 26 wersjach językowych. Choć jej początki sięgające według różnych źródeł do lat 30 lub 40tych XX wieku, wcale nie zapowiadały takiego sukcesu. Gra została opracowana przez Ephraim Hertzano, prawdopodobnie jako odpowiedź na zakaz gry w karty w Rumunii, z której pochodził. Rummikub zasadami nawiązuje m.in. do Remika.

Pierwsze egzemplarze wykonywane były ręcznie i sprzedawano je chodząc od drzwi do drzwi. Dopiero w 1977 r. gra zyskała tak wielką popularność, że stała się najlepiej sprzedawaną grą w USA i najlepszą grą eksportową z Izraela, w którym zamieszkał autor gry. W 1980 r. Rummikub uzyskał tytuł Spiel des Jahres (Gra Roku) w Niemczech. Na rynku pojawiło się już 13 różnych edycji tej gry. Od 1991 r., co 3 lata odbywają się mistrzostwa świata w Rummikub, w 2003 r. wicemistrzynią została Dominika Zakrzewska z Warszawy. W Polsce ostatnie imponujące Mistrzostwa Szkół miały miejsce pod koniec 2013 r. w Sztumie: „Ponad 3000 rozegranych partii, niemal 1500 uczestników, 2000 kostek, 86 finalistów z 43 szkół”.

Co to za gra?
To klasyczna gra rodzinna, przeznaczona dla 2-4 osób, będąca mieszaniną strategii i losowości. Ma w sobie coś z Remika, Mahjonga a nawet z Domina. Opiera się na bardzo prostym pomyśle odpowiedniego segregowania liczb, ich wykładania i manipulowania istniejącymi już układami. Klasyczny zestaw składa się z: 104 plastikowych kostek w 4 kolorach, na których znajdują się cyfry od 1-13, 2 jokerów i 4 stojaków na kostki. Kostki wykonane są ze specjalnego tworzywa sztucznego, dzięki czemu nie można ich uszkodzić ani znakować, zaś ze względu na ciężkość świetnie nadają się do grania poza domem.
Celem gry jest wyłożenie wszystkich kostek ze swojej puli. Początkowo gracze losowo dobierają 14 kostek, które układają na swoich stojakach. Kolejne kostki dobierane są z puli ogólnej w sposób losowy, zamiast wykonania akcji wykładania grupy lub serii kostek na stół lub akcji manipulowania kostkami. Dozwolone układy wykładanych kostek to:

  • seria – to układ co najmniej 3 kostek o kolejnych wzrastających wartościach w tym samym kolorze;
  • grupa – to układ 3 lub 4 kostek z tym samym numerem, ale w różnych kolorach.

W celu rozpoczęcia gry gracze muszą uzyskać co najmniej 30 punktów z wykładanych kostek. Najwięcej emocji dostarcza manipulacja kostkami, która jest sercem tej gry. Przebudowa już istniejących układów polega na:

  • dodaniu co najmniej 1 kostki do układów leżących na stole;
  • usunięciu kostki z grupy leżącej na stole i dodaniu jej do własnego nowego układu;
  • dodaniu 4tej kostki do serii i usunięciu z tej serii innej kostki, którą gracz wykorzysta do tworzenia nowej grupy;
  • rozdzieleniu serii i utworzeniu 2 nowych serii po dołożeniu nowej kostki z własnej puli;
  • utworzeniu nowej grupy z kostek z różnych układów;
  • połączeniu kilku manipulacji.

W grze występują 2 jokery, którymi można  zastąpić dowolną kostkę. Zasady dotyczące jego wykładania bądź podmiany są dość restrykcyjne np. jokera można zdobyć z już istniejących układów, zastępując go odpowiednią kostką, jednak musi od razu zostać wyłożony na stół w innej grupie lub serii. Umiejętność zastosowania jokera nabywa się wraz z doświadczeniem w tej grze. Warto go przytrzymać, jednak trzeba pamiętać, że nie wyłożony na stół daje 30 punktów karnych na koniec gry.

Zaskoczył mnie również system punktacji w tej grze – zwycięzca dostaje tyle punktów plusowych ile wynosi suma punktów ujemnych (liczona za kostki na stojakach graczy) współgraczy. Ten system wymusza na graczach szybką grę, w której będą wykładane duże liczby kostek. Zaletą tej gry jest również limit czasowy na ruch gracza i konieczność kontrolowania manipulacji kostkami. Przekroczenie czasu lub błędy karane są dodatkowymi kostkami, dzięki czemu gra staje się bardzo dynamiczna i angażuje wszystkich graczy w obserwację zmian na stole.

Dla najmłodszych
Dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym (3-7 lat, 2-4 graczy), wchodzących dopiero w świat liczb, segregowania i tworzenia zbiorów, stworzono specjalną wersję Rummikub Junior. Można oczywiście dokonać tego samego na klasycznym zestawie do Rummikuba, jednak wersja dla najmłodszych została wzbogacona o specjalne symbole na kartonikach (ta wersja jest wykonana z grubej tektury), liczby są w zakresie 1-10, a zasady podzielono na 3 stopnie trudności dopasowane do wieku i umiejętności dzieci. Na poziomie dla początkujących m.in. nie używa się jokera, tworzy się tylko serie i grupy złożone z co najmniej 2 płytek, dokłada kostki do już istniejących układów, nie ma rozbijania układów i manipulacji z tym związanych. W wersji dla średnio zaawansowanych wprowadza się jokera, którego obowiązują podobne zasady jak w klasycznym Rummikubie, jednak jokera można zabrać do własnej puli. Wariant zaawansowany zmienia tylko liczbę płytek w serii lub grupie na minimum 3. Choć jakość wydania elementów gry nie jest taka jak w wersji klasycznej, to gra jest dość trwała ze względu na grubość tektury. Jest bardziej kolorowo, a przede wszystkim instrukcja świetnie opisuje jak uczyć dzieci segregowania liczb. Dodatkową zaletą tego wydania jest wprowadzenie różnych symboli graficznych dla liczb, oraz małych symboli pozwalających układać dzieciom płytki jak klocki domina (trójkącik obok trójkącika itp.).
Ta wersja sprawdza się wyśmienicie na chętnych (bo przecież dzieci są różne) przedszkolakach i jest świetnym narzędziem oswajającym z liczbami, kolorami, kształtami i matematyką.

Podsumowanie
Ponad 20 lat grywałam z rodziną w Remika. Uwielbialiśmy tę grę, by potem na długie lata od niej się oderwać. Rummikub wypełnił pozostałą przestrzeń i nie mam żadnego problemu ze znalezieniem do niej współgraczy. Jest to naprawdę bardzo dobry, angażujący rodzinny tytuł. Nad własną strategią warto popracować, jeśli jednak potrzebujecie kilku wskazówek polecam zaglądnąć na anglojęzyczną stronę o strategii w Rummikubie.