Kolorowe Gąsieniczki

W moim domu zapanowała wiosna. Grube i kolorowe gąsieniczki rozpełzły się po całym domu. Wyglądamy przez okno – większość liści na ziemi, jesień w pełnej krasie, owadów brak. Żartuję, że pewnie to słońce i ciepło obudziło gąsienice z letargu. „Mama, ale one są papierowe!”. Tak? – udaję zdziwienie – Skąd się więc u nas wzięły?

Gąsieniczki wzięły się oczywiście z pudełka z grą dla dzieci. Zanim jednak udało się namówić dzieci do gry, najważniejsze były tekturowe ramki po wypchnięciu gąsieniczek. Odrysowywanie i kolorowanie gąsienic według własnego pomysłu, to nie lada atrakcja dla dzieci. To też dobry sposób na zaprzyjaźnienie z grą.

Kolorowe gąsieniczki to lekka gra logiczna dla dzieci, w którą z przyjemnością zagrają nawet rodzice. Gra składa się z:

  • 28 tekturowych gąsienic, w 4 kolorach, każda długości 3 pól na planszy. Gąsienice posiadają 2 otwory: blisko siebie lub rozdzielone. Przed grą warto pokazać dzieciom ile pól zasłania 1 gąsienica i jaka jest różnica pomiędzy ustawieniem otworów, bo dla dzieci nie jest to takie łatwe.
  • Dwustronnej planszy, składanej niczym puzzle, co szczególnie podoba się dzieciom. Jedna strona planszy zawiera tylko kolorowe kropki w 4 kolorach odpowiadających kolorom gąsienic, druga jest już bogatsza graficznie, ma inne rozstawienie kolorowych kwiatów (zamiast kropek), a na niektórych umieszczono robale.

Dwustronna plansza sugeruje 2 warianty gry. Pierwszy, na stronie z kropkami jest łatwiejszy. Drugi z robakami – odrobinę trudniejszy. Każdy gracz posiada pulę gąsienic, ułożonych kolorami do spodu, z których tylko 2 ma odsłonięte. Wybór gąsienicy nie jest więc całkowicie losowy, co podoba się graczom młodszym i starszym. W obu wersjach gracze na zmianę wykładają na planszę gąsienice w taki sposób, aby przez otwory widać było kropki w tym samym kolorze co gąsienica. To co dla nas jest łatwe, dla dzieci już nie jest takie oczywiste. Często wzrokowe odnalezienie właściwego miejsca na planszy nie przynosi skutku. Kolory się zawsze zgadzają, ale liczba kropek i ich rozstaw sprawdzane jest przez wiele dzieci metodą prób i błędów. Trudnością w tej grze jest również ustawianie gąsienic tak, by nie nachodziły na siebie (w końcu nie mogą się gryźć ani w główkę, ani odwłok, ani też przygniatać) i by nie wystawały poza pole gry. Wygrywa osoba, która jako pierwsza pozbędzie się gąsienic. Rywalizację i wyścig widać dopiero pod koniec gry, gdy na planszy nie ma już miejsca na kolejną gąsienicę. W takim przypadku gracz musi odrzucić dowolną gąsienicę z planszy i zrobić sobie miejsce. Trzeba przy tym patrzeć jakie gąsienice ma przeciwnik, by w swoim ruchu nie wykorzystał właśnie odsłoniętego miejsca na planszy!

Drugi wariant gry, rozgrywany na planszy z robakami, wprowadza drobne modyfikacje zasad. Przez otwór w gąsienicy nie może być widoczny robak, a zasłonięcie go częścią bez otworu pozwala na dołożenie (tylko) 1 dodatkowej gąsienicy. W efekcie, trzeba dużo więcej myśleć, baczniej obserwować planszę, kombinować jak wykorzystać widoczne kolory, by sobie pomóc, a utrudnić grę przeciwnikowi. Jest ciaśniej, więc częściej ściąga się gąsienice z planszy. Przedszkolakom lepiej idzie gra na planszy bez robaków, trochę starsze dzieci wolą planszę z robakami.

Nie przypuszczałam, że ta gra jest tak fajna. Rozgrywka wszystkim dzieciom bardzo się podobała – ze względu na konieczność kombinowania i planowania, możliwość dokonywania wyborów, konkurowanie z innymi, krótki czas gry, solidne i ładne wykonanie. Kolorowe gąsieniczki naprawdę bardzo dużo uczą i to w bardzo przyjemny sposób. Polecam.

Liczba graczy: 2-4

Wiek graczy: 4-8 lat

Czas gry: 15 minut