Pan tu nie stał! – Demoludy – fotogaleria

Pan tu nie stał! – Demoludy to kontynuacja opowieści Egmontu o czasach PRL. Ta gra nie jest dokładnym odzwierciedleniem sytuacji w czasach komuny, a jedynie przybliża pewne zjawiska. Zresztą bardzo ciekawie opisane przez prof. Jerzego Kochanowskiego w broszurce historycznej, dołączonej do gry.

Oprawa graficzna jest bardzo klimatyczna, począwszy od elementów gry, a skończywszy na wyprasce w pudełku. Starszemu pokoleniu od razu przypominają się historie z dawnych lat i chociażby dla nich warto grać wielopokoleniowo. Gra ma spore walory edukacyjne, mimo, że taką w założeniu nie jest.

Demoludy są grą typowo licytacyjną. Nie każdy taką mechanikę lubi, a jednak taka świetnie pasuje do poruszonej tematyki. Instrukcja jest bardzo dobrze przygotowana i uzupełniona o 2 przykładowe licytacje. Nowi gracze bez trudu zapoznają się z regułami. W podstawowym wariancie gry zwycięża osoba, która jako pierwsza zdobędzie towar z 4 różnych państw. Łatwe to nie jest, trzeba umieć szacować i ryzykować.

Zasady proponują również 2 warianty zaawansowane. Pierwszy wariant wykorzystuje wartości na żetonach towarów – by zwyciężyć trzeba uzbierać co najmniej 10 punktów z towarów z 4 różnych państw. Drugi wariant wprowadza do licytacji karty akcji, w mojej opinii bardzo ubarwiających rozgrywkę. Po zapoznaniu się wersją podstawową, polecam grać z oboma wariantami. Jest naprawdę sporo emocji!

Wcześniej wiedziałam o wydaniu tej gry, ale i tak udało się wydawcy zaskoczyć mnie dołączonym dodatkiem do Pan tu nie stał!. Bazar Różyckiego daje możliwość zdobywania towarów zagranicznych i wprowadza niewielkie zmiany w zasadach ich zdobywania, a później w punktacji na koniec gry. Mały dodatek, a odświeża rozgrywkę.

Na koniec zapraszam do obejrzenia zdjęć elementów gry.