Miejska dżungla

Po raz pierwszy z budowaniem tras łączących określone punkty spotkałam się kilka lat temu w łamigłówce Metro (SmartGames), później w mniej udanej moim zdaniem łamigłówce magnetycznej Magiczny Las, w końcu w świetnej łamigłówce Wikingowie. Myślałam, że temat jest już na tyle wyeksploatowany, że nic interesującego nie da się wymyślić. Byłam w błędzie.

Miejska dżungla to łamigłówka sięgająca tematycznie właśnie do łączenia punktów. Sam wygląd łamigłówki bardzo mnie do niej zachęcił. To już nie szpetny Magiczny las, ani surowe Metro. Świetna kolorystyka, przyjemne w dotyku elementy, solidne wykonanie, choć denerwujący kształt tekturowych pudełek (źle ustawia się na regale).

Miejska dżungla choć mechanicznie sprowadza się do łączenia punktów, to jednak jest łamigłówką o bardzo ciekawej mechanice. Zadaniem gracza jest takie ułożenie kierunkowskazów na polu gry, by utworzyły trasę łączącą punkty startu i mety. Pole gry to plansza podzielona na 6 tras o kierunku N-S, oraz 6 tras W-E. Trasy te urozmaicone zostały 3 odcinkami stanowiącymi łuk drogi, narzucający zmianę kierunku. Trasy kończą się na obrzeżach pola gry.

Zasady

Gracz przygotowuje pole gry zgodnie z wytycznymi z dołączonych książeczek. Ustawia punkty startu (wraz ze strzałką określającą kierunek ruchu) i mety. Następnie przy pomocy 6 dwustronnych (strona niebieska lub czerwona) elementów próbuje znaleźć rozwiązanie. Liczba używanych elementów jest różna i zależna od poziomu trudności. Strzałki układa się na polu gry tylko w momencie, gdy ma nastąpić zmiana kierunku. Oznacza to, że nie trzeba układać strzałek jedna za drugą. Strzałki różnią się między sobą kształtem, a porównując obie strony 1 strzałki – uzyskuje się różne zwroty.

Łamigłówka zawiera 2 książeczki z zadaniami, w sumie 120 wyzwań, podzielonych na 5 stopni trudności. Co ciekawe, każda książeczka zawiera inny typ zadań. W książeczce oznaczonej literą A, trzeba wyznaczyć jednocześnie 2 trasy, niebieską i czerwoną. W książeczce B – 1 trasę, ale biegnącą do 1 lub 2 miejsc docelowych (trasa jest ciągła, czyli trzeba przejechać przez 1 miejsce, by móc dotrzeć do następnego). Po raz pierwszy w łamigłówce Smart Games pojawiły się 2 rodzaje zadań opartych na tych samych elementach i ogólnych założeniach mechaniki. Uważam to za wyjście naprzeciw oczekiwaniom użytkowników – mnóstwo zadań, brak monotonii dzięki różnicom w zasadach, dbałość o kieszeń użytkowników (w końcu dostajemy jakby 2 łamigłówki w 1).

Podsumowanie

Wyznaczanie tras nie jest takie proste, no może prócz kilku początkowych zadań. Im wyższy numer zadania, tym trasy bardziej złożone, z wieloma zmianami kierunków. Często wydaje się, że dana strzałka to jedyne możliwe jej ułożenie, albo że dana strzałka musi być położona w określonym miejscu. Chwilę później pojawiają się twarde dowody na błędne rozumowanie. Każde zadanie wymaga od gracza pełnego skupienia, dokładnej analizy, często wodzenia po trasie palcem. Przy rozwiązywaniu trzeba pamiętać, że fragmenty tras już użyte mogą być ponownie wykorzystane, a nawet przecinać już położone na planszy strzałki. Miejska dżungla jest jak kluczenie po uliczkach w nieznanym mieście. Bez GPS, ale w oparciu o własne zdolności analityczne, intuicję oraz metodę prób i błędów.

Miejską dżunglę wykorzystałam już kilkakrotnie w pracy z młodzieżą i każdej osobie spodobała się już od pierwszego zadania. Ja też jestem zadowolona i to bardzo. Polecam!