Wyprawa po skarb

Wyprawa po skarb to pierwsza gra z serii dobrych gier rodzinnych, wydanych przez wydawnictwo Trefl, w którą miałam przyjemność zagrać z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Gra bardzo spodobała się dzieciom. Zaś ja jestem z niej bardzo zadowolona.

I Radek da radę

Odwiedził nas niedawno chłopiec starszy od mojej Julki. Zagraliśmy razem. Pierwsze zdziwienia Radka – a gdzie plansza? Kolejne – to w tej grze nie ma własnych pionków? Po kilku rozgrywkach wrażenia u dzieci bardzo pozytywne. Prosta mechanika turlania kośćmi, przesuwanie po polu gry 3 postaci, podejmowanie ryzyka. Radek zachowawczy – nie będę ryzykował utraty skarbów. Julia odważna – raz kozie śmierć. Przy tym sporo śmiechu. Nikt się nie nudził, nawet ja po kilkunastu już partiach w tę grę.

I ja dam radę

Nie oceniajcie gry dla dzieci z punktu widzenia dorosłego. To nie dla dzieci powiecie – bo czarno na białym „gra rodzinna”. Rodzice z dziećmi z przyjemnością zagrają, rodzice-gracze jeśli tylko zmienią nastawienie do gier dla dzieci. Agrykola nie zając, nie ucieknie. ¾ życia to dorosłość, trzeba pozwolić dzieciom być dziećmi, nie odzierać ich z dzieciństwa i dobrej zabawy. Podczas tych kilkunastu partii widziałam radość dzieci. Spontaniczną. Sama zaangażowałam się z uśmiechem w tę zabawę, choć losową i z niewielkim (z punktu widzenia „weterana” gier) wyborem. Powiem inaczej – gracie w proste gry imprezowe? Cieszycie się? To dajcie dzieciom cieszyć się z gier dla dzieci. Na inne mają czas.

I instrukcja da radę

W Wyprawie po skarb pole gry tworzy się z 7 żetonów wysp, po których poruszają się 3 pionki: pirata, pirackiej małpy i poszukiwacza skarbów. Pionki są wspólne, te 2 pierwsze działają na niekorzyść gracza, ten trzeci pomaga w zdobywaniu skarbów. Gracze kolejno rzucają kośćmi:

  • piracką – dzięki której przesuwa się pirata lub małpę o 1-2 pola,
  • poszukiwacza – dzięki której przesuwa się pionek poszukiwacza o 1-3 pola.

Jeśli poszukiwacz po swoim ruchu znajdzie się na pustym żetonie wyspy (bez pirackiej zgrai), to otrzymuje w nagrodę wierzchni żeton z kamieniami szlachetnymi. Po zdobyciu skarbu gracz decyduje czy rzuca dalej i ryzykuje spotkanie z piratami, czy przekazuje kości następnej osobie zachowując skarb. Jeśli gracz decyduje się na kontynuowanie rzutów kośćmi, to zdobyte w tej turze skarby może stracić przy spotkaniu z piratami. Ostatecznie, wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej kamieni szlachetnych (na płytkach są w liczbie 1-3).

I dzieci dadzą radę

Dla dzieci w wieku przedszkolnym (od 5 lat) to nie takie oczywiste wybory. Dopiero uczą się pojęcia zysk i strata, zarządzania ryzykiem, szacowania czy puste pola dają jakąś gwarancję wygranej. Starsze dzieci są bardziej świadome odnośnie podejmowania ryzyka. Mechanika jest bardzo prosta do opanowania, kilka zdań wyjaśnienia i można grać. Jest to bardzo ważne, szczególnie dla dzieci nie mających kontaktu z grami planszowymi. 2 kości cieszą, poruszanie pionków wspólnych dla wszystkich graczy intryguje, szybkie tury nie nudzą. Emocje są jak najbardziej pozytywne, mimo strat jakie ponosi się przy spotkaniu z piratami.

I wydanie da radę

Dobra gra rodzinna to nowa seria wydawnictwa Trefl. Wydawca ten do tej pory kojarzył mi się z wielkimi pudłami wypełnionymi powietrzem. Ta nowa seria na szczęście dba o przestrzeń, czyli znacznie zmniejszono pudełka. Elementy są bardzo solidnie wykonane, grafiki przyciągają uwagę i momentami zachwycają – są tam elementy matowe i lakierowane, co znacznie uatrakcyjniło wydanie w oczach dzieci. W pudełku można też znaleźć podkładki pod kubki – gadżet, który cieszy.

I podsumowanie

Prawdą jest, że jest to gra losowa. Prawdą jest, że odważny gracz i jednocześnie szczęściarz może rozegrać kilka tur pod rząd, zdobywając mnóstwo skarbów. Młodsze dzieci cieszy losowość i jednakowe szanse na zwycięstwo, młodsze dzieci uczą się zarządzać ryzykiem. Starsze dzieci (klasy początkowego nauczania) bawią się równie dobrze przy tej grze, choć rozumienie mechaniki jest już znacznie lepsze. Jako rodzic gram z umiarem, daję przykład postawy zachowawczej, zostawiając skarby dla dzieci. Jako rodzic polecam tę grę właśnie dzieciom od przedszkola do klas początkowego nauczania. Starsze rodzeństwo i rodzice też zagrają, a jak zagrają mądrze, to gra okaże się dynamiczna, odprężająca i przyjemna.

 

Link BGG