Komiks

Presja czasu, nerwowe przeglądanie kart, drżący głos i opowieści. To wszystko znajdziecie w grze narracyjnej Komiks. Bardzo pomysłowej i atrakcyjnej, choć nie dla każdego. Chcąc grać w Komiks trzeba się dobrze czuć tworząc opowieści, trzeba mieć otwarty umysł, wyobraźnię i sporo odwagi. Trzeba też umieć słuchać i sprawiedliwie oceniać.

Zasady

Każdy gracz otrzymuje 12 dwustronnych kart komiksu. Po ustaleniu tematu opowieści gracze układają wybrane karty w odpowiedniej kolejności na planszy z 6 lub 9 polami. Pierwszy gracz, który ułoży karty odwraca 90 sekundową klepsydrę. Ostatni gracz otrzymuje żeton marudera (potrzebny do rozstrzygania remisów). Kolejną fazą gry są opowieści. Gracze kolejno opowiadają historię zgodną z ustalonym tematem, wskazując przy tym obrazek ze stworzonego komiksu. W ostatniej fazie następuje ocena i podliczenie punktów. Ocenia się w 3 kategoriach: najbardziej pomysłowa, najbardziej emocjonująca, najlepiej ułożona historia. Gracze mogą uzyskać 2 rodzaje punktów:

  • po 1 za każdy żeton (z 3 kategorii), który dał graczowi przewagę nad innymi graczami lub remis,
  • po 2 za każdy własny żeton, który przyniósł innym graczom punkty zwycięstwa (tak ograniczono głosowanie tylko na samego siebie).

Przykładowe opowieści 2 gimnazjalistek, które grały pierwszy raz w tę grę. Trzecia opowieść jest moja.

Opowieść #1

Opowieść #2

Opowieść #3 (moja)

Podsumowanie

Komiks zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Oprawą graficzną, pomysłem na tworzenie historii, głosowaniem i sposobem przyznawania punktów. Świetnie się można bawić zarówno w 3 jak i w 10 osób, choć od 6 osób obowiązują już zasady gry drużynowej. W tej drugiej wersji mogą odnaleźć się osoby, które mają problem z wypowiadaniem się. Sama preferuję rozgrywki w 3-5 osób. Jest przyjemniej niż w tłumie. Grać można w każdym wieku, gra nawet pozwala na wspólną zabawę z przedszkolakiem w opowiadanie historii – coś jak Story Cubes w wersji papierowej/komiksowej. Gra jest tak bardzo elastyczna, że można rozegrać dowolną liczbę rund. Czując niedosyt można po prostu wydłużyć grę. Świetnym pomysłem jest również opowiadanie historii do wymyślonych przez siebie tematów, nie tylko tych zaproponowanych w instrukcji. Jeśli zaś mowa o tych ostatnich – niektóre naprawdę wymagają ogromnej wyobraźni, niektóre przerażają, inne śmieszą. Tak czy siak, wszystkie opowieści są wyzwaniem. Grę bardzo Wam polecam. Prosta, ciekawa, ćwicząca wyobraźnię i wypowiadanie się.

Link BGG