Pomysłówka

Pomysłówka to przeniesiona na planszę łamigłówka słowna, zwana wykreślanką. W odróżnieniu od swojego pierwowzoru, przeznaczona jest dla 2-4 graczy, wprowadza między nimi mocne współzawodnictwo, a wynik rozgrywki nie jest znany do samego końca. Gra znana jest na rynkach zachodnich od 2009 r., w 2010 r. zdobyła w Niemczech nagrodę Kinderspielexperten w kategorii wiekowej 8-13 lat.

Zasady

Gracze wybierają planszę z literami w 1 z 20 kategorii tematycznych. Wybraną planszę montuje się na specjalnej ramce, a graczom rozdaje się znaczniki w kształcie soczewek. Każdy gracz posiada własny kolor.

Planszę przekręca się do momentu pojawienia się pierwszego słowa (na prawo od czarnego pola na brzegu planszy). Gracze jednocześnie próbują je odnaleźć, zaś kto pierwszy je zauważy wykrzykuje „Pomysłówka” i układa na literach z danego wyrazu swoje znaczniki. Pomyłka karana jest utratą kolejki.

Jeśli znalezione słowo korzysta z liter już zasłoniętych na planszy, to usuwa się (czyli nie wracają do właściciela) z planszy znaczniki z wcześniej oznaczonego słowa. Może to też doprowadzić do usunięcia kolejnych słów, które tracą sens po ściągnięciu znaczników.

Gra kończy się gdy któremuś graczowi skończą się znaczniki lub gdy gracze odnajdą wszystkie słowa na planszy. Grę wygrywa osoba z największą liczbą znaczników na planszy.

Rozgrywka

W grze występuje 20 plansz tematycznych: dom, ubranie, farma, kosmos, kraje, miasta, plaża, zwierzęta, rośliny, woda, morze, fantastyka, ciało, kolory i kształty, jedzenie, kuchnia, minerały, muzyka, szkoła, transport. Tematy zostały zaczerpnięte z wydań obcojęzycznych i według słów wydawcy w kolejnych wydaniach mogą ulec zmianie. Osobiście mam kilka zastrzeżeń co do słów użytych na planszach i co do sposobu ich rozmieszczenia, ale nie przeszkadza to w ogóle w odbiorze gry. Słowa rozmieszczone są w pionie, poziomie, na skos, pisane normalnie i na wspak. Zależnie od planszy są również rozrzucone w sposób bardzo prosty – praktycznie bez słów przecinających się, ale też i w sposób wymuszających mocną interakcję między graczami. Szkoda tylko, że wydawca nie pokusił się o oznaczenie plansz od łatwych po trudne. Byłoby to przydatne szczególnie wtedy, gdy do gry zasiadają dzieci, ćwiczące dopiero znajomość liter i umiejętność czytania. Zastanowiła mnie również obecność, w danej kategorii tematycznej, słów podobnych np. okrąg-okrągły. W rozgrywkach okazało się, że jest w tym moc – gracze w presji myślą, że wyszukali dane słowo, a okazuje się, że jednak nie zwrócili uwagi na dalsze litery np. –ły, tracąc tak kolejkę. Na jednej z plansz jest słowo elfy, gracze uparcie twierdzili, że nie ma go na planszy w takiej postaci, znaleźli słowo elf. Po wnikliwej analizie liter okazało się, że znacznie niżej jest szukane słowo. Na planszach jest więc trochę zmyłek i trzeba uważać.

Gracze rywalizują ze sobą o punkty na koniec gry. Zwycięstwo opiera się nie tylko na umiejętności szybkiego wyszukiwania słów (każdy gracz stosuje własną technikę – ja szukam charakterystycznych grup 2-literowych z danego wyrazu), ale przede wszystkim szczęściu trafienia na wyraz przecinający inne wyrazy. Bardzo ciekawą jest zasada z usuwaniem całych słów, które zostały przecięte. Powoduje to, że do samego końca rozgrywki nie wiadomo kto zostanie zwycięzcą. Bywa, że i mocny gracz (spostrzegawczy i szybki) na samym końcu straci swoje znaczniki i przegra.

Pomysłówka wymagają spostrzegawczości, refleksu, wypracowanej techniki wyszukiwania, odporności na rywalizację, często bardzo zaciętą. Nie jest to gra łatwa, mimo prostych zasad. Ogromną trudność sprawia graczom obrotowa plansza i miejsce siedzenia przy stole. Często litery są ustawione do góry nogami albo bokiem względem gracza, co bardzo utrudnia wyszukiwanie. Szczególnie, gdy na planszy jest sporo liter M i W. Gracze wykrzywiają szyje, by sobie ułatwić poszukiwania. Na szczęście mechanizm obrotowy sprawiedliwie obraca planszę i wszyscy jednakowo muszą się nagimnastykować. Łatwiej jest też wyszukiwać w pozycji stojącej – poszerza się pole widzenia i na takich graczy-staczy nie ma mocnych. Warto umówić się przed rozgrywką czy się stoi, czy się siedzi. Jest też w Polsce wersja XXL tej gry, o średnicy około 1 m – gra na takiej planszy to dopiero wyzwanie. Jak takie coś ogarnąć wzrokiem?

Pojawić się może również pewna wątpliwość związana z powtarzalnością gry. Ja to widzę tak: nie sądzę by gracze rodzinni (bo to do nich głównie skierowana jest ta gra) non-stop grali w Pomysłówka, nie sądzę też, by zdołali się nauczyć na pamięć położeń ponad 20 wyrazów na danej planszy. Można też zaczynać grę od słowa odsłoniętego w kierunku przeciwnym niż zwykle, wydaje mi się też, że można zacząć od dowolnego słowa, notując je uprzednio (by do niego wrócić). Wydawca zapowiedział również dodatek z kolejnymi planszami. Mam obecnie dodatek w wersji niemieckojęzycznej, w którym jest 10 dwustronnych plansz traktujący o różnych zawodach. Czy to się u nas sprawdzi – nie wiem, ale szczerze powiedziawszy wolałabym inną tematykę.

Wykonanie

Gra jest wykonana bardzo solidnie, ramka zawiera wnęki na znaczniki graczy, które wykorzystaliśmy na znaczniki odrzucone z pola gry. Soczewko-kształtne znaczniki choć łatwe do zgubienia (bo lekkie), świetnie się układa na planszy i świetnie ściąga ruchem ślizgowym. Pod względem technicznym gra jest naprawdę przemyślana. Instrukcja jest klarowna, trzeba jednak pamiętać, że względem pierwszych egzemplarzy zasady zostały zmienione na bardziej czytelne.

Podsumowanie

Pomysłówka to bardzo przyjemna gra rodzinna. Zasiądą do niej 3 pokolenia, już od dzieci 5-6 letnich (im młodsze to więcej zabawy literami niż gry), po dziadków. Dla młodszych dzieci to ciekawym sposób na zapoznanie się z literami, rozwijanie słownictwa, ćwiczenie spostrzegawczości i refleksu, umiejętności odwzorowania wyrazów na planszy. Dla pozostałych graczy jest przyjemną i pożyteczną grą. Zachęcam do zapoznania się z tym tytułem! Nam sprawił bardzo dużo frajdy.

Link BGG