Rebel dzieciom #1: Potworne przepychanki

Dzień Dziecka tuż, tuż, wybór prezentów ogromny i nie wiadomo co kupić, by sprawiło radość. Ja mam zawsze 2 odpowiedzi – gry planszowe i LEGO. Oba rodzaje prezentów rozwijają, a ten pierwszy rozwija również więzi społeczne. W tym roku chciałabym zaprezentować Wam 7 gier dla dzieci wydanych przez wydawnictwo Rebel.pl. Od jakiegoś czasu pojawia się coraz więcej gier dla tej grupy odbiorców z rebelowym logiem,  co mnie bardzo cieszy. Z całą pewnością są to dobrze wydane i wyselekcjonowane gry. Można rzec, perełki.

Pierwszą perełką są Potworne przepychanki. Gra nominowana do niemieckiej gry roku dla dzieci Kinderspiel des Jahres 2015 r., a także rekomendowana w konkursie Spiel der Spiele Hit für Kinder w tym samym roku. Potworne przepychanki to gra cudnie wydana – śliczna oprawa graficzna, przyciągająca dzieciaki, mnóstwo grubej, solidnej tektury, drewniane elementy i ciekawa mechanika.

Choć gra przeznaczona jest dla dzieci od 5 roku życia, to ja mając lat duuuużo więcej świetnie się bawiłam. Młodsze dzieci też mogą próbować w niej swoich sił, ale pamiętajcie, że trzeba mieć już troszkę lepiej rozwinięte umiejętności manualne. Moja 7-latka momentami się frustrowała, gdy coś jej nie wychodziło, ale z gry jest bardzo zadowolona.

O, to gra jest zręcznościowa? Jak najbardziej i teraz wiadomo dlaczego dalszy tekst przeczytacie z większym zainteresowaniem. Dorośli zawsze świetnie się bawią z grami zręcznościowymi. Nawet tymi dla dzieci. Dorośli jednak w swoim gronie grać będą agresywnie i bezwzględnie, z dziećmi – łagodnie. Zaś dzieciaki – będą grą zachwycone. Bo uwielbiają stworki, bo uwielbiają zatrudniać ręce, bo uwielbiają aktywność. I nawet nie będą przypuszczać, że wyćwiczą w zabawie kilka ważnych umiejętności: manualne w tym umiejętność pracy obiema rękoma na raz, koordynację oko-ręka, opanowanie, obserwację, analizę, precyzję.

Ale, w jaki sposób? Po prostu bawiąc się. Gra składa się z:

  • Drewnianych żetonów stworków, w różnych kształtach, kolorach i o różnej wielkości. Jest ich 27.
  • Kości wskazującej na rodzaj stworka, który należy dołożyć na specjalną arenę.
  • Popychaczki złożonej z 2 różnej długości prostokątnych tekturek.
  • Mnóstwa żetonów ze stworkami, tak by dla każdego starczyło i nikt nie ucierpiał z ich braku.

Rozgrywka jest mechanicznie bardzo prosta, jak przystało na grę dla dzieci od 5go roku życia, ale łatwa w obsłudze już nie jest. Na arenie umieszcza się 7 stworków. Gracz rzuca kością, która wskazuje mu rodzaj stworka jaki ma trafić na arenę. Układa tego stworka na dłuższej popychaczce i krótsza próbuje umieścić na arenie trzymając się kilku zasad:

  • nie może dotykać rękoma stworków na arenie i popychaczce,
  • nie może ułożyć stworków na sobie,
  • stworek musi zostać całkowicie wepchnięty na arenę, czyli żadna część jego ciała nie może wystawać poza arenę,
  • gracz może poruszać się wokół areny i ją obracać.

A jak stworek albo i dwa spadnie z areny? Ojoj, to wszyscy przeciwnicy dostają żetony stworków jakie spadły poza arenę. Dodatkowo stworki te są usuwane z gry. Gra kończy się, gdy kość wskaże stworka, którego już nie ma w puli. Gracze układają żetony stworków w szereg i porównują ich długość. Najdłuższy szereg przynosi zwycięstwo.

Jak sobie radzą gracze? Różnie. Wyzwaniem jest nałożenie stworka na popychaczkę, podniesienie jej do poziomu areny, utrzymanie na niej stworka, wepchnięcie go na arenę i to w całości, przepychanie innych stworków. Wyzwaniem jest przyjmowanie ze spokojem porażki w postaci spadających stworków i przyznawanych punktów pozostałym graczom. Zaskoczeniem jest, że wynik końcowy nie zależy od liczby zebranych żetonów stworków, ale długości utworzonego z nich szeregu. Co ciekawe każdy stworek nie tylko ma różny kształt i wielkość, ale też szerokość odpowiadającego mu żetonu zwycięstwa. Stąd właśnie wynika różnica długości szeregów. Młodsze dzieci cieszą się po prostu z wpychania stworków. Starsze dzieci i dorośli grają zupełnie inaczej. Analizują wolne przestrzenie na arenie i kształty zewnętrznych stworków. Kombinują jak wepchnąć stworka i gdzie, by nic nie spadło, a jeśli już, to coś o małej szerokości odpowiadającego żetonu.

Podoba się graczom? Bardzo, bardzo, bardzo. Dzieci będą szczęśliwe mając Potworne przepychanki w swojej biblioteczce gier. To co, dobry mam dla Was pomysł na prezent?

Link BGG