Bongo!

Bongo! to gra na spostrzegawczość, refleks i myślenie. Zaraz, zaraz, to kolejna gra dla dzieci? Jeśli tak zakładacie to jesteście w wielkim błędzie. Owszem, dzieci zagrają, ale w tę łatwiejszą wersję. W wersję dla dzieci dorośli też zagrają, na rozgrzewkę, by chwilę później sięgnąć po te bardziej skomplikowane zasady. Zasady, od których mózg paruje. Jak zagracie to powiecie to, co my wszyscy: „Bongo! to najbardziej szalona i zakręcona gra imprezowa w jaką ostatnio graliśmy”.

Jak na imprezówkę przystało elementów jest niewiele: 10 kości i znaczniki punktów. Istotne są rodzaje kości:

  • 5 w kolorze naturalnym, wskazujące określone gatunki zwierząt: bongo, gnu, nosorożce,
  • 2 żółte, wskazujące wartości 1-3 (nadal nie wiem co to za symbole, dla mnie chemika probówki)
  • 2 czerwone, wskazujące, które zwierzę jest łapane przez kłusownika,
  • 1 zielona, wskazująca, które zwierzę chroni strażnik.

Użyte kości do gry wskazują poziom zaawansowania graczy. Dla dzieci używa się w kolorze naturalnym i żółtym, dla odważnych dokłada się czerwone, dla mega zakręconych graczy wszystkie naraz. Zasady są szybkie do wyjaśnienia, ale już sama rozgrywka, oparta na konieczności dokonywania szybkiej analizy wyniku rzutu kośćmi, taka prosta i oczywista nie jest. Chyba wiecie jak to jest, gdy wszyscy gracze jednocześnie konkurują ze sobą?

Gdy dzieci (te duże też) grają

To żaden wstyd grać w tę najprostszą wersję, bo i tak jest mocno zakręcona. Wielu dorosłych będzie w nią grać. Przeczytajcie więc ten fragment z zainteresowaniem. Gracz w swojej turze rzuca żółtymi i naturalnymi kośćmi – proste? Jak mawia Wookie „Bardzo proste”. Wszyscy gracze jednocześnie analizują wynik rzutu i wykrzykują prawidłową odpowiedź. Kto pierwszy prawidłowo odpowie, ten zdobywa żeton określonego zwierzątka. Gracz, który jako pierwszy zdobędzie 6 jednakowych żetonów lub po 2 żetony z każdego z 3 rodzajów wygrywa. W czym jest trudność? W analizie wyników. Gdy na 2 żółtych kościach wypadną:

  • dokładnie 2 takie same liczby bambusów to trzeba krzyknąć nazwę zwierzęcia, które wypadło na kościach w kolorze naturalnym dokładnie tyle samo razy;
  • 2 różne wartości bambusów (np. 1-2, 2-3, 1-3) to należy krzyknąć nazwę zwierzęcia, które występuje dokładnie tyle razy ile nie wypadło na żółtej kości (odpowiednio: 3, 1, 2).

To na tym etapie kończy się prostota zasad. Z młodszymi dziećmi niestety trzeba uprościć interpretację wyników, albo wcześniej sporo z nimi poćwiczyć. Z moją córką (lat 7) dużo ćwiczyłam przez kolejne 2 reguły interpretacji wyników:

  • gdy na naturalnych kościach wypadną 2 rodzaje zwierząt w liczbie określonej żółtymi kośćmi to trzeba podać nazwę trzeciego zwierzaka,
  • gdy na naturalnych kościach nie ma zwierzaka w określonej liczbie (obie żółte kości wskazują 1, 2 lub 3 bambusy) trzeba krzyknąć NIC.

Nagrody i kary dla tych co grają

Za prawidłową odpowiedź gracz otrzymuje żeton zwierzęcia, które odgadł. Za pomyłkę gracz musi oddać 1 ze swoich żetonów (dowolny żeton) wybranemu graczowi. Za pomyłkowe krzyknięcie NIC gracz… oddaje wszystkie swoje żetony, dzieląc je między graczy wedle uznania. Jak widzicie, dzięki zasadom gry jest bardzo ciekawy przepływ żetonów. Jednak najciekawsza jest kolejna reguła przepływu – skończą się żetony w puli ogólnej, zabierz żeton graczowi, który ma ich najwięcej. Rewelacyjna zasada, wprowadzająca jeszcze więcej emocji, choć odczujecie ją gdy gracie w więcej niż 4 osoby.

Gdy mega zakręceni grają

Dołożenie kości czerwonych i zielonej bardzo utrudnia grę. Czerwone kości kłusownika też mają zwierzęta na ściankach. Jeśli po rzucie będą widoczne:

  • 2 takie same zwierzęta, to zmniejsza się o 1 liczbę zwierzęcia we wskazanym rodzaju,
  • 2 różne zwierzęta, to zmniejsza się o 1 zwierzę, które nie wypadło na czerwonych kościach.

Zielona kość chroni przed kłusownikiem zwierzę na niej wskazane.

W wersji prostszej tej gry widzę emocje z poziomu Dobble, Duuuszki, Kostki zostały rzucone, zaś przy zielono-czerwonym szaleństwie emocje z Szalonych zegarków przy kilku regułach czasu naraz. Mózgi parują.

Gdy stadni gracze grają

Ekipa Portalu opracowała dodatkowe zasady, tzw. wariant stadny. W chwili gdy gracze powinni krzyknąć NIC, następuje zmiana reguł – analiza kości pozwala krzyknąć STADO, PARKA, SAFARI albo RĄCZKI ZŁĄCZKI, odpowiednio do wyniku rzutu kośćmi. Jeszcze nie zapamiętaliśmy tych zasad i na obecną chwilę tak się nam mylą, że wolimy pozostać przy wariantach dla: dzieci i zakręconych graczy.

Must have!

No cóż, lećcie na zakupy. Mała i bardzo szalona gra niech urozmaica Wasze spotkania z planszówkami, niech Was cieszy dzięki prostym zasadom, szybkiej rozgrywce, dobremu wykonaniu i przede wszystkim bardzo emocjonującej grze. Bongo! pokochają dzieci, młodzież i dorośli. Tak bardzo jak ja :).

Link BGG