Tempo! Junior

W czerwcu tego roku recenzowałam grę Tempo. Bardzo mi w niej brakowało większej liczby kart z kategoriami dla dzieci. Ku mojemu zaskoczeniu Granna właśnie wydała Tempo Junior – grę słowną specjalnie dedykowaną młodym graczom. Grę już przetestowałam i jestem z tej wersji bardzo zadowolona. Dzieciom poznającym litery, jak i potrafiącym już czytać przypadła do gustu.

Z jak zasady

Rywalizacja między graczami odbywa się na planszy z nietypowym torem ruchu. Pionki nie poruszają się po linii prostej i tylko do przodu, ale po siatce. Pozwala ona na ruch w różnych kierunkach: do przodu, do tyłu, na boki, kilka razy przez to samo pole. Celem jest meta znajdująca się po przeciwnej stronie planszy, jednak droga do niej zależy tylko od graczy. Część pól na planszy ma specjalne oznaczenie – na nich umieszcza się dwustronne żetony, o które gracze rywalizują. Żetony te z jednej strony mają literę, z drugiej wartość punktową lub ikonę akcji. O tym co gracz zdobędzie dowiaduje się dopiero po zdobyciu takiego żetonu. Dla dzieci taka niewiadoma jest bardzo atrakcyjnym elementem mechaniki.

Gracze zdobywają punkty za niektóre żetony, a pierwsze 3 osoby nagradzane są za przekroczenie linii mety. Zwycięża osoba z największą liczbą punktów. W swojej turze gracz:

  • losuje kartę z kategorią,
  • przesuwa pionek na dowolne pole na siatce: jeśli jest to pole zielone, to mówi dowolny wyraz pasujący do danej kategorii; jeśli jest to pole z żetonem to mówi wyraz zaczynający się na literę znajdującą się na nim i pasujący do danej kategorii.

Liczba pól jaką w ten sposób przejdzie gracz w danej turze zależy od trzech czynników: umiejętności szybkiego myślenia i wysławiania się, oraz od czasu wyznaczonego przez klepsydrę. Właściwie to największym wyzwaniem dla graczy jest te 30 sekund, bo… nie widzą przesypującego się piasku w klepsydrze. Klepsydra umieszczana jest za specjalną zasłonką i jeśli gracz nie zakończy swojej tury w ciągu 30 sekund, to nie zdobywa żadnego punktu, mimo, że włożył trud w wymyślanie wyrazów. Ten czas to źródło największych emocji. Czasem wydaje się, że to już a czasem, że jeszcze. Nawet po kilkunastu rozgrywkach te 30 sekund odczuwa się mniej więcej, ale i tak stwierdzam, że mniej niż więcej.

W jak wrażenia

Bardzo mnie cieszy spora liczba kategorii. Na 60 kartach znajdują się zagadnienia, z którymi dzieci sobie poradzą np. w lesie, w kieszeni, w mieście, zabawki, przedmioty i in. Zagadnienia są bardzo ładnie zilustrowane, co też jest formą podpowiedzi, gdy brakuje pomysłów. Dzieci są różne, jedne powolne, inne bystre, jednak każdemu bardzo ta gra się podoba.

Zasady gry są na tyle elastyczne, że można je dopasowywać do umiejętności grających dzieci. Przykładowo, gdy w rozgrywce z dorosłym dziecko ma dużo mniejsze szanse na wygraną, dorosły może specjalnie wybierać długie trasy, kluczyć czy cofać się do linii startu. Zresztą nawet w instrukcji znajdziecie sugestie związane z używaniem klepsydry w rozgrywkach z młodszymi dziećmi oraz dodatkowe zasady:

  • dla drużyn – gdy graczy jest więcej to mogą stworzyć drużyny 2-3 osobowe i naprzemiennie podawać hasła,
  • dla dzieci nie umiejących czytać – dzieci mają podawać dowolne hasła pasujące do danej kategorii i zbierają żetony z widocznymi symbolami punktów lub akcji (litery są wtedy zasłonięte); drugi wariant to gra wyścigowa bez zbierania żetonów, zwycięża osoba, która jako pierwsza przekroczy linię mety.

Wspominałam, że odsłanianie żetonów liter jest dużą atrakcją dla dzieci. Punkty o wartościach 1-3 są dla nich nagrodą za trud włożony w trakcie rozgrywki, ale też cieszą się z nagród w postaci akcji –mogą dzięki nim przesunąć pionek o 1 pole zanim rozpoczną swoją turę lub zamienić 1 swój żeton na zakryty żeton przeciwnika (obserwowanie reakcji współgraczy przy zdobywaniu żetonów może być dużą podpowiedzią). Młodsze dzieci nie mają wyczucia wartości żetonów akcji, ale starsze już tak i wiedzą doskonale kiedy ich użyć dla swojego interesu.

Tempo Junior jest świetną grą dla dzieciaków szczególnie w wieku wczesnoszkolnym. Jest emocjonująca i o dużych walorach edukacyjnych. Polecam!