Na ratunek!

Dobra gra w dobrej cenie to seria gier dla dzieci i rodzinnych wydawana przez wydawnictwo Egmont od 2013 r. W tym roku została wydana 14ta gra w tej serii – „Na ratunek!” Stefana Kołeckiego. Cała seria jest bardzo spójna: autorzy gier są Polakami, za oprawę graficzną niezmiennie odpowiada Maciej Szymanowicz co gwarantuje łatwą rozpoznawalność serii, gry mają bardzo proste zasady i opierają się na niewielkiej liczbie elementów, do tego cena jest bardzo przystępna i najważniejsze – dzieci uwielbiają te gry.

„Na ratunek!” przeznaczona jest dla 2-4 graczy, od 5 roku życia. Zadaniem graczy jest wysyłanie pojazdów ratunkowych do różnych wypadków i zdobywanie punktów za udane akcje. Tematyka bardzo wciąga dzieci, a przez jej mocne powiązanie z życiem i charakter edukacyjny, ukryty pod atrakcyjną rozgrywką, przyciąga uwagę rodziców.

Liczba komponentów jest dość skromna, tak jak w grach całej serii, ale wystarczająca do dobrej zabawy. Gra opiera się na tekturowych żetonach i jedynym elementem graficznym jaki się nam nie podoba to kafelki i żetony fałszywego alarmu – dzwonek elektryczny jest mało wyrazisty i nieatrakcyjny w porównaniu z resztą grafik. W grze korzysta się z:

  • kafelków wypadków występujących w 4 rodzajach, łatwo rozpoznawalnych przez kolor ramki,
  • kafelków fałszywych alarmów przynoszących graczom żetony alarmu a w konsekwencji prowadzące do odpadnięcia z gry,
  • żetonów pojazdów w 4 rodzajach i znaczniki zakazu.

Przebieg gry

Gracze mieszają wszystkie kafelki i zasłonięte rozkładają na polu gry. Gra opiera się na mechanice memory, stąd ważne jest by kafelki nie były układane chaotycznie. Każdy gracz otrzymuje również zasłonięte: kafelki pojazdów (4 rodzaje: holownik, karetka, wóz strażacki i radiowóz) i znacznik zakazu. W trakcie rozgrywki należy odszukiwać właściwe pary pojazd-rodzaj wypadku. W swojej turze gracz odsłania kafelek swojego pojazdu i kafelek na polu gry:

  • kafelki pasują – gracz zabiera kafelek wypadku jako punkt zwycięstwa i może kontynuować grę – odsłania kolejny pojazd i kolejny kafelek z pola gry, maksymalnie 4 razy;
  • kafelki nie pasują – gracz z powrotem zakrywa oba kafelki i tura przechodzi na kolejną osobę;
  • gracz odkrył kafelek fałszywego alarmu – zabiera odpowiadający mu żeton alarmu, oba kafelki zakrywa i turę rozpoczyna kolejny gracz.

Gracz na koniec swojej tury może odkryć posiadany przez siebie żeton zakazu. Wskazuje on jakiego żetonu pojazdu gracze nie mogą odkrywać w swoich turach. Po powrocie kolejki do właściciela żetonu, zakaz jest odrzucany do pudełka.

Wrażenia

Na ratunek! to ciekawa gra memory dla młodszych graczy. Pod względem mechanicznym nowością jest wyszukiwanie par, w których 1 z elementów jest łatwy do zlokalizowania (czyli samochód), choć również konieczny do zapamiętania. Elementem wyróżniającym są kafelki fałszywego alarmu i możliwość odpadnięcia z gry, po zebraniu 5 znaczników im odpowiadającym. Wymusza to na dzieciach pełną koncentrację. W grach memory najlepiej zapamiętuje się położenie ostatnio odsłoniętego kafelka, więc przeciwnicy zawsze korzystają z okazji. Świetnym pomysłem ograniczającym ten proceder jest wprowadzenie żetonów zakazu. Młodsze dzieci zagrywają żeton bez specjalnego celu lub w ogóle go nie używają. Starsze potrafią zastosować w odpowiednim momencie, tak by zabezpieczyć określony kafelek wypadku na stole, poprzez zablokowanie określonego pojazdu. Taką akcję można przeprowadzić tylko raz na grę. W mechanice podoba mi się również wprowadzenie ograniczonej liczby odsłanianych w 1 turze żetonów do 4. Wyrównuje to (częściowo) szanse między graczami z różną umiejętnością zapamiętywania i różnym szczęściem.

Pod względem edukacyjnym nowość z Egmontu to nie tylko ćwiczenie pamięci krótkotrwałej. Dzieci uczą się lub utrwalają przypisywanie odpowiednich służb do rodzaju zagrożenia, ale również jak reagować na określone sytuacje. Na ratunek! to prosty i ciekawy pomysł na przekazywanie informacji o świecie. Z tego też powodu nie możecie przejść obojętnie obok tego tytułu, nawet jak gier z mechaniką memory macie już kilka na półce. Dzieciaki bardzo pozytywnie odebrały tę grę, wciągnęła je i chętnie do niej sięgają.

Grę możecie kupić w sklepie www.planszomania.pl