Stoi na stacji Lokomotywa

W miniony weekend miałam przyjemność zagrać z dzieciakami i rodzinnie w nową grę z linii 2 Pionki. Stoi na stacji Lokomotywa przyciągnęła uwagę sympatyczną grafiką, a po pierwszej rozgrywce wciągnęła nas mechaniczną prostotą i pozytywnymi emocjami. Z niewielką pomocą zagrały dzieci już 7 letnie, choć przyznaję, że lepiej się gra z trochę starszym towarzystwem.

Lokomotywa to wyścig między graczami o to kto pierwszy zdobędzie odpowiednie wagony, by przewieźć swoją cyrkową menażerię. W rozgrywce przekłada się to na walkę o punkty zwycięstwa – zwycięża ten, kto jako pierwszy zdobędzie 18 lub 16 punktów (zależnie od liczby graczy). Cały wyścig opiera się na kartach: wagonów w 4 różnych kolorach i o wartościach 1-4, zwierząt w 4 rodzajach, lokomotyw i dodatkowych. Prócz tego w rozgrywce skorzystacie z 4 żetonów wymiany i przywileju posiadania znacznika  Dyrektora cyrku.

Budowa cyrkowego pociągu

Każdy gracz zaczyna grę z 5 losowo dobranymi kartami zwierząt, lokomotywą i żetonem wymiany. W swojej turze można wykonać 2 akcje z 3 dostępnych, w dowolnej kolejności i kombinacji. Można:

  • dobrać 1 wierzchnią kartę zwierzęcia ze stosu doboru lub kart odrzuconych,
  • zakupić 1 kartę wagonu,
  • wymienić się żetonami zamiany.

Najważniejszym elementem gry są karty wagonów. By zdobyć określony wagon należy odrzucić z ręki określone na nim liczbę i rodzaj zwierząt. Zakupiony wagon gracz dokłada do swojego pociągu za lokomotywą. Dokładanie wagonu ma pewne ograniczenie. Nowy wagon musi mieć albo taki sam kolor albo wartość liczbową jak ostatnia karta pociągu. Jeśli gracz zakupi wagon, którego nie może dołączyć do pociągu, to umieszcza go na bocznicy. Karty znajdujące się w tym miejscu nie wliczają się do punktacji końcowej. W późniejszej turze gracz może dołączyć do pociągu karty z bocznicy, jeśli tylko pojawi się odpowiedni wagon. Akcja ta jest darmowa.

Ze względu na losowy dobór kart zwierząt, nie zawsze można kupić taką kartę wagonu, jaką by się chciało. Można wtedy skorzystać z żetonu wymiany, pozwalającego na zamianę 2 kart zwierząt określonego gatunku na 1 kartę zwierzęcia potrzebnego gatunku. Taki żeton nie raz ratuje z opresji czyli przed mało wydajnymi turami. Przydatne jest również posiadanie żetonu Dyrektora cyrku pozwalającego na dodatkową akcję.

Wariant gry

Do gry można wprowadzić 10 kart dodatkowych. Taką kartę można zdobyć głównie ze stosu kart dociągu, ale nie można jej zabrać ze stosu kart odrzuconych (ani żadnej innej, która pod nią się znajduje). Zagranie takiej karty nie liczy się jako dodatkowa akcja, a jej efekt od razu prowadza się do rozgrywki. Dzięki tym kartom można:

  • dobrać dowolne 2 karty zwierząt, dobrać 1 odrzuconą kartę (m.in. dodatkową),
  • obniżyć koszt zakupu pociągu,
  • wykonać 1 dodatkową akcję,
  • dokonać wymiany zgodnie z posiadanym żetonem, ale w stosunku 1:1.

Koła – w ruch!

Lokomotywa to bardzo sympatyczna gra rodzinna. Ma ładną oprawę graficzną, proste zasady (do wyjaśnienia w 5 minut) i krótki czas rozgrywki (niewiele ponad 20 minut). Jest grą losową, ale tylko w doborze kart, cała reszta zależy od graczy. Ze względu na wyścigowy charakter, współzawodnictwo podnosi ciśnienie. Widać to szczególnie pod koniec gry, gdy wagonów w pociągach jest sporo. Lubię gry, w których walczy się do samego końca i zwycięzca wyłania się niespodziewanie. Lubię być zaskakiwana. Dzieje się tak m.in. dzięki mechanizmowi związanemu z bocznicami. Punkty z tam znajdujących się wagonów, włączanych znienacka do pociągu, zawsze mocno zaskakują współgraczy. Słychać wtedy jęki: „To już koniec? Jak to możliwe, byłem przecież na prowadzeniu.”. Tury przebiegają bardzo sprawnie, dynamika rozgrywki jest spora. Nikt się nie nudzi, wszyscy koncentrują się na polu gry i co chwilę przeliczają punkty przeciwników. Kombinują jak zdobyć odpowiednie wagony i dobierają odpowiednie akcje do swoich potrzeb. Nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy chcieli, ale gra jest pod kontrolą.

Odczucia wszystkich moich współgraczy są bardzo pozytywne. Czy grają dzieci, czy całe rodziny – zawsze jest przyjemnie i emocjonująco. Dzieciom, młodszym i w zalecanym minimalnym wieku 8 lat, trudność przez 2 pierwsze rozgrywki sprawia korzystanie z żetonów wymiany. Zrozumienie ich działania przychodzi z czasem, tak jak nabycie umiejętności kombinowania. Już 3 rozgrywka sprawiła sporo frajdy tym młodszym, okazało się, że nawet potrafią pokonać starszych przeciwników. Szanse są wyrównane. Stoi na stacji Lokomotywa to dobra gra, warta posiadania w kolekcji gier dla starszych dzieci i ich rodzin.

P.S. Wydawca sprawił też niespodziankę, dokładając żeton przydatny w innej grze. Spójrzcie na poniższe zdjęcia.

Link BGG

Grę możecie kupić w sklepie www.planszomania.pl