Mrówki

W swym mrowisku, pełne werwy, mrówki mrowią się bez przerwy…” – napisał Marcin Brykczyński w świetnie zilustrowanej przez Katarzynę Bajerowicz książce „Co robią mrówki”. Książka jest tak zabawna i jednocześnie tak ciekawa, że z córką spędziłyśmy mnóstwo czasu na jej studiowaniu. Bardzo intensywnym po odkryciu specjalnie poświęconej mrówkom stronie internetowej. Co więcej, mrówki zilustrowały również nowiutką grę matematyczną dla dzieci, o której dziś wam opowiem.

Mrówki to mała gra karciana przeznaczona dla graczy od 7 roku życia. Gra jest przeznaczona przede wszystkim dla dzieci, ale starsze rodzeństwo czy dorośli, zagrają w nią bez marudzenia z młodszymi graczami. Gra opiera się na 2 rodzajach kart:

  • mrowiska z liczbami od 1 do 39, z wszystkich tych kart tworzy się pole gry, które wymaga sporej przestrzeni,
  • mrówek z liczbami o wartościach 1-35 i w 7 różnych kolorach, które gracze będą zdobywać.

Całość oczywiście opanowały zabawne mrówki, które przyciągają uwagę wszystkich graczy i zachęcają do ponownego zajrzenia do książki.

Zasady gry

Po rozłożeniu pola gry i przetasowaniu talii mrówek, odsłania się wierzchnią kartę. Karta ta zawiera 2 informacje: kolor i liczbę. Gracze jednocześnie próbują w mrowisku znaleźć kartę o takiej samej wartości i wskazują ją. Najszybszy gracz zdobywa odsłoniętą kartę mrówki i układa ją przed sobą. Każdą kolejną kartę układa się tak, by były widoczna dla wszystkich graczy. Na tym etapie, byłaby to zwykła gra na spostrzegawczość i refleks, jednak to nie koniec zasad. W grze bardzo istotny jest kolor kart. Jego działanie opiszę na przykładzie.

Gracz dociągnął ze stosu fioletową kartę mrówki o wartości 21. Zanim wskaże kartę w mrowisku, musi sprawdzić czy ktoś już zdobył fioletowe karty. Jeśli tak, to do wartości 21 musi dodać liczbę WSZYSTKICH kart fioletowy zdobytych przez graczy. Trzeba wykonać działanie np. 21+3 karty leżące już na stole i wskazać w mrowisku kartę o wartości 24.

Wygrywa gracz, który jako pierwszy zdobędzie karty w 7 różnych kolorach lub 5 kart w tym samym kolorze.

Matematyczne mrówki

Po pierwsze, ważne jest wykonywanie działań. Wydaje się, że banalnie prostych, bo cóż to za problem dodawać małe wartości do siebie. Wiedzcie jednak, że wszystko zależy od umiejętności matematycznych dzieci (od ich wieku, łatwości wykonywania obliczeń w pamięci, szczególnie pod presją czasu). Po drugie, ważna jest spostrzegawczość. Nie mam na myśli tylko wyszukiwania właściwej karty w mrowisku. Największą trudność stanowi ogarnięcie wzrokiem kart zdobytych przez pozostałych graczy i podliczenie ich. Jest łatwiej jeśli gracze segregują karty kolorami, jednak z tym różnie bywa. Jest łatwiej, im mniej graczy, bo karty są gromadzone na mniejszym obszarze. Po trzecie, ważny jest refleks. Trzeba być szybszym od przeciwników, czasem o milisekundy. I tu przyznaję się, podkładam się w tej grze w rozgrywkach z dziećmi. Trochę kart zdobywam, trochę odpuszczam. Trzeba dzieciom dać trochę czasu, by nabrały doświadczenia. Rozgrywki pomiędzy rówieśnikami są już wyrównane, a współzawodnictwo uczciwe.

Podsumowanie

Mrówki to prosta, ale niebanalna gra na refleks i spostrzegawczość. Element edukacyjny znacznie podnosi wartość tej gry. Umiejętności matematyczne trzeba rozwijać w dzieciach od najmłodszych lat i to na różne sposoby, a właśnie Mrówki temu sprzyjają. W bardzo przyjemny sposób zachęcają do szybkich obliczeń w pamięci. Pokazują, że matematyka może być zabawna, co sprzyja budowaniu dobrego fundamentu na przyszłe lata nauki tego przedmiotu. Mrówki to dobra inwestycja, czy to w postaci gry, czy też książki.

Grę możecie kupić w sklepie www.planszomania.pl