Wyspa smoków

Urok jesieni polega na tym, że mamy wysyp gier planszowych. Nie tylko dla dużych, ale też i dla małych graczy. Wyśmienitą propozycją dla dzieciaków w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym jest Wyspa smoków od Granny.

Wyspa smoków przeznaczona jest dla dzieci od 5 roku życia. Jest to gra kooperacyjna, w której wszyscy gracze razem walczą o zwycięstwo. To najważniejszy gatunek gier, dzięki któremu można nauczyć dzieci czym jest przegrana – tak bardzo bolesny aspekt życia dla młodego człowieka. Wspólna przegrana jest łatwiej akceptowana przez dzieci. Takie ćwiczenie w ramach kooperacji ułatwia naukę radzenia sobie z emocjami w innych sytuacjach, gdzie rywalizacja między uczestnikami jest wpisana w reguły, a zwyciężyć może tylko jedna osoba.

Wyspa smoków przenosi graczy do świata fantazji. W nim ludzie próbują odbudować zniszczony zamek, który chroni ich przed smokami. Zamek składa się z 9 część, które potężna burza rozrzuciła po wyspie. Zadaniem graczy jest odnalezienie tych części i odbudowa zamku.

Gracze poruszają się dookoła wyspy po wyznaczonych polach. Na 9 polach układa się tekturowe fragmenty zamku. Gracz w swojej kolejce rzuca kością i porusza się dokładnie o tyle pól, ile wskazała kość lub sam wybiera liczbę pól (1-5), jeśli na kości wypadnie słoneczko. Jeśli gracz zatrzyma się na polu z fragmentem zamku, to zabiera go i układa przed sobą, pod warunkiem, że nie ma żadnego elementu. Gdy gracz powróci na pole startowe to kładzie zdobyty fragment zamku na polu zamku i wyrusza w dalszą podróż dookoła wyspy. Tak odbudowuje się zamek krok po kroku.

Odbudowa nie jest łatwa, bo zależy od rzutów kością. Trafisz na pole z zamkiem czy nie? – to pytanie stawia się tym częściej, im więcej fragmentów już zostało odbudowanych i im więcej graczy. Kość przynosi też inne, bardzo poważne dla mieszkańców wyspy zagrożenie – smoki. W grze są reprezentowane przez 5 żetonów. Po wyrzuceniu ścianki z podobizną smoka, gracz przesuwa wybrany żeton w kierunku przeciwnym do ruchu graczy. Smoki przesuwa się kolejno – gdy pierwszy dotrze do ostatniego pola przeznaczonego na smoki, w trasę wyrusza kolejny. Smoki są sporym utrudnieniem. Jeśli pionek gracza znajdzie się na polu ze smokiem lub smok na takie pole wejdzie, to gracz musi ukryć się w Zaczarowanym Lesie. Dla gracza oznacza to, że jest w nim uwięziony do chwili, gdy któryś z graczy lub on sam nie wyrzuci na kości symbolu słońca. Wtedy umieszcza swój pionek na specjalnym polu, tuż przed trasą dla smoków.

Te smoki to prawdziwa zmora. Bywa, że gracze są przez dłuższy czas uwięzieni na środku planszy, bo niestety prawdopodobieństwo wyrzucenia odpowiedniej ścianki wynosi zaledwie 1/6. Wyjście z lasu witane jest ogólną radością. Smoki jak widać wzbudzają emocje. Szczególnie wtedy, gdy na trasie znajdują się już 3. Im więcej smoków, tym mniejsze prawdopodobieństwo wyrzucenia odpowiedniej liczby oczek na kości. Emocje rosną w miarę upływu czas rozgrywki.

Ostatecznie gra może zakończyć się na 2 sposoby. Wygraną – jeśli gracze odbudują cały zamek lub przegraną – jeśli piąty smok pojawi się na trasie wokół wyspy (smoki po prostu blokują całą drogę i gracze nie mogą jej przebyć).

Z punktu widzenia dzieci (testowane w grupie 6-9 lat) gra jest świetna. Pięknie wydana, z atrakcyjną tematyką, banalnie prostą mechaniką i mnóstwem emocji. Jako rodzic i opiekun, z wielką przyjemnością grałam z dziećmi. Choć dla starszych mechanika nie jest wymagająca, to jednak udzielają im się emocje dzieci walczących o zwycięstwo. Dlaczego nie było takich fajnych gier w czasach mojego dzieciństwa? Teraz mam szczęście nadrabiać zaległości. Polecam wam bardzo tę grę, nawet dla dzieci młodszych niż 5 letnie, bo z waszą pomocą też zagrają.

Link BGG

Grę kupicie w sklepie www.planszomania.pl