Legendy polskie: Pan Twardowski

Legenda to opowieść o postaciach historycznych, mędrcach, świętych, władcach, wojownikach lub innych ludziach, uwikłanych w nieprawdopodobne motywy. Legendy wywodzą się z ustnej tradycji, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, trudno więc było zachować szczegóły wydarzeń. W tych opowieściach powstawały luki, często więc pomijano jakieś wydarzenia, eksponowano inne, a opowiadający wprowadzał własne elementy. Ciekawe jak zabrzmi legenda o Panu Twardowskim z ust waszych dzieci?

Legenda o Panu Twardowskim została przypomniana przez wydawnictwo Granna w serii gier Legendy polskie. Dla podkręcenia klimatu, warto przed rozgrywką przeczytać dzieciom króciutką wersję tej legendy z instrukcji do gry. Sama gra przenosi graczy już na koniec opowieści, do karczmy Rzym.

Do rozgrywki potrzebnych będzie kilka elementów. 16 dwustronnych kafelków, z których zbudujecie karczmę. Przyjrzyjcie się jej dobrze. Będzie też 6 kart portretów szlachciców, wśród nich ukrywać się będzie Twardowski. Chcąc go rozpoznać skorzystacie z 6 kart wskazówek. Skorzystacie też z piekielnych masek, bo w końcu to diabłom zależało na złapaniu Twardowskiego w Rzymie. W rozgrywce 2-osobowej skorzystacie też z klepsydry.

Jak znaleźć Twardowskiego?

Każdy z 6 szlachciców ma cechę, która wyróżnia go spośród pozostałych. Na początku gry, w sposób losowy wyznaczany jest szlachcic, który wcieli się w postać Twardowskiego – należy odrzucić 1 zakrytą kartę cechy, a pozostałe zakryte ułożyć w rzędzie. To one wskażą właściwą postać.

Gracze gromadzą się wokół kafelków karczmy, ułożonych zgodnie z numeracją 1-16 w kwadrat o boku 4. Po zapoznaniu się ze szczegółami karczmy, gracze zasłaniają oczy przy pomocy masek, albo się odwracają. Aktywny gracz obraca dowolny kafelek na drugą stronę (i wyprostowuje sąsiednie, by nie było zbyt łatwo). Daje pozostałym graczom znak, kiedy mogą odsłonić oczy. Gracze jednocześnie szukają kafelka, który został odwrócony. W rozgrywce 2-osobowej czas na przeszukanie karczmy wyznacza 15-sekundowa klepsydra. Najszybszy gracz w nagrodę może podejrzeć 1 wskazówkę. Jeśli nikt nie wskazał właściwego kafelka, wskazówkę podgląda aktywny gracz. Następnie, kolejny gracz staje się graczem aktywnym.

Gra trwa do momentu, gdy któryś gracz stwierdzi, że zidentyfikował Twardowskiego. Zabiera ze stołu kartę szlachcica, a współgracze kolejno zabierają pozostałe karty. Wskazówki są odsłaniane i zwycięża osoba posiadająca właściwą kartę postaci.

Czy to jest fajne?

O, i to bardzo! Dzieciaki uwielbiają gry detektywistyczne, a tu właśnie taką dostają. Muszą wykazać się spostrzegawczością, dobrą pamięcią i refleksem. Muszą być szybsze od innych, jeśli chcą zdobyć więcej wskazówek, muszą też umieć połączyć wskazówki z postaciami. W pierwszej rozgrywce pozwoliłam dzieciom korzystać z instrukcji, w której jest zestawienie cech i postaci. W kolejnych musiały już same więcej myśleć. Ta niewiadoma, stopniowe odkrywanie cech, przeszukiwanie karczmy szalenie się dzieciom podoba. Nie tylko im, bo dorośli też mają przy tym mnóstwo zabawy. Gra daje dużo frajdy. Świetnie też gra się w każdym składzie osobowym. Choć grając w 2 osoby nie ma presji ze strony współgraczy, to jednak klepsydra 15-sekundowa wywołuje takie samo napięcie. Jest więc świetnie. Polecam tę grę bardzo. Nie tylko jako ilustrację polskiej legendy, ale przede wszystkim super grę dla dzieciaków i ich rodzin.

Grę kupicie w sklepie www.planszomania.pl