Grajeczka

Dawno, dawno, temu… a może nie tak dawno. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami i siedmioma rzekami… a może wcale nie tak daleko, wydarzyła się pewna historia. Znów błąd, historia cały czas się dzieje i dziać będzie. Oto bowiem w nasze ręce wpadła Grajeczka. Wiecie, taka bajka do grania. Bajka o znudzonej księżniczce, dzielnym rycerzu i przerażającym smoku. O bohaterach, którzy mają różne misje do spełnienia, których drogi ciągle się krzyżują i którzy za każdym razem tworzą nową opowieść. Czytaj więcej

Dopasowani

W tym półroczu z logiem Egmontu pojawią się 3 gry imprezowe. Pierwszą już znacie – to Łap za słówka, w której istotne dla zwycięstwa są odpowiedzi inne, niż u pozostałych graczy. Drugą grą, jaką już można znaleźć na półkach sklepowych są Dopasowani – gra, w której liczą się zbieżne odpowiedzi. Trzecią grą będą Duuuszki za pięć 12:00, w której istotne będą spostrzegawczość i refleks. Te tytuły cieszą mnie bardzo, bowiem gier imprezowych nigdy za wiele. Czytaj więcej

Jamniki

Jamniki wymagają szczególnej troski i zainteresowania właściciela. Jeśli nie otrzymają właściwej uwagi, to mogą stać się agresywne i groźne. Niektóre nie tolerują dzieci, jednak przy odpowiednim ułożeniu jamnik może bardzo zaprzyjaźnić się z dzieckiem. Zaś właściwe przyjaźnie dobrze wpływają na rozwój. Dbajcie więc o swoje jamniki, dbajcie o dzieci.

Czytaj więcej

AXIO

Podekscytowana chwyciłam wielkie pudło do ręki. Gra logiczna! Reiner Knizia! Dla 1-4 graczy. Tak, tak, tak! Szybko obejrzałam zawartość pudła i chwyciłam instrukcję, by móc jak najszybciej zagrać. Zaczęłam przecierać oczy ze zdziwienia. Przecież te zasady znam. Przecież to jedna z moich ulubionych gier logicznych. Co jest grane? Czytaj więcej

Ubongo 3D

Grzegorz Rejchtman zadebiutował na rynku gier w 1998 r., ale dopiero w 2003 r. jego nazwisko stało się znane wśród graczy. Nakładem wydawnictwa Kosmos pojawiła się jego pierwsza abstrakcyjna gra – Ubongo. Bazując na tej samej mechanice, dziś na BGG możemy znaleźć 15 tytułów należących do serii, w tym różne wersje gry, dodatki czy uproszczone wersje przeznaczone dla młodszych graczy. Czytaj więcej

Chyba śnisz!

Ciemną nocą, po bezkresnym oceanie płynął okręt. Na okręcie dokonano zbrodni. Z tego powodu kapitan musiał popłynąć na północ. Gdy dopłynął do lądu, morderca uciekł, ale zostawił ślady. Prowadziły do wielkiego drzewa. Kapitan wypuścił psa tropiącego, który był długi jak papier toaletowy. Kapitan zaczerwienił się, biegnąc za psem i…. To zaledwie część opowiedzianej przez nas historii, a skąd się wzięła – o tym przeczytacie w poniższej recenzji. Czytaj więcej

Manhattan

Z półek patrzą właśnie na mnie cztery gry Andreasa Seyfarth. Ciężka ekonomiczna gra z wieloma drogami do zwycięstwa, uwielbiana przez doświadczonych graczy– Puerto Rico. Thurn und Taxis – gra złotego środka ze świetną regrywalnością, w której gracze tworzą urzędy pocztowe i połączenia między miastami. Airships – lekka i przyjemna gra o budowaniu sterowców oraz Mahattan – równie lekka gra o budowaniu wieżowców w wydaniu Hans im Glück z 1994 r. Z okazji pojawienia się polskiego wydania tego ostatniego tytułu, zapomniany już przez moją rodzinę Manhattan wrócił do łask. Czytaj więcej

Odlot

Jeśli szukacie ciekawej i niebanalnej gry pamięciowej dla dzieci, którą możecie również użyć do nauki matematyki, to warto zainteresować się właśnie wydaną przez Naszą Księgarnię grę Odlot. Gra zrobiła furorę wśród kilkorga zaprzyjaźnionych dzieciaków, budząc wśród nich sporo emocji.

Czytaj więcej

Kaleidos

Wyobraź sobie dziecięcy pokój, strych, magazyn rekwizytów teatralnych lub wesołe miasteczko. Każde z tych miejsc pozbaw wolnej przestrzeni, zapełnij tysiącem przedmiotów, takich przydatnych i zbędnych. Ubierz wszystko w barwy, ożyw. A teraz opisz co widzisz. Łatwe, prawda? To idźmy dalej. Włącz minutnik na 60 sekund i znajdź mi w tym miejscu rzeczowniki na literę K, albo nie, lepiej na H. Przeczesujesz wewnętrznym wzrokiem wykreowany obraz i… nic nie znajdujesz? Jak to? Czytaj więcej

Tuareg

Tuaregowie to jeden z najbardziej tajemniczych ludów Sahary. Sami na siebie mówią Imaszaghen, czyli Wolni Ludzie, dlatego też nigdy nie podporządkowali się żadnej władzy państwowej i bardziej cenią przestrzeń pustyni niż miasta. Tradycyjnym zajęciem Tuaregów od zawsze była hodowla wielbłądów, które zapewniały mleko, mięso i skóry, a przede wszystkim umożliwiały przemieszczanie się po pustynni. Stąd też, lud ten jest jednym z najlepszych przewodników kupieckich karawan ciągnących przez Saharę. Ci, którzy porzucili nomadyczny tryb życia, zajmują się dziś rolnictwem i rzemiosłem. Wśród Tuaregów przetrwało bardzo wiele tradycji i zwyczajów kultywowanych przed przybyciem muzułmanów, stąd islam w ich wydaniu mocno różni się od tego nam znanego. To właśnie tu funkcjonuje matriarchat, a mężczyźni zasłaniają twarze. Czytaj więcej