Rurka wodna

Jedną z lepiej rozwijających się form rozrywki są parki wodne. Pierwsze wodne ślizgawki w USA datuje się na koniec lat 40tych, zaś pierwsze samodzielne, zewnętrzne parki wodne powstały w latach 60tych. Dopiero w 1985 r., w Kanadzie oddano do użytkowania pierwszy na świecie kryty aquapark. Parki wodne są niewątpliwą atrakcją dla dzieciaków, szczególnie te wielkie powykręcane ślizgawki. Udajmy się więc na wspólną wyprawę do parku wodnego wydawnictwa FoxGames.

Witamy w Rurce wodnej

Rurka wodna to gra kafelkowa, w której gracze będą tworzyć zjeżdżalnie w parku wodnym. Wygrywa gracz, którego trasa będzie najdłuższa i najbardziej atrakcyjna. Do tego używa się kafelków zjeżdżalni: zwykłych, superrurek, atrakcji i tunelu. Nad bezpieczeństwem czuwać będą też ratownicy. Zgodnie z przepisami bezpieczeństwa, ze zjeżdżalni może korzystać w tym samym czasie maksymalnie 6 uczestników: dzieci, dorośli i dziadkowie, reprezentowani przez karty i odpowiadające im kolorem drewniane pionki.

W grze znajdziecie 49 grubych, tekturowych kafelków, w tym 4 duże. Każdy kafelek zawiera trasy różnych kształtów, rozmieszczone na sześciokątach. Taki kształt kafelków zapewnia większy wybór kierunków tworzenia tras, a także bardziej poplątane trasy. Kafelki superrurek pozwalają na rozegranie 1 dodatkowej tury, a kafelki atrakcji na dołożenie ich dużych odpowiedników, czyli 3 połączonych ze sobą heksów. Para kafelków wjazd-wyjazd z tunelu, pozwalają całkowicie zmienić kierunek trasy. Wjazd z jednej strony stołu, można zakończyć wyjazdem po innej. Podobnie działają kafelki ratowników, choć korzysta się z nich dopiero wtedy, gdy gracz nie jest w stanie wyłożyć prawidłowo żadnego kafelka z ręki.

Gotowi, start!

Grę rozpoczyna się od umieszczenia kafelka startowego wraz z pionkami graczy na środku stołu, każdy gracz otrzymuje również losowy kafelek trasy. W swojej turze gracz dociąga losowy kafelek ze stosu i spośród 2 posiadanych wybiera 1. Ten kafelek dokłada do pola gry zgodnie z zasadami:

  • Można go dołożyć tylko do własnej trasy.
  • Nie wolno go dołożyć tak, by pionek wrócił na kafelek startowy oraz by połączył się z trasą innego gracza (by doszło do zderzenia pionków).

Po dołożeniu kafelka, gracz przesuwa swój pionek na koniec utworzonej trasy. Może się zdarzyć tak, że dołożenie kafelka spowoduje również przesunięcie pionka innego gracza. W nagrodę aktywny gracz otrzymuje żeton premii. Gra kończy się w chwili wyłożenia wszystkich kafelków na pole gry, czyli ze stosów i własnych. Gracze liczą kolejne kafelki, przez które przejechały ich pionki, włącznie z kafelkiem startowym. Do tego dodają punkty za żetony premii. Zwycięża gracz z największa liczbą punktów.

Ale jazda!

Rurka wodna to gra, która skradnie serca dzieciaków i ich rodziców. Tworzenie powykręcanych tras, wiele możliwości jakie dają kafelki (nie odczuwa się tu losowości), sprawia, że gracze z przyjemnością siadają do rozgrywki. Co więcej, choć mechanika jest bardzo prosta, to jednak uczestnicy rozgrywki cały czas skupiają swoją uwagę na tworzeniu tras, im bardziej powykręcanych, tym dłuższych. Śmiało można powiedzieć, że jest to logiczna układanka, która i tak potrafi końcowym wynikiem zaskoczyć (o ile nie przelicza się cały czas kafelków). Dokładanie kafelków przebiega bardzo sprawnie, więc cała rozgrywka nie trwa dłużej niż 15-20 minut. To doskonały czas, by się zrelaksować i poprawić sobie humor.

W wielu domach rozgrywki z dzieckiem są zwykle 2-osobowe. W takim składzie gra sprowadza się właściwie tylko do tworzenia najdłuższych tras. Interakcja między graczami, psucie planów zaczyna się dopiero przy 3 graczach. Najciekawiej grało mi się w 3-5 osób (nie grałam w 6 osób), bowiem wtedy gracze mają mniej kafelków, bardziej odczuwa się ograniczenia związane z ich dokładaniem, trasy się bardzo przeplatają i zdobywa się wiele znaczników premii za przesuwanie pionków innych osób.

Rurka wodna to dobra gra rodzinna. Prosta, szybka, klimatyczna i jest bardzo ładnie wydana. Polecam dla dzieciaków od 7 roku życia i ich rodzin.

Link BGG

 

  • Agnes Bogoosh

    Bardzo przyjemna gra, córki niespełna 6 i 8,5 lubią bardzo. Co dla mnie dodatkowym plusem – świetna wypraska!