Domek na drzewie

Domek na drzewie to jedno z dziecięcych marzeń. Moje, mojego dziecka, jego rówieśników, nas mieszczuchów, szczególnie tych mieszkających w wielkiej płycie lub w za małym metrażu. Domek na drzewie to też gra, która z takich marzeń się zrodziła. Nie tylko autora mechaniki, ale i grafika, który zadbał by te dziecięce marzenia unaocznić. Czytaj więcej

Fabryka robotów

Niedawno zaszalałam z kolejną nowością z wydawnictwa Nasza Księgarnia na spotkaniu z młodzieżą. Po kilku rozgrywkach usłyszałam, że „To jest tak fajne, jak Jungle Speed”. Wniosek mam jeden: nie ważne ile masz lat, gry na refleks i spostrzegawczość cieszą się niegasnącą popularnością. Ludzie uwielbiają szybkie, proste gry. Jest przy tym mnóstwo śmiechu i jakby nie było odpoczynek od codzienności. Nie ma więc znaczenia czy na pudełku jest oznaczenie wieku 6+. Gra dla dzieci może być tak samo dobrą grą i dla dorosłych. Czytaj więcej

Gra na emocjach

To pierwsza gra, do której podeszłam bardzo sceptycznie po przeczytaniu instrukcji. Moje myśli kręciły się wokół jednego wyrażenia – „to działa?”. Bałam się bardzo rozgrywki, tym bardziej, że pierwsza miała być w towarzystwie o 20 lat młodszych współgraczy. I faktycznie, 2 pierwsze tury były tak sztywne, że aż samej siebie nie poznawałam. A potem…. Czytaj więcej

Capital

Capital to moja miłość od pierwszego wejrzenia. Gra, która już po pierwszej rundzie zapadła w moje serce i umysł, a z każdą kolejną rozgrywką, utwierdzała mnie w przekonaniu, że to najlepsza gra w jaką grałam przez ostatnie miesiące. Nie podchodzę do niej z sentymentem, bo serce mam krakowskie, ale z ogromnym szacunkiem. I zazdrością. Warszawiacy, macie fantastyczną grę o swoim mieście! Czytaj więcej

Spiskowcy

Z pobliskiej kaplicy dobiegła zebranych inkantacja „Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus”.
– Spisek! – zakrzyknął Książę odpychając dziwnie uśmiechniętego Kuglarza.
– Szeptałem ci o tym, panie – odrzekł Wróżbita o wzroku szaleńca.
Szpieg ukryty za kotarą mocniej naciągnął kaptur. Wiedział, że w nocy rozpocznie się coś znacznie gorszego dla Księcia. Najazd. Jedynym zagrożeniem był książęcy strażnik, który miał oczy i uszy w całym zamku. Znał jednak jego słaby punkt – Karczmarkę, a że dziewczę było naiwne, sam wyciągnął od niej wiele sekretów zamkowych notabli.
– Ile zostało w skarbcu? – zapytał Książę.
– Niewiele, panie – Bankier zaczął nerwowo stykać palce rąk czując na sobie wzrok Biskupa. Wiedział, że jeśli Biskup go wyda, pierwszy stanie na szafocie. Biskupowi wszyscy wierzą, choć to on przewodzi spiskowi i to on ma władzę jego zatrzymania.
W tym momencie gdzieś w ciemnej uliczce Handlarz zabrzęczał monetami. Transakcja była bardzo udana – klucz do zamkowego składu broni już mu nie ciążył w sakwie. Spiskowcy biegli w stronę zamku. Wiedzieli, że wygra ten kto ma przewagę.*

Czytaj więcej

Obóz Ninja

Swego czasu, gdy na ekranach zagościł Bruce Lee, wielu młodych ludzi zapragnęło być jak on. Szkoły sztuk walki zaczęły pękać w szwach. Jednak wiele osób, już po 3 miesiącach ćwiczeń kondycyjnych, rezygnowało z braku spektakularnych osiągnięć. Sztuki walki wymagają cierpliwości i poświęceń. Czy jesteś więc gotów uczestniczyć w obozie ninja? Czytaj więcej

Morpheus

Morpheus to gra, w której gracze tworzą sny wędrując przez krainę Onirii. Wędrówka ta zadziwiła mnie. Po pierwsze, oprawą graficzną. Po drugie, tematyką. Po trzecie, elegancką mechaniką i przyjemną rozgrywką. Czytaj więcej

Rival Kings

Od premiery Rival Kings z wydawnictwa Egmont minęło troszkę czasu i dziwię się dlaczego tak cicho o niej w sieci. To bardzo sympatyczna gra, nietrudna, z interakcją, z nutką niepewności podsycającej emocje, w której cały czas coś się dzieje. Do tego krótki czas rozgrywki i chęć na kolejną rozgrywkę. Czego chcieć więcej? Czytaj więcej

Wyprawa na Biegun

Nowy rok, zimowa aura niespecjalnie atrakcyjna, śniegu za oknem nie widać, ale przynajmniej lekki mróz chwyta. Zima zagościła więc na moim stole. Zaczęło się od lekkich tytułów: Wyprawa na Biegun i Northwest Passage Adventure, a potem nastał czas na ośmiotysięczniki: Mount Everest i K2 z Broad Peak. Lekkie tytuły to konieczna rozgrzewka. Dziś opowiem Wam o Wyprawie Na Biegun i dlaczego nie mogę grać w nią z moim dzieckiem. Czytaj więcej

Niqczemni

Niqczemni – szaleni naukowcy wyszli wreszcie z ukrycia. Ich tajne wynalazki ujrzały światło dzienne i zawładnęły ludzkością. Tylko nielicznym udało się oprzeć tej niebezpiecznej lawinie nikczemności. Resztę wciągnęło i z szalonym uśmiechem na twarzy błąkają się po świecie. Czytaj więcej