Alias Junior

Nie podoba mi się ta gra – powiedział 6 latek. Dlaczego? – padło pytanie. Bo przegraliśmy! Taki właśnie dialog usłyszałam po zajęciach w przedszkolu. Usłyszałam też pełne zadowolenia głosy innych drużyn. Dzieciom bardzo podobała się gra, z którą przyszłam. Mnie też.

Czytaj więcej

Agenci

Agenci (Heimlich & Co) to dla mnie podróż sentymentalna. Była to 1 z niewielu nowoczesnych gier, którą przywiózł nam ojciec z RFN. Graliśmy w nią sporo. Do dziś mam ją na regale (wersja z 1986 r.) i gdyby nie  odświeżona graficznie polska wersja, wydana przez Egmont, to pewnie nadal pokrywałby ją kurz.

Czytaj więcej

Kto pozmywa

Zmywanie naczyń bywa problemem. Moi znajomi często się o to kłócili: „Nie będę tracił życia na mycie garów!”, „A dlaczego to tylko ja mam tracić?”. No i stało się. Przez te brudne naczynia znajomi… kupili zmywarkę. Cóż, nie w każdym domu jest taki sprzęt. Za to w każdym domu powinna być gra Kto pozmywa. Przegrasz to myjesz i przy okazji zrobisz to w bardzo dobrym nastroju. Oczywiście konsekwencje przegranej wcale nie muszą być takie. To tylko humorystyczne zastosowanie gry.

Czytaj więcej

Szachy solo

Około 5.40 pierwsza wizyta pielęgniarki. Dzieci miały jeszcze godzinę snu, a ja już nie mogłam zasnąć. Trzeba było przenieść się na oddziałową stołówkę z kubkiem herbaty i wypełniaczem czasu. Dzień zaczynałam więc od Szachów solo. Dzień kończyłam tak samo. Kilka dni, kilkadziesiąt spotkań i dobrnęłam do ostatniego zadania. Łatwo nie było. Dlaczego? Bo to szachy solo, a ja nie jestem szachistą. Bo czas na łamigłówkę był dzielony z konieczną opieką nad dzieckiem, a nawet współlokatorkami ze szpitalnej sali.

Czytaj więcej

Nehemiah

Zdarzają mi się takie gry, przy których w połowie pierwszej rozgrywki mam takie dziwne wewnętrzne odczucie. Czuję się tak jakby wielki balon we mnie rósł, balon zadowolenia, uśmiechu, spełnienia, poczucia dobrze spędzonego czasu. Jednak z balonami bywa różnie, a to pękają z wielkim hukiem, albo porywa je wiatr, albo po prostu długo służą. Grając w Nehemiasza Łukasza Woźniaka pojawił się wewnętrzny balon…

Czytaj więcej

Rycerze i zamki

Wojska nieprzyjaciela miały przed sobą oblodzony stok wzgórza zamkowego i głębokie zaspy. Warunki pogodowe były trudne, ale mimo tego, wojsko w błyskawicznym tempie natarło na wzgórze. Gęsty ostrzał murów z katapult i machiny oblężnicze okazały się być bardzo skuteczne. Do czasu, aż obrońcy nie wystawili swojej ostatecznej broni. Smoka.

Czytaj więcej

Pizza XXL

Kto nie lubi pizzy? Nie znam nikogo takiego. Pizza zawsze wzbudza zainteresowanie, szczególnie wtedy, gdy ma więcej dodatków niż tych na margherita i jest w rozmiarze XXL. Nie dziwię się więc, że już sama nazwa nowej gry Łukasza Woźniaka, Pizza XXL, cieszy się zainteresowaniem dzieci i rodziców. Choć nie jest to pierwsza gra na naszym rynku o pizzy (jest też Koala Mądrala bawi i uczy – Pizza!, wyd. Trefl) to wzbudza zainteresowanie nawet i u mnie.

Czytaj więcej

Szaolin panda

Do niedawna myślałam, że ciała elektryzuje się przez potarcie lub indukcję. Dziś już wiem, że elektryzować może też mieszanka 3 wyrazów: panda, Shaolin i Knizia. No, może nie na wszystkich tak działa, ale na mnie na pewno. Zapowiedź gry Szaolin panda Egmontu pobudziła moją wyobraźnię – będzie bajecznie, walecznie i  kniziowato. Nie pomyliłam się.

Czytaj więcej

Owocowy wyścig

W serii Dobra gra, w dobrej cenie Egmontu pojawiły się w tym roku 3 nowości. Pierwszą, w którą zagrałam był Owocowy wyścig Filipa Miłuńskiego. Co ciekawe, pierwsza rozgrywka była rozegrana już po 10 minutach od rozpakowania paczki z grami do recenzji!

Czytaj więcej

Talat

Talat to abstrakcyjna gra logiczna, która powstała w 2008 r. Zwróciła na siebie uwagę dopiero 3 lata później, po wydaniu przez Huch! & Friends. Zaowocowało to 3 nagrodami głównymi w 2012 r.: Toy Award, Top 10 Spielzeug, Dr. Toy’s Best 100, oraz nominacją do niemieckiej nagrody Mensa w 2013 r. Na uwagę zasługuje również jej projektant Bruce Whitehill, który jest historykiem gier planszowych i autorem książek na ten temat („Games: American Games & Their Makers”, „Americanopoly: America as Seen Through Its Games”). Whitehill posiada największą na świecie kolekcję amerykańskich gier z lat 1843 – 2000, ma też imponującą kolekcję reklam, książek, katalogów i ulotek dotyczących gier planszowych.

Czytaj więcej