Polowanie na skrzaty

Pierwszego dnia, po rozpakowaniu gry, rozegrałam z moją 4latką 30 partii pod rząd. Około 20tej partii mój umysł był już tak zmęczony, że nie byłam w stanie zapamiętać co i gdzie wyłożyłam. Dziecko zaś pełne energii i radości, co było widać i słychać, ani myślało o zakończeniu. Tak zaczęła się przygoda z Polowaniem na skrzaty Alexandre Garcia.

Czytaj więcej

Hej, to moja ryba

Dwóch autorów, jeden z pomysłem, drugi z możliwościami i własnym wydawnictwem. Jeden z Litwy, drugi z Niemiec. Mowa o Alvydasie Jakelinas i Günterze Cornett. Litwin miał pomysł na 2-osobową grę logiczną i przesłał go do Bambus Spielverlag. Cornett początkowo odmówił, bo wydawał tylko gry swojego autorstwa, jednak coś przyciągnęło jego uwagę. Zasugerował kilka zmian i ostatecznie stał się współautorem i pierwszym wydawcą. Pierwszą licencję sprzedali Phalanx Games, a od 2003 r. ukazało się 26 wersji tej gry, kilka wersji online i drugie polskie wydanie. Do tego ponad 10 nagród i nominacji. Czytaj więcej

Stratopolis – warstwowa gra logiczna

Gry logiczne z wydawnictwa Gigamic zawsze mnie intrygowały. Pięknie wydane, szczególnie seria drewniana, z pomysłem, dające sporo satysfakcji, wymagające myślenia. Goblet, Pylos, Inside, Gyges, Quarto, Quoridor i in. Po tej serii trafiałam na przeciętne, bądź słabe gry. Wreszcie pojawił się na rynku bakelitowy (o ile dobrze rozpoznałam materiał) „Stratopolis” Annick Lobet. Gra, która mnie pozytywnie zaskoczyła. Czytaj więcej

Promptoyo – bystre oko, szybka ręka

Jean-Luc Renaud to nazwisko raczej mało znanego projektanta gier. Na naszym rynku pojawiły się dwa jego tytuły: gra logiczna Kabaleo i gra dla dzieci Szalony wyścig polnych myszek, która została wyróżniona w Konkursie Świat Przyjazny Dziecku 2012 r., w kategorii Zabawki dla Dzieci w wieku 3 – 7 lat. W tym roku na naszym rynku, dzięki wydawnictwu Hobbity.eu, pojawiła się kolejna gra dla dzieci tegoż autora – Promptoyo. Czytaj więcej

Kokoszki – łatwe, ale trudne

Patrząc na półkę z łamigłówkami z serii SmartGames, zastanawiałam się czy można dokonać jakiegoś ich podziału. Oczywistym jest podział ze względu na wiek lub na poziom trudności, można też podzielić je na całkowicie abstrakcyjne lub tematyczne, proste pod względem wykonania lub z ciekawym rozwiązaniem technicznym. Znalazłam też inny podział – na statyczne i dynamiczne. Czytaj więcej

Tik Tak Buum Junior

Na rynku jest niewiele gier przeznaczonych dla dużej grupy dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Jest kilka gier kooperacyjnych, o których pisałam na łamach Games Fanatic, jednak one nie zapełniają niszy. Takie gry są potrzebne na zajęciach w przedszkolach, klubach mam, na zajęciach bibliotecznych itp., tam gdzie trzeba zorganizować czas większej liczbie dzieci. W niszę dobrze wpasowuje się uproszczona wersja znanej gry imprezowej Tik Tak Buum wydawnictwa Piatnik.

Czytaj więcej

Tangramy

Tysiące lat temu, wśród ludzi żył Yu, Wielki Smok, czczony za dobro i stałą gotowość do pomocy ludziom. Pewnego dnia, Bóg Gromów, zazdrosny o ofiary składane mu przez ludzi, rozkruszył niebo swoim toporem. Niebo spadło na ziemię w postaci siedmiu fragmentów czarnych niczym węgiel, a światło zniknęło zabierając ze sobą wszystko co istniało.

Czytaj więcej

Colorio i Pentago – dla małych i dużych graczy

Lubię gry o bardzo prostych regułach, krótkim czasie rozgrywki, dynamiczne i dające satysfakcję. Gry, do których potrafię zaciągnąć każdego. Lubię je, gdy mam niewiele wolnego czasu, a potrzebuję odświeżyć umysł, nie tylko mój. Do tej kategorii należy Pentago, znane mi od bardzo dawna, zaś od niedawna również Colorio. Pierwszą grę bez obaw wyciągam dla starszych współgraczy, drugą raczej w gronie dzieci, choć w układzie dzieci-dorośli też się dobrze sprawdza. Czytaj więcej

Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska

Dziś będzie nietypowo. Będzie o miłości. O miłości, która powoli dojrzewała i kryła się, czekając na właściwą iskrę. O miłości, która wybuchła w kolejce, tak nagle i niespodziewanie. O miłości, która  jest całkowicie nieodwzajemniona, ale wzbudza pozytywne emocje. O miłości, która… Wreszcie to muszę z siebie wydusić – Kocham Cię dr Knizia! Czytaj więcej

Słowostwory

Gier imprezowych nie darzę wielką estymą, ale gdy w jakiś sposób wiążą się ze słownictwem, to przykuwają na chwilę moją uwagę. Tak też, na mój stół trafiły „SłowoStwory” Filipa Miłuńskiego. Gra lekka, przyjemna i wciągająca. Jak na prawdziwą grę imprezową przystało. Ma w sobie wszystko to, czego mi brakowało w starych, już zapomnianych przeze mnie tytułach, a z którymi ma kilka wspólnych elementów. Mam na myśli 3 gry: „Państwa, miasta, rzeki…”, „Scrabble” i „Tik tak bum” (wyd. Piatnik). Kompilacja w moim odczuciu jest bardzo udana, ale na samym miksie się nie skończyło. Czytaj więcej