Wpisy

Bohater do wynajęcia

Wynajmę bohatyra! Płacę pełną sakwą! – tak brzmiało ogłoszenie znalezione na jednym z drzew. To i poszedłem się nająć. Na miejscu okazało się, że wielu przeczytało to ogłoszenie. Wiedźmę i czarodzieja od razu poznałem, piromana zdradził zapach chemikaliów, treser psów miał dość głośnych i agresywnych towarzyszy, sierżant przypominał królewskiego gryzipiórka i jedynie czarny rycerz wyglądał mocarnie. I to mają być bohatyrzy? Ci najdzielniejsi? Na moje oko to mocno szemrane towarzystwo. Godność…waćpana? – padło w moją stronę. Nazywam się Kurczak. Wściekły Kurczak. Czytaj więcej