Wpisy

Nogi za pas!

Był sobie zamek. Była księżniczka i był sobie smok. Byli też rycerze, dosłownie, bowiem w tej krainie smok bardzo lubił żywić się konserwami. Wręcz uwielbiał te konserwy, bo najpierw podchodziły pod jego smoczą górę, a potem bawiły się z nim w ganianego. W nielicznych przypadkach konserwy dobiegały do zamku księżniczki, ale i tak smok wiedział, że prędzej czy później znów będą się gonić. Czytaj więcej

Bukiet

Charakterystycznym elementem dla folkloru łowickiego są kodry czyli wycinanki. Ich historia sięga drugiej połowy XIX wieku. Wtedy to zaczęto nimi dekorować wnętrza chłopskich chałup, a tradycja ta przyszła z kultury żydowskiej. Kodry są wykonywane przez warstwowe naklejanie kolorowego papieru, w kolejności od największych do najmniejszych elementów. Fragmenty wycinane są ręcznie za pomocą nożyc do strzyżenia owiec, a najczęstszym motywem są kwiaty. Te barwne motywy są charakterystyczne nie tylko dla kultury łowickiej, ale spotyka się je również w folklorze kurpiowskim, zalipiańskim czy podhalańskim. Czytaj więcej

Jamniki

Jamniki wymagają szczególnej troski i zainteresowania właściciela. Jeśli nie otrzymają właściwej uwagi, to mogą stać się agresywne i groźne. Niektóre nie tolerują dzieci, jednak przy odpowiednim ułożeniu jamnik może bardzo zaprzyjaźnić się z dzieckiem. Zaś właściwe przyjaźnie dobrze wpływają na rozwój. Dbajcie więc o swoje jamniki, dbajcie o dzieci.

Czytaj więcej

Odlot

Jeśli szukacie ciekawej i niebanalnej gry pamięciowej dla dzieci, którą możecie również użyć do nauki matematyki, to warto zainteresować się właśnie wydaną przez Naszą Księgarnię grę Odlot. Gra zrobiła furorę wśród kilkorga zaprzyjaźnionych dzieciaków, budząc wśród nich sporo emocji.

Czytaj więcej

Paszczaki

Jak co roku, wydawcy szykują na drugie półrocze wysyp gier planszowych. Dowiadujemy się systematycznie o nowych tytułach, a ja już dziś mam dla was pierwszą przedpremierową recenzję. Wydawnictwo Nasza Księgarnia przyszykowało dla dzieciaków i rodzin świetną grę karcianą. Paszczaki, bo o nich mowa, zdobyły 12 nagród w USA oraz Australii, w tym tytuł Najlepszej Gry 2011 r. w ostatnim z wymienionych krajów. Czytaj więcej

13 duchów

Mama, patrz, duchy jak z bajki Coco. Oprawa graficzna pudełka i kart bardzo przyciągnęła naszą uwagę. Zresztą jak każda gra ilustrowana przez Tomka Larka. Dla mnie jest świetny w tym co robi i z przyjemnością powiesiłabym sobie na ścianie plakaty z jego ilustracjami z planszówek. 13 duchów to 13 świetnych ilustracji, które uprzyjemniają rozgrywkę. Czytaj więcej

Potworne porządki

Tym razem mam grę, którą zainteresują się wasze 3-latki. I jak to bywa w grach dla młodszych dzieci, z jej pomocą będziecie mogli rozwijać dzieciaki na wielu płaszczyznach. Ta gra o porządkach i  potworkach, pozwala rozwijać motorykę małą, poprawia koncentrację, ćwiczy wyobraźnię i orientację przestrzenną. A co najważniejsze dla nas graczy – nauczy dzieciaki współzawodnictwa. Czytaj więcej

Pora na stwora

W moje ręce wpadła mała gra dla dzieci, która już od chwili rozfoliowania wzbudziła we mnie ogromną sympatię. Po pierwsze, dzięki kolorystyce pudełka – z dominującym niebieskim, który działa kojąco i uspokajająco. Po drugie, dzięki prostej i zabawnej grafice, która przypomniała mi dawno nieodkurzaną grę Portret pamięciowy. Po trzecie, ze względu na tematykę, wszelkie potwory i spółka są u nas mile widziane. Pora więc na kolejnego stwora w kolekcji. Czytaj więcej

Budowa miasta

Cieszę się, że wielu wydawców dba o gust ludzi, którzy zaczynają swoją przygodę z grami, grają rzadko lub są graczami rodzinnymi. Wydają tytuły, które nie opierają się na zwykłym rzuć kostką i przesuwaniu się  z punktu do punktu, ale takie, które wciągają. Moim niedawnym odkryciem jest gra Budowa miasta, wydana przez Naszą Księgarnię. Gra lekka, prosta, bardzo przyjemna. W sam raz dla rodzin z dziećmi, starszych dzieciaków, czy nowych graczy. Czytaj więcej

Polska, gola!

W minioną niedzielę reprezentacja Polski rozegrała mecz z Kolumbią. Wynik jak wiecie fatalny, przegrana sromotna, nie było nawet co obejrzeć. Mistrzostwa Świata właściwie się dla naszej reprezentacji zakończyły, bo i tak mecz o honor z Japonią nic nam nie da. I jak to bywa po przegranej, każdy Polak staje się ekspertem od piłki nożnej. Ja uczciwie mówię – nie znam się, jako nastolatka stałam tylko na bramce, w czym byłam całkiem dobra. Tyle mojej piłkarskiej wiedzy. Czytaj więcej