Wpisy

Brains – łamacz głów

Zastanawiałam się kiedyś czy Reiner Knizia może mnie jeszcze czymś pozytywnie zaskoczyć. Twórczy projektant, którego dorobek bardzo cenię, jednak od dawna para się tylko drobnymi mechanikami, wykorzystywanymi w grach dla dzieci. No i wreszcie zaskoczył. Zresztą nie tylko on, bo i polski wydawca. Lacerta wydała łamigłówki! Reiner Knizia zaprojektował łamigłówki! Czytaj więcej

Misja: Kolonizacja – Dr Knizia poleca

Jest kosmos, jest misja, jest kolonizacja, świetna grafika na okładce. Będzie fajna gra! – myślę sobie – Trzeba spróbować. Otwieram pudełko i… Czytaj więcej

Tajemnicze podziemia – Dr Knizia poleca

Drugą grą z serii Dr Knizia poleca są Tajemnicze podziemia. Gra przypomina mi Labyrinth, grę w którą kiedyś kilka razy zagrałam na telefonie komórkowym. Podobieństwo jest ogromne, choć wersja planszowa dostała tryb multiplayer. Gra przeznaczona jest dla 1-5 graczy, od 6 roku życia, przede wszystkim dla graczy casualowych, rodzinnych i dzieci. Czytaj więcej

Pędzące ślimaki – fotogaleria

Nikt nie przypuszczał, że znane większości graczom genialne Pędzące żółwie to zaledwie początek wyścigowej trylogii. Zeszły rok niespodziewanie przyniósł graczom Pędzące jeże, ten rok Egmont zaczął od kolejnego tytułu z serii – Pędzących ślimaków. Czytaj więcej

Zające na łące – Dr Knizia poleca

Wydawnictwo Trefl weszło na rynek z nową serią gier „Dr Knizia poleca”. O tej serii dowiedziałam się niedawno z fotorelacji z odbywających się targów gier i zabawek w Norymberdze na blogu Ciekawe Gry. Sama seria zaciekawiła mnie dość mocno i czekałam z niecierpliwością na swoje egzemplarze. Jak się okazało Knizia poleca… gry swojego autorstwa. W końcu Knizia jest uznaną 😉 światową marką. Czytaj więcej

The Trash Pack – w paczce od Mikołaja

Listopad – Grudzień 2015 r.

Mikołaj przygotowując się do grudniowych podróży, rozpoczął poszukiwania orszaku. Łącza rozpaliły się do czerwoności. Czytaj więcej

Motto

W serii wydawniczej W to mi graj! wydawnictwa Granna, pojawiło się już kilka tytułów. Seria składa się z niewielkich gier, bardzo lekkich, z krótkimi zasadami, przy których z powodzeniem mogą zasiąść gracze okazjonalni, nowicjusze, dzieciaki i całe rodziny. To gry mogące po prostu trafić pod strzechy. Jak do tej pory dobrze bawiłam się przy wszystkich tytułach tej serii: Gringo, Kto pozmywa, Łap psiaka i prosiaka, Słońce i księżyc.

Czytaj więcej

Dino kontra Dino

O tym, że wiele dzieci szaleje na punkcie dinozaurów chyba wie każdy rodzic. Znam takie dzieciaki, które mają na ich temat niesamowitą wiedzę. Podziwiam umiejętność zapamiętywania nazw łacińskich, dopasowywania ich do wyglądu dinozaura, a do tego posiadanie wielu informacji o ich życiu. Dzieciaki mają więc w domach kolekcje książek, filmów, plastikowych figurek, aplikacje na koszulkach, czapkach czy bluzach. Plakaty zdobią ściany, naklejki meble, a na dźwięk Dino pociąg nasz (bajka dla dzieci) lecą przed telewizor z wypiekami na twarzy. Ot, mali pasjonaci. Czytaj więcej

Ratuj króliczki – fotogaleria

Kolejną ciekawostką serii Zagraj ze mną Egmontu jest to, że na początku każdej instrukcji znajdziecie kilka zdań o autorze gry i jego zdjęcie. Świetny pomysł, z którego powinni czerpać wszyscy wydawcy. Wiecie, są jeszcze wydawnictwa, nawet w Polsce, które autorów przedstawiają tylko drobnym druczkiem w instrukcji lub z boku pudełka. Planszówki tworzą ludzie i trzeba to pokazywać. Czytaj więcej

Myszki w opałach

Myszki w opałach robią na dzieciach duże wrażenie już od chwili wyciągnięcia pudełka. Nie wiem czy to za sprawą pełnej dynamiki grafiki na wierzchu pudła (w końcu połączenie kot-myszy to zapowiedź rozróby), czy też grafiki rodem z jakiejś nowoczesnej animacji komputerowej, a może tematyki. Do tego bardzo fajne zasady, rodzinolubne, niegłupie, wymagające kombinowania, dające w efekcie bardzo ciekawy tytuł rodzinny. Czytaj więcej