Od zabawy do grania z Zu&Berry #2

W pierwszej części przybliżyłam wam kilka produktów, które są nieocenioną pomocą dla rodzica. Produkty, które bawią i uczą dzieciaki już od czasów niemowlęctwa. Kontynuując opis ciekawej serii z serii Zu&Berry dowiecie się co nieco o zwierzątkach zamieszkujących różne kontynenty,  powłóczycie się po lesie i przeżyjecie prawdziwą piracką przygodę.

Zwierzęta na kontynentach (od 2 lat)

To loteryjka obrazkowa przenosząca dzieci na 7 kontynentów i ucząca je różnorodności występujących tam gatunków zwierząt. W pudełku znajduje się siedem 2-stronnych dużych kart: pierwsza strona zawiera krótką informację o danym kontynencie, kontury zwierząt, jakie można tam spotkać i prościutkie opisy zwierząt; druga strona to już grafika przedstawiająca środowisko życia i 6 gatunków zwierząt. Rysunki utrzymane są w konwencji bajkowej, narysowane w sposób uproszczony. Informacje o kontynentach są bardzo ogólne i ciekawe, choć sformułowania typu: zwrotnik, południk, równik 2-latkom naprawdę nic nie powiedzą. Jednozdaniowe opisy zwierzątek są bardzo dobrze napisane. Dodatkowym elementem potrzebnym do zabawy są 42 żetony ze zwierzętami. Zadaniem dziecka jest dopasowywanie żetonów zwierząt do tych przedstawionych na planszy. To właśnie czas na rozmowy z dzieckiem o różnorodności świata, o cechach zwierząt i różnych miejscach na ziemi. W ten sposób pobudza się dziecięcą wyobraźnię i rozwija ciekawość, dzieci ćwiczą spostrzegawczość, poprawiają myślenie i poszerzają słownictwo.

Leśna włóczęga (od 2 lat)

Domino edukacyjne znajdzie się zapewne w każdym domu. Również w tej serii takie dostaniemy, ale z wielkimi tekturowymi elementami. Płytki domina są 2-stronne, z tradycyjnymi kropkami oraz z leśnymi zwierzętami. Takie domino ćwiczy myślenie logiczne i analityczne, spostrzegawczość i pamięć. Dzieciaki uczą się przyjmować przegraną z honorem i wygraną z pokorą. Uczą się też podstaw matematyki – liczb, dopasowywania do zbiorów, a nawet prostego dodawania. Tę ostatnią umiejętność nabywają w zabawie zalecanej dla starszaków, w której dzieciaki tworzą pary z klocków domina, tak by stykające się bokami klocki tworzyły te same sumy np. 1 z 5 oraz 2 z 4, dające wartość 6. Domino jest prostą grą, ale bardzo lubianą przez dzieci.

Zaginiony skarb (od 5 lat)

Jeśli wasze dzieci chcą przeżyć wielką przygodę, w której nagrodą jest pełna skarbów skrzynia Kapitana Drewnianej Nogi, to musicie wykupić im bilet na egzotyczną wyspę. Albo po prostu zagrać w ciekawą grę planszową Zaginiony skarb.

W grze korzysta się z planszy przedstawiającej wyspę ze wszelkimi jej dobrodziejstwami. Z pola startu pionki dzieciaków będą przesuwać się po polach rozsianych po całej wyspie. Pola te połączone są ze sobą kolejno, ale również rozgałęziają się i tworzą skróty. Ruch określony jest przy pomocy zwykłej kości, a przesunięty pionek może zatrzymać się na 1 z 6 pól, wśród nich znajdują się: zwykłe pola, dające dodatkowy rzut kością, pozwalające na wędrówkę skrótem pomiędzy jaskiniami, pozwalające na ruch o 2 pola w dowolnym kierunku, pola z pułapką i pola z żetonami specjalnymi (skarb, pojedynek, podglądnięcie wybranego żetonu na planszy, ruch o 3 pola). Na kości, prócz 1-4 oczek znajdują się 2 symbole: pułapki i pojedynku.

Celem gry jest odnalezienie żetonu specjalnego ze skarbem, który na początku gry, wraz z innymi żetonami jest losowo umieszczony na planszy. Po odnalezieniu gracz musi wrócić z nim na pole startu. Dziecko w swojej turze rzuca kością i stosuje się do uzyskanego wyniku. Jeśli ma przesunąć pionek o 1-4 pól to dodatkowo rozpatruje rodzaj pola, na jakim się zatrzymało. Pole z pułapką lub wyrzucenie symbolu pułapki na kości oznacza, że dziecko dobiera losową kartę pułapki. Taka karta oznacza: utratę kolejki, konieczność przeniesienia swojego pionka do serca dżungli, przesunięcie pionka w swojej kolejce o taką liczbę pól jak poprzedni gracz, zamianę 2 pionków (swojego i przeciwnika) miejscami.

W trakcie gry może dojść do pojedynku między graczami, w końcu piraci są krewcy. Dzieje się tak w 3 sytuacjach: gracz wyrzucił na kości symbol pojedynku, posiada taki żeton celu lub stanął na polu z innym pionkiem. Dziecko musi podjąć decyzję czy wyzywa kogoś na pojedynek. Jeśli już dojdzie do pojedynku, to rozstrzyga się go przy pomocy rzutu kością. O przegranej bądź wygranej decyduje układ wyników opisany szczegółowo w instrukcji. Konsekwencją przegrania pojedynku jest utrata żetonu celu (i właśnie tak odbiera się żeton skarbu) i przesunięcie pionka do serca dżungli.

Grę wygrywa dziecko, które dotrze na pole startu z żetonem skarbu.

Zaginiony skarb jest grą skrojoną na miarę starszaków i dzieciaków w wieku wczesnoszkolnym. To gra losowa, ale ciekawa. Dzieciom podoba się różnorodność pól wędrówki i różne akcje do nich przypisane. Ja doceniam opis ikonograficzny, szczególnie po grach jakie niedawno testowałam. Podczas gry wiele się dzieje i taką intensywną aktywność dzieci lubią: już podczas rzutu kością mogą się zdarzyć 3 różne sytuacje (ruch, pułapka, pojedynek), kolejne akcje związane są z polem na jakim dzieci zatrzymają pionki, mają też możliwość wyboru kierunku ruchu (do przodu, do tyłu, skrótem, rozgałęzieniem), czasem też trafiają na środek planszy do serca dżungli. Mogą również wyzwać na pojedynek innego gracza. Niby taka prosta gra, a tak wiele się dzieje.

Celem dzieci jest odnalezienie żetonu skarbu spośród innych zakrytych. Do chwili zdobycia żetonów dzieci raczej unikają pojedynków. Oczywiście przy pierwszym spotkaniu z grą jest to ciekawe doświadczenie, jednak szybko się uczą, że pojedynek to również przegrana i jej konsekwencje. Pojedynek wykorzystywany jest przede wszystkim wtedy, gdy dziecku nie uda się dotrzeć na czas we właściwe miejsce na planszy (do żetonu skarbu), a chce mieć jeszcze szansę na zwycięstwo. Dla posiadacza żetonu droga powrotna na pole startu nie jest już bezpieczna. Dzieciaki uczą się również, że jeśli znajdą żeton skarbu to nie trzeba od razu się tym chwalić i choć przez chwilę droga powrotna będzie spokojna.

Dzieciakom spodobała się również bardzo kolorowa oprawa graficzna i ciekawostki o piratach znajdujące się na kartach. Okazało się, że o piratach właściwie nie wiem nic i z przyjemnością czytałam te ciekawostki na głos. Czy zechcecie zaserwować dzieciakom piracką przygodę? Koniecznie jeśli nie znają nowoczesnych planszówek, polecam też grać w więcej niż 2 osoby – jest więcej napięcia i czuć negatywną interakcję.

Link do strony Zu&Berry.

Serię produktów i gier dla dzieci z serii Zu&Berry przekazała Fabryka Kart Trefl w Krakowie, a znaleźć je możecie również dzięki wydawnictwu w Bibliotece w Trzebini.

1 Udostępnień