• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Seikatsu

7 marca 2019/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Minęło już kilka miesięcy od kiedy Seikatsu po raz pierwszy pojawiło się w moim domu, a nadal zachwyca moich domowników. To rodzinna gra planszowa, która wpisuje się w kanon gier o tematyce japońskiej. Śmiało mogę postawić ją przy Tokaido, Takenoko, Haru Ichiban czy Kanagawie, dzięki prostocie zasad, konieczności bacznej obserwacji pola gry i planowania, przyjemności rozgrywki oraz przepięknej oprawie graficznej.

Polska edycja tej gry ma właśnie dziś premierę i gorąco zachęcam do poznania tego tytułu. Gra przeznaczona jest dla 1-4 graczy, standardowa rozgrywka przeznaczona jest dla 2-3 osób, ale można zagrać w trybie solo lub w wariancie drużynowym, jeśli akurat przy stole są 4 osoby. Gra zalecana jest dla graczy od 10 roku życia, ja jednak grałam z 7-latką która doskonale sobie z tą grą radziła. Śmiało więc siadajcie do rodzinnego stołu z młodszymi graczami.

Japońskie ogrody

Seikatsu to japońskie słowo oznaczające życie. Gracze uprawiają swoje ogrody między pagodami, zmierzając do tego, by to właśnie ich ogrody zasiedliły najpiękniejsze ptaki i rosły w nich najwartościowsze rośliny. Gra toczy się na barwnej planszy, na której znajdują się: 3 ogrody z pagodami, pole gry ze stawem i tor punktacji. Pole gry to sześciokąt z 36 okrągłymi polami, na których gracze będą umieszczali żetony. Te zostały wykonane z plastiku i przedstawiają 4 gatunki ptaków w otoczeniu 4 różnych gatunków kwiatów oraz karpie koi. Co ciekawe w instrukcji znajdują się nazwy ptaków i kwiatów użytych w grze – zaspokaja to ciekawość dociekliwych obserwatorów przyrody i gier. Dodatkowymi elementami służącymi mechanice jest płócienny woreczek do losowania żetonów i pięknie wykonane drewniane znaczniki punktacji w kształcie kwiatów.

Ogród, jak się patrzy

Podczas przygotowania do gry należy wylosować 2 lub 3 żetony ptaków (odpowiednio w rozgrywce w 2 lub 3 osoby) i umieścić je na oznaczonych polach przy stawie na środku planszy. Każdy gracz losuje dla siebie po 2 żetony i trzyma je tak, by inni gracze nie widzieli ich zawartości. W swojej turze gracz:

  • Dokłada żeton na puste pole gry, tak by stykał się z jakimś innym żetonem.
  • Liczy zdobyte punkty, po 1 punkcie za: dołożonego ptaka i każdego identycznego ptaka na sąsiadujących polach. Żeton z karpiem koi pełni rolę jokera i zastępuje każdy gatunek ptaka, ale tylko w chwili wyłożenia na planszę. Punkty na bieżąco oznacza się na torze wokół planszy.
  • Losuje z woreczka nowy żeton, prócz 2 ostatnich tur.

Gra toczy się do chwili całkowitego zapełnienia pola gry żetonami ptaków. Na koniec gry gracze podliczają punkty za żetony kwiatów. Każdy gracz patrzy na pole gry z perspektywy swojej pagody i analizuje każdy rząd. W każdym rzędzie gracz otrzymuje punkty za najliczniejszą grupę kwiatów jednego rodzaju, przy czym kwiaty nie muszą się ze sobą stykać. Jeśli w danym rzędzie znajduje się żeton karpia koi, to gracz sam wybiera jaki kwiat zastąpi. Każdy gracz dla tego samego żetonu może wybrać inny kwiat. Punktacja za kwiaty jest różna od 1 punktu aż do 21, zależnie od liczby kwiatów tego samego rodzaju. Mnie jeszcze nie udało się zapełnić 6 pól w rzędzie tym samym rodzajem kwiatu. Współgracze nie chcą w tej kwestii współpracować…

4 ogrodników a może 1?

Rozgrywka 4-osobowa przebiega tak samo jak w 2 osoby, a gracze dzielą się na 2 drużyny. Na początku gry dokłada się 4 żetony na planszę i to jedyna zmiana w ustawieniu początkowym. Gracze w drużynie pracują na wspólny wynik, ale nie muszą pokazywać sobie posiadanych żetonów. Ta zasada jest lepsza niż całkowita współpraca, bo wprowadza emocje.

Tryb solo został odrobinę zmodyfikowany względem pierwotnych zasad. Gracz choć jest sam przy planszy, to walczy o punkty z wirtualnym graczem. Gracz dysponuje 4 żetonami stawu z karpiem koi i 1 losowym żetonem ptaka. W swojej turze gracz może dołożyć:

  • żeton stawu na pole sąsiadujące z dowolnym żetonem na planszy,
  • żeton ptaka na pole z ostatnio dołożonym żetonem.

Po położeniu żetonu gracz liczy zdobyte punkty i losuje nowy żeton z woreczka. Gracz może wybrać 3 tryby gry:

  • łatwy, w którym punkty za ptaki liczy dla siebie,
  • średni, w którym ignoruje punkty za ptaki,
  • trudny, w którym punkty za stada ptaków oddaje wirtualnemu przeciwnikowi.

Gra toczy się do momentu, kiedy gracz nie będzie mógł wykonać żadnego ruchu. Część pól może pozostać pustych. Na koniec gry należy policzyć punkty za kwiaty z perspektywy gracza i pozostałych 2 pagód (te sumuje się). Jeśli gracz zdobędzie więcej punktów niż suma punktów wirtualnego przeciwnika, to zwycięża.

Myśl i działaj ogrodniku

W Seikatsu można grać na 2 sposoby. Najprostszą grą jest skupianie się na bieżących punktach za grupy ptaków, a punkty za kwiaty traktując jako coś dodatkowego. Tak właśnie zagrają młodsze dzieci i nowi lub zmęczeni dniem gracze. Drugi sposób to planowanie ogrodu kwiatowego. Gracz przed położeniem żetonu przelicza co dla niego będzie korzystniejsze – czy bieżące punkty za grupy ptaków, a może jednak wypracowany ogród kwiatowy. We wszystkich przeliczeniach pomaga informacja, że ptaków danego gatunku jak i kwiatów jest po 8. Realizacja planów jest oczywiście łatwiejsza w rozgrywce 2-osobowej, bowiem gracze rozgrywają po 17 tur, zaś gra w 3 osoby to po pierwsze tylko 11 tur na gracza i 2 przeciwników realizujących własne plany.

Gra jest bardzo lekka i przyjemna, może nie ma w niej wielkiej głębi, ale przyjemność i spokój bijący z rozgrywki to coś bardzo cennego po zgiełku dnia. Jestem przekonana, że gra zachwyci was, szczególnie graczy poszukujących czegoś na rodzinne granie. Doświadczeni gracze znajdą w niej wytchnienie i odpoczynek, choć być może będzie ten tytuł dla nich za lekki – wszystko zależy od potrzeb. Mnie szczególnie przypadł do gustu wariant solo, który wcale taki łatwy nie jest. Pamiętajcie też, że gra jest przede wszystkim dedykowana 2-3 osobom, 4 osoby przy planszy to alternatywa, gdy chcecie poczuć klimat Japonii a jest was przy stole za dużo.

Seikatsu prezentuje się wyśmienicie na stole i nadaje się doskonale na prezent czy na początek przygody z planszówkami. Taką grę jak najbardziej możecie sprawić waszym rodzicom, bo zasady są proste, a rozgrywka wciągnie ich bardzo mocno. Czas gry też zadowoli wszystkich zabieganych graczy, chociaż 2 rozgrywki pod rząd to norma. Wiosna za oknem, czas wiosnę wpuścić na stół.

Link BGG

Polską wersję przekazało wydawnictwo:

1 Udostępnień
Tagi: Funiverse, Isaac Shalev, Matt Loomis, Seikatsu
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2019/03/seikatsu-2.jpg 825 1100 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2019-03-07 12:13:222021-01-16 19:13:50Seikatsu
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Feelinks – gra do zadań specjalnych
Ferie z planszówkami #7: Laguna
Jurassic Snack – ostre ząbki T-rexa
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Memoriał Urszuli Marciniak Link to: Memoriał Urszuli Marciniak Memoriał Urszuli Marciniak Link to: Karak – przygodówka dla dzieci Link to: Karak – przygodówka dla dzieci Karak – przygodówka dla dzieci
Scroll to top Scroll to top Scroll to top