Wpisy

Colorio i Pentago – dla małych i dużych graczy

Lubię gry o bardzo prostych regułach, krótkim czasie rozgrywki, dynamiczne i dające satysfakcję. Gry, do których potrafię zaciągnąć każdego. Lubię je, gdy mam niewiele wolnego czasu, a potrzebuję odświeżyć umysł, nie tylko mój. Do tej kategorii należy Pentago, znane mi od bardzo dawna, zaś od niedawna również Colorio. Pierwszą grę bez obaw wyciągam dla starszych współgraczy, drugą raczej w gronie dzieci, choć w układzie dzieci-dorośli też się dobrze sprawdza. Czytaj dalej

Basia – Łap kolory!

Godzina 17.30. Zasiadam na całkiem wygodnym dywanie u sąsiadów. W co dziś gramy?  W Basię. W co?  W Łap kolory! Ale mama mówi, ze mam dziurawe ręce.
Basia to bohaterka serii książek dla dzieci w wieku przedszkolnym, stworzonej przez Zofię Stanecką i Mariannę Oklejak. Basia stała się również bohaterką gry o tytule „Colora go”, stworzonej przez Francuzów – Valery Fourcade i Jean-Philippe Mars, a zaadoptowanej na potrzeby rodzimego rynku przez wydawnictwo Egmont. Czytaj dalej

Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska

Dziś będzie nietypowo. Będzie o miłości. O miłości, która powoli dojrzewała i kryła się, czekając na właściwą iskrę. O miłości, która wybuchła w kolejce, tak nagle i niespodziewanie. O miłości, która  jest całkowicie nieodwzajemniona, ale wzbudza pozytywne emocje. O miłości, która… Wreszcie to muszę z siebie wydusić – Kocham Cię dr Knizia! Czytaj dalej

Słowostwory

Gier imprezowych nie darzę wielką estymą, ale gdy w jakiś sposób wiążą się ze słownictwem, to przykuwają na chwilę moją uwagę. Tak też, na mój stół trafiły „SłowoStwory” Filipa Miłuńskiego. Gra lekka, przyjemna i wciągająca. Jak na prawdziwą grę imprezową przystało. Ma w sobie wszystko to, czego mi brakowało w starych, już zapomnianych przeze mnie tytułach, a z którymi ma kilka wspólnych elementów. Mam na myśli 3 gry: „Państwa, miasta, rzeki…”, „Scrabble” i „Tik tak bum” (wyd. Piatnik). Kompilacja w moim odczuciu jest bardzo udana, ale na samym miksie się nie skończyło. Czytaj dalej

Fauna Junior – nauka poprzez zabawę

Jest wielka i żarłoczna – zjada dosłownie wszystko, nawet pokarm nie poruszający się, co jest bardzo rzadkie w jej gromadzie. Zdarza się więc, że wyjada pokarm psom czy kotom z misek. Wyspecjalizowała się również w opanowywaniu nowych terenów, dzięki ogromnej tolerancji na zmiany środowiska. Spotkać ją można: w rejonach ciepłych i zimnych, suchych i na mokradłach, dobrze się czuje również w miastach i ogrodach. Do tego jest trująca – u ludzi powoduje opuchnięcia, zatrucia, a nawet śmierć. To właśnie Aga (Bufo marinus), największa ropucha świata. To właśnie ulubiona karta mojej trzylatki (ciekawe dlaczego ;> ?). Czytaj dalej

Polowanie na robale – z robalami za pan brat

Podobno w diecie ponad 80 % ludzi ważną pozycję stanowią owady, z których ponad 2000 gatunków uznaje się za jadalne. Można zjeść gąsienice, termity, larwy motyli, poczwarki jedwabnika, larwy chrząszczy, pasikoniki, czerwie pszczół lub mrówki. Owady często zawierają więcej białka, tłuszczów i węglowodanów niż wołowina, oraz dostarczają więcej energii niż rośliny strączkowe, są też wartościowym źródłem mikroelementów i witamin. Przykładowo 100 g suszonych gąsienic to 53 g białka, 15 g tłuszczu i 17 g węglowodanów, zaś wartość energetyczna wynosi 430 kcal. Czas więc zacząć „Polowanie na robale”. Czytaj dalej

Polly Pocket – pozory mylą

Niedawno zastanawiałam się czy gra planszowa bądź karciana, dla dzieci czy też dorosłych, sięgająca do produktów licencyjnych, może być warta choć chwili uwagi? Już tyle razy doznałam rozczarowania w tym względzie, że z kręgu moich zainteresowań recenzenckich od razu wykreśliłam grę „Polly Pocket”, wydaną w 2011 r. przez wydawnictwo Egmont. Nawet  autor mechaniki, Reiner Knizia, nie przyciągnął mnie. Do zmiany zdania przyczynił się drobny wpis na Facebook’u. Ktoś napisał pozytywnie o tej grze. Zaryzykowałam i teraz nie żałuję. Czytaj dalej

Nogi stonogi – czyli rzecz o Oniscus egmontus

Stonogi (Oniscus) to rodzaj lądowych skorupiaków, występujących na wszystkich kontynentach. Żyją w wilgotnych miejscach, często chowają się pod kamieniami, wśród gnijących liści, pod korą pni lub w wilgotnej glebie, prowadzą nocny tryb życia. Wyróżnia się 6 gatunków stonóg, z czego do niedawna w Polsce  znany był tylko jeden: Oniscus asellus – stonoga murowa. Najnowsze badania potwierdziły od dawna krążące pogłoski o istnieniu, na naszym terenie, specyficznego gatunku – Oniscus egmontus.

Czytaj dalej

Pluszaki rozrabiaki – opowieści z podróży

Mnemotechnika to słowo wywodzące się od greckiego mneme czyli pamięć. Jest to zespół sposobów ułatwiających zapamiętywanie czegoś na zasadzie skojarzeń. Za prekursora tej techniki uważa się Symonidesa z Keos, żyjącego w VI w. p.n.e., choć według mitologii boginią pamięci była Mnemosyne, córka Gai i Uranosa. We współczesnym świecie było wielu mnemonistów m.in. Salomon Szereszewski, który miał fenomenalną pamięć. Co wspólnego ma mnemonika z grą dla dzieci „Pluszaki rozrabiaki – opowieści z podróży”, wydaną przez wydawnictwo Egmont? Czy nasze dzieci mają szansę stać się dzięki tej grze mnemonistami? Czytaj dalej