• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Polowanie na robale – z robalami za pan brat

5 grudnia 2011/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Podobno w diecie ponad 80 % ludzi ważną pozycję stanowią owady, z których ponad 2000 gatunków uznaje się za jadalne. Można zjeść gąsienice, termity, larwy motyli, poczwarki jedwabnika, larwy chrząszczy, pasikoniki, czerwie pszczół lub mrówki. Owady często zawierają więcej białka, tłuszczów i węglowodanów niż wołowina, oraz dostarczają więcej energii niż rośliny strączkowe, są też wartościowym źródłem mikroelementów i witamin. Przykładowo 100 g suszonych gąsienic to 53 g białka, 15 g tłuszczu i 17 g węglowodanów, zaś wartość energetyczna wynosi 430 kcal. Czas więc zacząć „Polowanie na robale”.

Polowanie na robale (Pickomino) to gra wydana w 2005 r., przeznaczona jest dla 2 – 7 graczy, w wieku od 8 lat. Autorem gry jest Reiner Knizia, którego nazwisko coraz częściej widuję na pudełkach gier dla dzieci, dostępnych w naszym kraju. Do dziś gra uzyskała sporo nagród i wyróżnień: Najlepsza Gra Festiwalu „Warsaw Open” (Polska, 2008 r.), wyróżnienie „Hall of Games” (Austria, 2006 r.), Najlepsza Gra Planszowa – wyróżnienie (Japonia, 2005 r.), wyróżnienie „Selektion” (Austria, 2005 r.), nominacja do Golden Geek Best Light / Party Game (2006 r.), nominacja do Golden Geek Best Kids’ Board Game (2006 r.), nominacja do Deutscher Lernspielpreis „powyżej 6 lat” (2005 r.), nominacja do Kinderspielexperten „8-13 lat” (2005 r.). W 2009 r. w Niemczech i Holandii została wydana wersja kieszonkowa / podróżna, która zajmuje naprawdę bardzo mało miejsca.

Jak żyją robale?

Robale zasiedliły wszystkie środowiska życia, nawet mój regał z grami. Na szczęście samodzielnie nie wychodzą poza pudełko i żyją zgodnie, w stadzie złożonym z trwałych i estetycznych 16 płytek i 8 kości k6. Na każdej płytce umieszczono liczbę oraz tłuste i uśmiechnięte (bo jeszcze nie wiedzą co je czeka) robaki. Na płytkach o nominałach od 21 do 24 znajduje się 1 tłusty robak, od 25 do 28 – 2 robale, od 29 do 32 – 3 robale, od 33 do 36 – 4 robale. Tak otrzymuje się 4 zbiory liczb, w których najważniejszy jest element wspólny czyli liczba robaków. Celem jest zdobycie jak największej ich liczby, co nie jest takie proste w grze, gdzie podstawowy mechanizm to press your luck (wspominam o nim w grze Monkey business i Polly Pocket). Gracz przy pomocy kostek, zawierających oczka od 1 do 5, oraz symbol robaka o wartości 5, stara się wyrzucić odpowiednią sumę, dzięki której zdobędzie płytkę ze wspólnego stosu lub wierzchnią płytkę ze stosu innych graczy. Po rzucie kostkami gracz decyduje, które kostki o jednej wybranej wartości odkłada. Pozostałymi rzuca po raz kolejny, by znów odłożyć kostki w podobny sposób, jednak wartości muszą być inne niż na już odłożonych kostkach. Podobne zarządzanie kostkami jest w grze „Nogi stonogi”, która jest znacznie uproszczoną i bardziej przychylną wersją dla najmłodszych graczy. Gracz decyduje kiedy zakończyć rzuty kostkami. Warunkiem zabrania płytki z robakami jest: posiadanie co najmniej 1 odłożonego na kostce robaka; posiadanie odpowiedniej sumy oczek odpowiadającej wartości liczbowej płytki na wspólnym stosie (w przypadku jej braku, płytki o mniejszym nominale) lub płytki u przeciwnika; ważność rzutu. Ten ostatni warunek wynika z tego, że gracz podejmując ryzyko dalszego turlania kostkami, może wyrzucić oczka, które już posiada. Rzut jest również nieważny, gdy gracz nie ma odpowiedniej sumy oczek. W takim przypadku należy oddać ostatnio zdobytą przez siebie płytkę, oraz zasłonić płytkę o najwyższym nominale na wspólnym stosie. Podsumowując akcje wykonywane przez gracza –turlanie, decydowanie, liczenie, zdobywanie lub tracenie.

Smak robala

Termity smakują jak orzechy laskowe, mrówki mają posmak cytryny, ich larwy – arbuza, smażona w maśle szarańcza smakuje jak krewetki. W wielu krajach owady stanowią wykwintne dania. Potrawa z upolowanych robali z Egmontu w smaku nie jest bardzo wyrazista. Na pewno egzotyczna, na pewno ciekawa, ale nie oszałamiająca. Jako gra służąca celom rozrywkowym, szczególnie dla tej starszej części graczy, plasuje się na pozycji średniej. Dla młodszych graczy (od 7 lat) potrafi stać się ulubionym daniem. Pod warunkiem, że liczba graczy nie przekracza 4 osób. Grać można w pełnym składzie i cały mechanizm funkcjonuje bardzo dobrze, jednak czas oczekiwania na swoją kolejkę bywa tak długi, że znudzenie potrafi zniszczyć wszelkie chęci na dalsze rozgrywki. W grze nie ma mowy o strategii, planowaniu, próbach przechytrzenia przeciwników. Rządzi tu losowość, którą w niewielkim stopniu ograniczają decyzje gracza. Zwycięzcę trudno wytypować praktycznie do końca rozgrywki, tym bardziej, że ilość płytek w stosach nie przekłada się na ostateczny wynik. Zasady są bardzo proste i intuicyjne. Knizia jak zwykle dopracował mechanikę, która jest sztucznie oprawiona w tematykę. Mnie to jednak w jego grach nie przeszkadza. Przy Polowaniu na robale można odpocząć, pośmiać się, spędzić czas w miłym towarzystwie. Można też polubić matematykę.

Matematyczne potyczki
Grę wykorzystuję przede wszystkim wśród dzieci uczęszczających do 3 i 4 klasy szkoły podstawowej i wśród dzieci starszych, mających nadal problem z podstawowymi działaniami. Z dziećmi młodszymi, które jeszcze nie potrafią liczyć, można grać bez przeszkód, jednak trzeba pomagać im liczyć. W trakcie gry zgodnej z regułami, dzieci uczą się: układania płytek ze wzrastającą wartością, pojęć większy-mniejszy, dodawania i odejmowania, prostego mnożenia na grupach kostek o jednakowych oczkach, szacowania (ile jeszcze przydałoby się oczek). Starsze dzieci mogą dodatkowo sumować liczby z płytek. Elementy gry pozwalają też na tworzenie różnych zabaw matematycznych. Można po prostu brać płytki i wykonywać na nich działania w pamięci lub ustawiając je tak jak w dodawaniu „w słupku”, uczyć pojęć parzysty-nieparzysty. Niektóre można używać jako wyniki z tabliczki mnożenia, albo grupować płytki wyszukując jakieś wspólne cechy między liczbami. Zauważyłam też, że dzieci lepiej myślą wykonując przy tym jakieś czynności manualne. Ćwiczenie dodawania odbywa się przykładowo z układaniem z płytek jakiś wzorów: domków, płotów, kotów, itp. Ta gra w radosny sposób zachęca dzieci do matematycznego myślenia.

 

Tekst pierwotnie opublikowałam w serwisie GamesFanatic.pl

 

0 Udostępnień
Tagi: Egmont, Polowanie na robale, Reiner Knizia
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2014/10/BOX-3D-POLOWANIE-NA-ROBALE-do-internetu-e1414045787428.jpg 800 772 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2011-12-05 12:00:182021-01-16 19:16:38Polowanie na robale – z robalami za pan brat
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Drapacze chmur i Co słychać na farmie? – fotogaleria
Kolorowy zawrót głowy
Trexo
Julka prezentuje: Pojedynek Superbohaterów
1, 2, 3! Szukam – fotogaleria
Zlot Pingwinów – fotogaleria
Concordia
Grand Prix – Ostatnia prosta
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Polly Pocket – pozory mylą Link to: Polly Pocket – pozory mylą Polly Pocket – pozory mylą Link to: Czarne historie – zagadki lateralne Link to: Czarne historie – zagadki lateralne Czarne historie – zagadki lateralne
Scroll to top Scroll to top Scroll to top