Wpisy

Łamigami

Piaskowy plac zabaw na lokalnym osiedlu. Siedzę na drewnianych palikach i miętoszę jakieś karteluszki. Podbiega Patryk:
– Co pani robi?
– Zginam kartkę tak by z jednej strony powstał kwadrat biały, a z drugiej czarny.
– Też mogę?
Za chwilę na palikach siedzi ze mną już 4 znajomych chłopców i równie intensywnie miętosi w rękach karteczki. Ci młodsi, 7-8 letni, szybko się poddali, ale zabawę znaleźli przynajmniej w rozkładaniu i składaniu tego co już sama złożyłam. Gimnazjalista nie poddał się, choć co chwilę słyszałam „Tego nie da się rozwiązać”. Sama zaś w duchu czasem mu przytakiwałam. Czytaj więcej