Rozstanie z Facebookiem
W sobotę wieczorem opublikowałam ostatni wpis na fan page’u serwisu Games Fanatic. Będę go pamiętać z dwóch powodów. Po pierwsze, była to zapowiedź premier wydawnictwa Portal, na które czekam z niecierpliwością. Po drugie, było to rozstanie z częścią mojego życia. No tak, wypatrywanie newsów, ich selekcja i publikowanie odbywało się w miarę na bieżąco. Miałam taką możliwość i wrosło to w codzienne moje sprawy. Otwierałam oczy i sprawdzałam czy ktoś coś ważnego wrzucił na FB, zanim zamknęłam oczy – to samo. Dzień za dniem, pełne hobbystyczne uzależnienie.
Niedzielny poranek był ciężki. Tak samo cały dzień. Tyle ciekawych newsów… Czy 1139 lajków zamieni się w większą liczbę? Tego życzę!
Są wakacje, słońce wyszło zza chmur. Za mną już pierwsze wakacyjne zajęcia z planszówkami. 20 dzieci, w większości w wieku 10-13 lat, pełne życia i chęci tylko na zabawę i śmiech. Dobrze, że wrzuciłam do plecaka kilka gier imprezowych. W piątek kolejne spotkanie. W innym miejscu, z innymi dziećmi. Żywe spotkania z planszówkami są lepsze niż siedzenie na Facebooku. Czytanie o emocjach nad planszą również. Jasny cel, systematyczna praca.
I like it.



