Capital
Capital to moja miłość od pierwszego wejrzenia. Gra, która już po pierwszej rundzie zapadła w moje serce i umysł, a z każdą kolejną rozgrywką, utwierdzała mnie w przekonaniu, że to najlepsza gra w jaką grałam przez ostatnie miesiące. Nie podchodzę do niej z sentymentem, bo serce mam krakowskie, ale z ogromnym szacunkiem. I zazdrością. Warszawiacy, macie fantastyczną grę o swoim mieście! Czytaj dalej

