Wpisy

Tajemnice Pętli – sesja urodzinowa

Za oknem szaro-buro, co chwilę siąpi deszcz, porywisty wiatr złowrogo szumi w gałęziach ostatnich drzew blokowiska. Trzeba zabić nudę. Telewizor już dawno wyrzucony, w puste po nim miejsce nie będę się gapić. Wentylator w pececie dziwnie dziś buczy, zagłuszając każdy dźwięk z sieci. Zagrzmiało. Przy drugim uderzeniu pioruna zerwało połączenie internetowe, padła też sieć komórkowa. Córka krzyknęła do mnie z drugiego pokoju „A miałyśmy iść do pizzerii świętować twoje 43 urodziny!”. Po chwili wbiegła wystraszona „Mama, szybko, coś wiruje przy routerze!”. Chwyciłam ją za rękę i sekundę później poczułyśmy jak wsysa nas ten wir. Wypluło nas w jakimś dziwnym miejscu. Ale zaraz! To chyba nie my! Tak zaczęła się pewna urodzinowa historia. Czytaj dalej