Trzy małe świnki

Znacie bajkę o trzech małych świnkach? Macie w domu dzieci w wieku przedszkolnym? Cenicie narzędzia do ćwiczenia logicznego myślenia? Jeśli choć raz odpowiedzieliście „Tak”, to poniższy tekst jest właśnie dla Was.

Nie mogłam się doczekać na Trzy małe świnki od Granny z kilku powodów. Jest to łamigłówka z serii SmartGames, którą darzę specjalną estymą. To nie tylko narzędzie służące do zabawy, ale przede wszystkim narzędzie rozwoju. Łamigłówki są niebanalne, z pomysłem, niepowtarzalne (w większości przypadków). Każdy detal, od wykonania po zadania, jest przemyślany. Przez to ciągle je wykorzystuję w indywidualnej pracy z uczniami, bo jestem przekonana, że bardzo pomagają w nauce i życiu. Po te łamigłówki, ku mej radości, sięga moje dziecko, sama sobie nad nimi często łamię głowę, a jak tylko nadarza się okazja, to polecam znajomym.

Trzy małe świnki ma w sobie wszystkie cechy całej serii. Ma też swój wyróżnik – sięga do tematyki baśniowej, fantastycznie powiązanej z mechaniką. Są tu więc 3 świnki, są i chatynki. Chatki układa się wokół świnek, co przypomina budowę z baśni. Czuć w takiej chwili swobodę. Jednak gdy pojawia się wilk, świnki czym prędzej chowają się w chatkach. Łamigłówka w tematyce baśniowej zaskoczyła mnie całkowicie i chcę kolejne takie łamigłówki!

W Trzech małych świnkach występują 2 rodzaje zadań:

  • Dzienne – w których układa się 3 puzzle z domkami na planszy wokół świnek,
  • Nocne – w których prócz świnek na planszy pojawia się wilk; świnki należy ukryć w domkach zamontowanych na puzzlach, a wilka pozostawić na zewnątrz.

Każdy rodzaj zadań podzielony jest na 4 stopnie trudności (starter, junior, expert, master). W zadaniach używa się różne liczby świnek ustawianych na planszy zgodnie z wytycznymi z zadania. Następnie gracz dopasowuje do planszy i świnek 3 puzzle, które w całości muszą zmieścić się na planszy.

Choć łamigłówka docelowo przeznaczona jest dla dzieci w wieku 3-6 lat, jestem nią zachwycona. Duże, kolorowe i solidnie wykonane elementy bardzo przyciągają uwagę dzieci. Świnki i wilk są niesamowite i wykonane z bardzo przyjemnego w dotyku materiału. To chyba główna atrakcja według dzieci. Domki umieszczone na puzzlach kolorami przypominają właśnie te znane z baśni – ze słomy, drewna i cegły. Są również tak skonstruowane by świnki zmieściły się w nich bez przeszkód. Każde z 48 zadań ma 1 możliwą odpowiedź, umieszczoną w książeczce zaraz za zadaniem, co ułatwia kontrolę rozwiązania. Na pochwałę zasługuje również grubość kart z zadaniami – tak łatwo już się nie zniszczą.

Poziom trudności zadań jest niełatwy do oceny. Wprawionemu dorosłemu rozwiązanie poszczególnych zadań zabiera zwykle kilkanaście/kilkadziesiąt sekund, ale jest to tak przyjemna zabawa, że rozwiązuje się ich bardzo dużo pod rząd. Z dziećmi jest różnie. Zadania rozwiązywały m.in. sześciolatki i dzieci 12-letnie. Dzieciaki były bardzo zaangażowane. Łamigłówka wciągnęła je na długi czas i z przyjemnością słuchało się „mama/ciocia zrobiłam, jeszcze chcę”. Każde pracowało we własnym tempie, jedne zadania szły szybko, inne powoli, przy niektórych bardziej zaawansowanych trzeba było dzieciom pomóc. Trochę się zdziwiłam, że tym młodszym dzieciom rozwiązywanie sprawiło mniej kłopotu niż tym starszym. Znajomy 4latek miał sporo problemów z rozwiązywaniem i wymagał stałych podpowiedzi, nie potrafił też odpowiednio ustawić planszy (są różne boki) by zacząć zadanie. Niby prosta łamigłówka, z prostymi elementami, a jednak angażująca i zachwycająca.

Koniecznie sprawcie Waszym przedszkolakom tę łamigłówkę. Sprawdzi się też wśród mniej doświadczonych starszych dzieci, a nawet wśród starszego pokolenia. Jeśli jednak za słabo Was przekonałam, to mam kolejny argument – Trzy małe świnki zdobyły już 3 nagrody: PAL Award 2015 (USA), Right Start Best Toy Award 2015 (UK), Best Toys for Kids award 2015, ASTRA (USA).