Ratuj króliczki – fotogaleria

Kolejną ciekawostką serii Zagraj ze mną Egmontu jest to, że na początku każdej instrukcji znajdziecie kilka zdań o autorze gry i jego zdjęcie. Świetny pomysł, z którego powinni czerpać wszyscy wydawcy. Wiecie, są jeszcze wydawnictwa, nawet w Polsce, które autorów przedstawiają tylko drobnym druczkiem w instrukcji lub z boku pudełka. Planszówki tworzą ludzie i trzeba to pokazywać.

Autorem kolejnej gry w tej serii, czyli „Ratuj króliczki”, jest Reiner Knizia, którego graczom nie muszę przedstawiać. Pozostałe osoby zachęcam do przeczytania o nim kilku zdań właśnie w instrukcji. Dr Knizia tym razem zaprojektował grę dla dzieciaków od 3 roku życia. Grę, którą Wasze maluszki pokochają. Gwarantuję ;-).

Dzieci czują naturalną potrzebę ratowania. Dżdżownic, gąsienic, biedronek, mrówek, żuczków. Palcami, listkami, kartkami, łopatką. Jeśli zaś powiecie im, że trzeba ratować króliczki przed zalaniem norkia, to brygada ratunkowa migiem przystąpi do zadania. Tym bardziej, że stado drewnianych króliczków jest cudne. W Ratuj króliczki znajdziecie 20 drewnianych króliczków z uszkami zrobionymi z materiału, szczególnie atrakcyjnymi dla palców dzieci. Jest też duża drewniana kostka z kolorowymi ściankami i symbolem królika. W pudełku znajdziecie specjalną tekturową konstrukcję imitującą króliczą norkę z 5 kolorowymi otworami.

Na początku gry wszystkie króliczki ustawia się na środku norki, we wnęce. Dziecko rzuca kostką. Jeśli wypadnie:

  • Królik, to dziecko kładzie przed sobą 1 królika zabranego ze środka norki,
  • Kolor, to dziecko zabiera królika z wejścia do norki w odpowiednim kolorze (i ustawia przed sobą) lub jeśli otwór był pusty wsadza tam królika z puli na środku norki.

Gra toczy się do momentu, kiedy znikną wszystkie króliki ze środka norki (czyli w otworach mogą pozostać jakieś króliki). Wygrywa dziecko z największą liczbą królików.

Dla urozmaicenia gra oferuje jeszcze 2 warianty. Po wypadnięciu na kostce królika, gracz:

  1. Zyskuje dodatkową turę.
  2. Oddaje zdobytego królika z powrotem do norki.

Sporo osób poszukuje gier przeznaczonych dla dzieci już 3 letnich. Ratuj króliczki jest więc wspaniałą propozycją dla rodziców i dzieci. Banalnie proste reguły, w sam raz dla maluszków, piękna oprawa graficzna i solidne wykonanie, do tego elementy nadające się do innych zabaw. Dzieci w sposób zupełnie naturalny nauczą się rozróżniać kolory, porównywać zbiory elementów (kto ma więcej, kto mniej), a nawet liczyć.

 

Link BGG