Laser Maze – zmagania z optyką

Jeszcze nie natrafiłam na łamigłówkę, która rozłożyłaby mnie na łopatki. A tu proszę, mam taką pierwszą w kolekcji. Każde zadanie to dla mnie wyzwanie. Bardzo duże, mimo, że świetnie rozumiem prawa rządzące optyką. Okazało się, że fizyka połączona z logiką to może być broń ciężkiego kalibru.

Laser maze zaskoczył mnie pod każdym względem. Zachwycił mnie pomysł, spodobało mi się wykonanie, zafascynowały zadania.

Pomysł i wykonanie

Mechanika tej łamigłówki bazuje na prawie odbicia światła, sformułowanym w starożytności przez Euklidesa. Gdy promień świetlny pada na gładką powierzchnię, ulega on odbiciu, a kąty padania i odbicia są sobie równe i leżą w tej samej płaszczyźnie.

W Laser maze używa się zwierciadeł płaskich, ustawionych pod kątem 45°. Są również elementy całkowicie przepuszczające promień świetlny, oraz jednocześnie odbijające i przepuszczające go. Zwierciadła odbijają promień pod takim samym kątem, co ostatecznie daje wartość 90°. Promienie biegną więc tylko w pionie lub poziomie względem siatki pola gry. Na tym bazują wszystkie zadania.

Źródłem światła jest laser klasy 1, emitujący światło widzialne o barwie czerwonej. Jest to słaby laser, w dodatku koloru czerwonego, w powietrzu nie widać jego wiązki (jest to związane z czułością naszego oka, kątem patrzenia i in. czynnikami), ale w punktach celu jest już widoczny. Przy okazji zabaw udało mi się zrobić z córką mały eksperyment: doprowadziłyśmy wodę do wrzenia i przepuściłyśmy promień lasera przez parę wodną i mgłę wytworzoną przez już skroploną parę. W takim środowisku widać bieg promienia.

Elementy są bardzo precyzyjnie wykonane, choć w moim egzemplarzu 1 z elementów niestety jest od nowości zarysowany – na szczęście rysa jest znacznie wyżej niż biegnie promień i nie wpływa to na jakość uzyskanego obrazu. Ale już odbite na powierzchni zwierciadeł palce mają wpływ. Pozostawiony tłuszcz powoduje rozproszenie światła. Zauważyłam to przypadkiem, w trakcie rozwiązywania zadań – część wiązki znalazła się na ramce kolejnego elementu zadania, ale promień i tak dobiegł do celu. W każdym bądź razie wyczyściłam wszystkie zwierciadła z zestawu.

W trakcie rozwiązywania zadań elementy układu optycznego umieszcza się na plastikowej podstawce o rozmiarze 5×5 pól. Podstawka została tak wykonana, by elementy układu zajmowały stałe pozycje. To właśnie gwarancja właściwego działania całego układu optycznego.

Logiczne wyzwania

Celem gry jest takie rozmieszczenie laseru i elementów optycznych, by wiązka lasera dotarła do wyznaczonych celów. Wszystkich zadań jest 60 i zostały podzielone na 4 stopnie trudności. Każde zadanie umieszczono na karcie, na której znajdują się:

  • pozycje i rodzaje elementów na planszy,
  • liczba celów (1-3),
  • elementy, które należy dołożyć do układu optycznego,
  • rozwiązanie zadania (na rewersie).

Zadania różnią się miedzy sobą nie tylko liczbą użytych elementów i liczbą celów, ale również tym, że w większości przypadków nie precyzują jak dany element ma być dokładnie ułożony. Obracanie elementów jest równie ważne, jak ich układanie. Im mniej informacji, tym więcej możliwości. Na poziomie beginner kilka początkowych zadań rozwiązuje się sprawnie, ale już pod koniec tego poziomu zaczyna być ciężko. Rozwiązania wymagają wysiłku intelektualnego połączonego z metodą prób i błędów. Ostatni poziom to expert. Wiązka promienia najczęściej przebiega w dość skomplikowany sposób, a liczba celów w większości zadań wynosi 3. Jeśli komuś mało zadań, to warto zajrzeć na stronę wydawcy. Tam znajdziecie 99 kart bonusowych.

Wrażenia

Laser maze jest niesamowitą łamigłówką. W ciekawy sposób przedstawia na czym polega proces odbicia, a również zachęca do poszerzenia wiedzy na temat zasady działania i budowy lasera. Ta łamigłówka powinna być na wyposażeniu każdej pracowni fizycznej w wygaszanych gimnazjach, szkołach podstawowych, nawet w liceach i technikach. Wymaga logicznego myślenia, kombinowania, analizowania biegu promienia i właśnie ta część sprawia mnóstwo radości. Ja się cieszyłam przy każdym zadaniu, gdy udało mi się osiągnąć cel. Młodzieży podobało się, mojej córce również, choć widzieli, że rozwiązania łatwo nie przychodzą. Laser maze to wiele godzin świetnej zabawy!

Grę kupicie m.in. w sklepie www.krainazabawy.pl