Tydzień z Egmontem: El Gaucho

Ameryka Południowa. Życie gauchos nierozerwalnie związane jest z końmi i bydłem, mate, wołowiną i muzyką – w Argentynie w rytmie chamame. Rozpoznacie ich po kapeluszu lub boina (beret), poncho, bombachas (luźne spodnie), szerokim skórzanym pasie oraz facon (długi nóż) trzymanym za pasem, zaś na nogach zobaczycie charakterystyczne buty zwane alpargatas. Wskakujcie w siodło, z wytrzymałymi i bardzo mądrymi końmi rasy criollo ruszamy na pampę.

El Gaucho to gra przeznaczona dla 2-4 graczy. Wydana została w serii Egmont Geek. Do planszy z przyjemnością zasiądą gracze średniozaawansowani i doświadczeni, zasiądą też doświadczeni gracze rodzinni. Z moich obserwacji wynika, że mechanika jest zrozumiała, jednak nowych graczy w pierwszych rundach przytłacza liczba wyborów jakie mogą dokonać. Niedoświadczeni gracze skupiają się przede wszystkim na hodowli bydła, z resztą życia na pampie zapoznają się powoli, przede wszystkim przez obserwację działań innych gauchów.

Granja y animales de granja

W grze rancho i pampa reprezentowane są przez planszę z zaznaczonymi różnymi polami akcji. Na planszy montuje się również ogrodzenie (jedyny element trójwymiarowy), tworząc w ten sposób miejsce do rzucania kośćmi – tzw. kościane rodeo. Bydło jest reprezentowane przez 60 kafelków, po 12 kafelków na rasę (czyli jest 5 ras), do tego po 8 drewnianych pionków dla każdego gracza, 9 kości i znaczniki punktacji. 

Na polach zaznaczonych na pampie, rozmieszcza się losowo dobrane kafelki bydła. Zasada dokładania tych kafelków dotyczy całej gry: na polu może znajdować się tylko 1 kafelek, liczba kafelków w rzędzie zależy od liczby graczy oraz od sumy wartości dużych liczb z kafelków – jeśli przekroczy 20 to nie można dołożyć kolejnego kafelka w danym rzędzie.

Każdy gracz zaczyna grę ze startowymi kafelkami bydła. Ich liczba waha się od 1 do 3 i zależy od wartości kafelków oraz decyzji gracza. Do tego 1 z posiadanych pionków umieszcza się na wybranym polu akcji specjalnej.

La vida en el rancho

Rozgrywka opiera się na mechanice worker placement, czyli wysyłaniu swoich pionków na pola dostępnych akcji, często wybieranych spośród wielu. Daną akcję zwykle wykorzystuje się w dowolnej kolejnej swojej turze. Znajdziemy tu również bardzo ważny dla rozgrywki element zbierania zasobów czyli set collection. Tymi zasobami jest bydło, przynoszące graczom punkty zwycięstwa. To właśnie od właściwej hodowli i dobrego wykorzystania dostępnych akcji zależy zwycięstwo w tej grze. Na początku rundy gracz ze znacznikiem pierwszego gracza rzuca wszystkimi kośćmi. Spośród nich wybiera 2 i wykonuje akcje. Kolejni gracze dobierają po 2 kości i również wykonują wybrane przez siebie akcje. Ostatni gracz często nie ma większego wyboru odnośnie wartości kości, jednak zmiana pierwszego gracza co rundę wyrównuje szanse na bardziej świadome wybory. Na szczęście liczba dostępnych akcji jest na tyle duża, że rzadko się zdarzają kości niewykorzystane. Wartości na kościach można sumować lub rozpatrywać każdą osobno. Za pomocą tych kości gracz może wysłać swoje pionki na pampę lub do miejsc akcji specjalnych.

Na pampie znajdują się kafelki bydła. Każdy kafelek wskazuje na rasę bydła i wartość poszczególnych zwierząt. Wybrany kafelek można oznaczyć pionkiem na 2 sposoby: stawiając go w pionie po opłaceniu pełnej wartości (duża liczba) lub poziomo po opłaceniu mniejszej wartości (mała liczba). W pierwszym ułożeniu kafelek należy do gracza, w drugim to tylko rezerwacja kafelka, który może przejść na własność gracza po dopłaceniu tej samej mniejszej kwoty. Jeśli w danym rzędzie na pampie wszystkie kafelki mają pionki, to rozpoczyna się proces zdobywania krów. Kafelki z pionkami ułożonymi w pionie trafiają do graczy, pozostałe pozostają na pampie, a do rzędu dokłada się nowe kafelki zgodnie z ogólnymi zasadami.

Zdobyte bydło gracz umieszcza przed sobą w rzędach. Każdy rząd to inna rasa bydła, a w rzędach umieszcza się kafelki ze wzrastającą lub malejącą ich wartością, w kolejności w jakiej kafelki się zdobywa. W chwili gdy nowo dołożony kafelek nie pasuje do szeregu wartości następuje proces sprzedaży starego stada (dokładany kafelek tworzy nowe stado). Wartość stada to: ilość kafelków danego rodzaju pomnożona przez największą wartość kafelka w stadzie. Tak zdobywa się punkty zwycięstwa. Zdobyte stado można również przekuć na punkty zwycięstwa korzystając z akcji specjalnej Kupiec (zdobywa się dodatkowe 5 punktów) lub na końcu gry sprzedając stada wraz z kafelkami zakupionymi, ale nie zebranymi z pampy.

W zdobywaniu krów do stad pomagają akcje specjalne. Chcąc skorzystać z akcji specjalnej, gracz musi mieć na określonym polu swój pionek. Akcję wykonuje w dowolnym momencie swojej tury, ale nie w tej samej, w której ten pionek został dołożony. Nie można również umieścić na tym samym polu pionka w turze, w której była ta akcja wykorzystana. Gra oferuje 6 akcji specjalnych, które pozwalają na:

  • manipulację kafelkami (kradzież, wsunięcie kafelka między już zdobyte),
  • sprzedaż stada z dodatkowym zyskiem,
  • użycie wirtualnej kości czyli dodatkowej kości o wybranej wartości,
  • manipulacje na pampie (dołożenie 1-2 kafelków wraz ze swoimi stojącymi pionowo pionkami, postawienie do pionu 1-2 własne pionki lub podmianę leżącego pionka przeciwnika na własny w ułożeniu pionowym).

Koniec gry następuje w chwili gdy wyczerpie się stos kafelków do dobierania (rozgrywa się jeszcze 1 normalną rundę i 1 bez rzucania kośćmi). Zwycięża gracz z największą liczbą pesos czyli punktów zwycięstwa.

Resumen de la vida en las pampas

Bardzo podoba mi się oprawa graficzna tej gry. Na planszy jest tętniące życiem rancho, a krowy zostały przedstawione w sposób bardzo humorystyczny – ot, choćby ta, która wdepnęła w łajno. Elementy są solidnie wykonane. Dobra jakość wartościowej gry.

Bardzo podoba mi się mechanika. Wysyłanie pionków do różnych miejsc, wykonywanie przypisanych im akcji i zbieranie kafelków to dla wielu graczy nic nowego. W dodatku zasady da się łatwo opanować, ale liczba możliwych wyborów jest imponująca i w pierwszym zetknięciu przytłaczająca. Tym bardziej, że każdy gracz ma zaledwie 7-8 pionków, jest 6 miejsc akcji specjalnych, mnóstwo pięknych krów na pampie i tylko 2 kostki w turze. Trzeba rozważnie analizować miejsce wysłania pionków. Trzeba wykonywać to, co konieczne i na co gracza stać, a nie to, co by się chciało. Boli, że wszystko jest przydatne, a nie wszystko jest w zasięgu ręki. W dodatku, wysłanie pionka do miejsca akcji specjalnej zatrzymuje go tam zwykle na jakiś czas. Idea jest taka, że jak już gracz poświęcił pionek, to trzeba go wykorzystać w odpowiednim momencie, takim najkorzystniejszym dla gracza. Pionków ubywa, robi się coraz trudniej. Trzeba też myśleć nad powrotem pionków do puli. Czy użyć akcję specjalną, a może tak manipulować pionkami, by wreszcie kafelki krów ściągnąć z pampy do stad? Pionki wrócą z pampy, pod warunkiem, że były w pozycji pionowej. To właśnie tu potrafią utknąć na długo, a to na nich zależy graczom. Gra wymaga myślenia i kombinowania, choć nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli. Napsocić może przeciwnik okradając stado, kupując kafelek z krową, na której nam bardzo zależy, ściągając krowy z pampy w niewłaściwym dla nas momencie, albo podbierając na pampie krowę, którą zarezerwowaliśmy, ale jeszcze nie była nasza własnością.

Wiele się dzieje w tej grze. Jest intensywna, gracz nie nudzi się w oczekiwaniu na swoją turę, bowiem uczestniczy w wyborze kości po rzucie i wspólnie z innymi walczy o krowy, wspólnie też z innymi odbiera je z pampy. Gra ma w sobie pierwiastek negatywnej interakcji, ale też mechanika rekompensuje pewne straty – wszelkie akcje, w których ktoś traci kafelki są rekompensowane w postaci punktów zwycięstwa. Straty aż tak nie bolą.

Losowość rzutów kośćmi nie przeszkadza. Jest wiele do zrobienia przy ich pomocy, jednak zdarza się, że gracz nie wykorzysta ich. Dotyczy to zwykle gracza, który dobiera kości na samym końcu. Nie ma zmartwienia, w następnej rundzie wybierze kości jako pierwszy i odkuje się. Przyjemnie się gra w 2-4 osób, przyjemnie się myśli. Gra warta posiadania w kolekcji, gra warta częstego wyciągania na stół.

Link BGG

Grę kupicie w sklepie www.planszomania.pl

  • Arek Deroszewski

    Bardzo fajne rodzinne euro. Mam wrażenie, że poziom trudności jest zbliżony do Epoki Kamienia, dzięki czemu obie gry stosunkowo często wracają na stół podczas spotkań z teściami 🙂 Z tego “segmentu” tytułów polecam jeszcze Ninjato (tylko bardzo trudno dostępna obecnie).