• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Pool position

1 marca 2011/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Thorsten Gimmler znany jest na rynku przede wszystkim z takich gier jak „The Thief of Baghdad”, „Aton” czy „Odin’s Ravens”. Jakiś czas temu wpadła mi w ręce jedna z jego pierwszych gier „Pool position” i pewnie o niej bym nie pisała, gdyby nie stała się gwiazdą kilku wieczorów ze znajomymi. Nie oczekiwałam po niej nic wielkiego, nic co powaliłoby mnie na kolana, ale trzeba mieć w kolekcji pozycje, które albo służą jako rozluźnienie atmosfery między cięższymi tytułami, albo wprowadzają znajomych w świat gier planszowych. Temat gry został zaczerpnięty z życia i dotyczy bitwy pomiędzy wczasowiczami o najlepsze leżaki przy basenie hotelowym. Jak twierdzą złośliwi, jest to niemiecka gra o niemieckich przywarach. Czy tak jest istotnie – tego nie potrafię powiedzieć i z sąsiadów zza Odry śmiać się nie będę. Dla mnie ważne jest to, że tematyka dobrze wpisuje się w prostą mechanikę i podoba się.

Gra została wydana przez wydawnictwo FX Schmid i przeznaczona jest dla 2-5 graczy, w wieku od 10 lat. W niewielkim pudełku (istotne, gdy wybieramy się na plażę lub basen hotelowy) znajdują się: plansza, 13 jednakowych pionków o imieniu Luigi, 5 rodzajów ręczników (każdy gracz wybiera sobie kolor), 5 zestawów kart z numerami od 1 do 12, 5 kół ratunkowych, 5 kart oszczędności i instrukcja. Zestawy ręczników i kart są w różnych kolorach i utrzymane w konwencji basenowo-wakacyjnej. Tak też na ręcznikach mamy motywy przedstawiające: rybki, zachód słońca, palmy, żagle wyłaniające się z fal, drink z cytrynką. Zaś bohaterami kart zostali dość szpetni, jak na mój gust, wczasowicze. Plansza do gry przedstawia basen hotelowy z siedmioma (licząc w poziomie) rzędami leżaków, przy których są podane wartości punktowe oraz kamienne płyty, po których porusza się obsługa basenu czyli Luigi. Każdy gracz dodatkowo otrzymuje koło ratunkowe, którego funkcją nie jest ratowanie z opresji, lecz oznaczanie na karcie oszczędności (w skrócie nazwaliśmy ją skarbonką) ilości punktów, które można wykorzystać w innej rundzie. Punktów tych można mieć maksymalnie 5.

Celem każdej gry jest zdobycie jak największej ilości punktów, poprzez położenie własnych ręczników na najlepszych leżakach. Jednak nie jest to takie proste, gdy wokół grasują inni wczasowicze i pod naszą nieobecność wyrzucają ręczniki do basenu, tym samym zajmując lepsze pozycje. Pewnie można by tak kłaść te ręczniki i wyrzucać do basenu do końca wczasów, gdyby nie pewne ograniczenie: wyławianie z basenu, wykręcanie, suszenie i ponowne wciąganie do obrotu jest zabronione. No i oczywiście pojawienie się obsługi basenu budzi strach wśród wczasowiczów.

Ostatni będą pierwszymi!
Bitwa o leżaki rozpoczyna się w momencie pociągnięcia przez każdego gracza karty z własnego stosu. Jest to początek rundy, w którym wartość uzyskana na pociągniętej karcie wskazuje na kolejność rozgrywki. Gracz z najstarszą kartą gra jako pierwszy, pozostali w kolejności malejącej. Drugą informacją jaką dostarcza pociągnięta karta jest to ile gracz ma punktów do dyspozycji , dzięki którym może wykonywać akcje na basenie. Byłby to mechanizm bardzo prosty, jednak obowiązuje tu reguła przekazywania punktów: gracz o najstarszej karcie dostaje punkty kolejnego gracza, ten od następnego itd. – wszystko w kolejności malejących wartości. W efekcie gracz o najsłabszej karcie dostaje punkty karty najstarszej, a najmniej punktów dostaje przedostatni w kolejności gracz. Gdy już gracze znają punkty jakimi mogą dysponować w danej rundzie, następuje faza akcji na basenie.

Koszt każdej akcji  związanej z obrotem ręcznikami zależy od wartości wskazanej na planszy przy początku każdego poziomego rzędu leżaków. Można więc za posiadane punkty:
– położyć jeden lub dwa ręczniki na pustych leżakach
– wyrzucić czyjś ręcznik do basenu i położyć w to miejsce własny, lub tylko wyrzucić (za wyrzucenie płaci się tyle samo co za położenie ręcznika w danym rzędzie)
– przenieść część punktów do następnych rund, poprzez przesunięcie koła ratunkowego na karcie oszczędności na odpowiednią wartość (po wykorzystaniu punktów wskaźnik wraca na poziom „0”).
Po zakończeniu rundy karty się odrzuca.

Luigi nadchodzi!

Smaczku dodaje grze wprowadzenie na planszę Luigi. Zadaniem obsługi basenu jest pilnowanie ręczników na leżakach. Jak się okazuje Luigi mają słaby wzrok i dopiero gdy staną tuż przy początku rzędu, zaczynają wszystko dobrze widzieć, przez co proceder podbierania miejsc przy basenie całkowicie ustaje – wszystkie ręczniki są już bezpieczne. Sygnałem do pojawienia się obsługi basenu na planszy jest całkowite zapełnienie danego rzędu pionowego lub poziomego przez ręczniki. Wtedy pionek stawia się na pierwszej kamiennej płycie na planszy, maksymalnie oddalonej od leżaków z zapełnionego rzędu. Za każdym razem, gdy jakiś rząd zostaje zapełniony pojawia się nowy pionek, a pozostałe obecne już na planszy są przesuwane w kierunku leżaków o jedno pole. Jeśli położenie ręcznika zapełni jednocześnie rząd pionowy i poziomy wtedy przesuwane są pionki z obu tych kierunków, jeśli zapełniono rząd tylko w jednym kierunku, to poruszają się wszyscy Luigi z tego właśnie kierunku.  Pojawienie się Luigi na planszy jest również zielonym światłem dla akcji związanych z wyrzucaniem ręczników do basenu. Można wyrzucać lub podmieniać tylko z rzędu, do którego, krok po kroku, zbliża się obsługa basenu. Skutkiem każdej akcji ręcznikowo-basenowej jest również przesunięcie pionka o jedno pole bliżej leżaków, ale tylko tego, który znajduje się w rzędzie, gdzie niecny proceder został dokonany. Pozostałe pionki nie przesuwa się.
Zakończenie gry następuje w momencie, gdy odpowiednia liczba rzędów zostaje zablokowana przez Luigi – uzależnione jest to od ilości graczy i waha się od 7 do 4 rzędów.

Wersja dwuosobowa jest w mojej opinii nie najlepiej rozwiązana. Wprowadza ona martwego gracza, którego obsługuje zawsze osoba o najwyższej karcie w danej rundzie. Jedynym ograniczeniem akcji tego gracza jest brak możliwości podmieniania ręczników. Kilka razy grałam w taką właśnie wersję: da się grać, ale bez emocji.

Podsumowanie:
„Pool position” nie jest tytułem powalającym na kolana, to po prostu sympatyczna gra i w sumie najbardziej pasuje na wakacyjne wyjazdy, by sobie uprzyjemnić leżenie na piasku i nie rozleniwić całkowicie umysłu. W grę również miałam przyjemność zagrać z emerytowanymi znajomymi i byli zachwyceni. Wtedy pomyślałam, że byłby to, z całym szacunkiem dla nich, hit turnusów sanatoryjnych ;-). Rozgrywka przebiega bardzo sprawnie, jest dynamiczna, podnosi ciśnienie i nie wymaga intensywnego myślenia. Losowość jest bardzo duża i jak się okazuje, zwycięzcą poszczególnych tur nie jest ten, kto pociągnie dobrą kartę, ale ten z najsłabszą kartą. Podoba mi się ta przekora. Najwięcej emocji dostarcza wrzucanie ręczników do basenu, czasem jest to bardzo kosztowne, ale opłacalne. I żeby nie było wątpliwości – w tej grze też można planować, opracowywać strategie, jednak wszystko bardzo szybko się zmienia w czym mieszają i karty, i gracze. Jeśli ma się dobrą pamięć do wyrzuconych przez przeciwników kart, to zwycięstwo jest prawie na wyciągnięcie ręki.

Plusy:
– proste reguły, lekka i przyjemna gra
– tematyka dobrze zgrana z oprawą graficzną

Minusy:
– gwiazda wieczoru tylko raz, potem jako filler (na razie nam się nie znudziła)
– wersja dwuosobowa jak dla mnie nieudana

0 Udostępnień
Tagi: Pool position, Thorsten Gimmler
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2019/12/pic249632.jpg 600 465 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2011-03-01 21:17:512021-01-16 19:16:42Pool position
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Kruki
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Alles fliegt – edukacyjna gra o zwierzętach Link to: Alles fliegt – edukacyjna gra o zwierzętach Alles fliegt – edukacyjna gra o zwierzętach Link to: Zwierzak na zwierzaku – dla wielkich małych dzieci Link to: Zwierzak na zwierzaku – dla wielkich małych dzieci Zwierzak na zwierzaku – dla wielkich małych dzieci
Scroll to top Scroll to top Scroll to top