Julka prezentuje: zadanie z polskiego

Czas pandemii to mnóstwo nakazów i zakazów. Nie jest źle, ale jest inaczej. Do szkoły, jak wiecie, nie mogę chodzić. Cieszę się z tego i nie cieszę. Radość wynika z faktu, że mogę rano dłużej spać i sama decyduję, kiedy się będę uczyć danego przedmiotu, w oparciu o przesłane przez Internet materiały. Mam też sporo czasu na przyjemności, choćby na granie w planszówki.

Jednak nie o graniu dziś opowiem, ale o zadaniu z języka polskiego. Pan Piotr, nasz nauczyciel, wymyślił coś świetnego. Na podstawie kilku tekstów z podręcznika do literatury polecił uczniom z mojej klasy zrobić grę. Następnie musieliśmy zaprezentować zasady w formie filmu. Tak właśnie 26 gier zostało sfilmowanych i udostępnionych na profilu FB mojej szkoły.

Wpadłam na pomysł, by zrobić quiz. Mama jednak powiedziała, że prawie wszyscy zrobią gry quizowe i zasugerowała mi bym rzuciła okiem na nasz zawalony grami pokoik. Może znajdziesz tam natchnienie i wymyślisz inną grę niż wszyscy? Wcisnęłam się do pokoju i stwierdziłam, że za dużo gier mamy. Nie wiedziałam co wybrać.

W końcu wpadła mi w oko mała gra karciana, obecnie wydana przez gdański Rebel.pl. List miłosny wydał mi się mieć świetną mechanikę, ale też mało kart czyli mało roboty. Tylko jak połączyć tę grę z tekstami dotyczącymi wybranych legend polskich?

Skorzystałam z grafik znalezionych w Internecie i przy pomocy Worda zrobiłam takie oto karty:

Zadanie wykonałam i efekt bardzo mnie ucieszył, ale to wcale nie była szybka i łatwa praca. Najważniejsze, że ocena już jest w dzienniku, ja się nauczyłam kilku nowych rzeczy, a gra została na pamiątkę wciśnięta do szuflady.

Czy wasze dzieci też takie fajne zadania mają?

0 Udostępnień