Kółka i Spółka

Kółka i Spółka to gra, która zwyciężyła w I edycji konkursu „Wymyśl grę, zostań autorem Granny”. Po kilku rozgrywkach z dziećmi z całą stanowczością stwierdzam, że gra jest świetna. Pokochają ją kolejne pokolenia przedszkolaków, a także ich rodzice i wychowawcy przedszkolni.

Zasady

Gracze wybierają poziom trudności gry i dobierają karty do nich przypisane (z niebieskim rewersem – łatwe, z czerwonym – trudne). Jeden z graczy odkrywa kartę i kładzie ją w widocznym dla wszystkich miejscu. Wszyscy jednocześnie próbują ułożyć z figur geometrycznych, leżących na środku stołu, obrazek pokazany na karcie. Kto zrobi to najszybciej otrzymuje złoty medal, kolejne miejsca oznaczone są srebrnym i brązowym medalem. Te osoby otrzymują punkty kolejno: 4, 3, 2. Ostatni gracz, jeśli ułożył obrazek prawidłowo, otrzymuje 1 punkt. Punkty zaznaczane są na planszy punktacji i zwycięża osoba, której pionek jako pierwszy dotrze na ostatnie pole.

Zalety gry
Jako mama, stawiam przede wszystkim na rozwój mojego dziecka, a Kółka i Spółka oferują nie tylko dobrą zabawę, ale też bardzo dużo uczą.

  • Rodzaj gry – jest to gra ćwicząca spostrzegawczość, refleks i przede wszystkim logiczne myślenie. Te 2 pierwsze elementy znajdują się w wielu grach dla dzieci, ale ich połączenie z ostatnim (logiką) jest rzadkie. Dziecko w naturalny sposób ćwiczy postrzeganie, analizuje i przetwarza pokazany na karcie obrazek, następnie odtwarza go przy użyciu odpowiednich elementów geometrycznych. Przypomina mi się tu jedna z łamigłówek SmartGames wydana przez Grannę – Kolorowy kod, która bardzo podobała się dzieciom (i dorosłym), ale była przeznaczona dla 1 gracza. Kółka i Spółka wprowadza element rywalizacji, wzniecający emocje, a przecież dzięki emocjom najwięcej się zapamiętuje.
  • Medale – otrzymywanie medali ma dla dzieci bardzo duże znaczenie, przemawia to do ich wyobraźni bardziej niż punkty w postaci liczb. Odczuwają dumę otrzymując je, bo wiedzą, że za każdym razem ich trud zostaje nagrodzony.
  • Punktacja – jest świetnie przemyślana. Szczególnie punkty przewidziane dla osoby, która zajmuje ostatnie miejsce. To dzieci motywuje, zachęca do dalszej rywalizacji, podpowiada, że następnym razem może uda się zdobyć jakiś medal.
  • Wykonanie – mam trochę wątpliwości do tego jak długo wytrzymają cienkie tekturowe elementy w grze na czas. Dzieci stają się mniej ostrożne i przy wyciąganiu figur geometrycznych ze stosu o uszkodzenie nie tak trudno. Pod względem oprawy graficznej, wielkości elementów, czytelności zadań na kartach wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ładnie, kolorowo, zachęcająco, a do tego gra wchodząca w skład serii gier ze Smokiem Obibokiem, ulubieńcem dzieci.
  • Wrażenia – gra daje dzieciom dużo satysfakcji, choć zadania wcale nie są dla nich takie proste i oczywiste (wiadomo, zależy to od wieku, umiejętności, obycia z tego typu grami). Trzeba pomyśleć, układać elementy warstwami i w odpowiednich miejscach. Jest zdrowa rywalizacja, pozytywne emocje, chęć dalszej zabawy w układanie, nawet samodzielne. Grać można nawet w dużej grupie przedszkolnej  – wystarczy dzieci podzielić na 4 drużyny i do każdej karty wybierać przedstawiciela (najlepiej narzucić kolejność, by każde dziecko wzięło udział).

Polecam Kółka i Spółka.

Liczba graczy: 2-4
Wiek: 4-7 lat