• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Antywirus – wirusologia stosowana

27 czerwca 2011/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Początków wirusologii można się doszukać w starożytności, czego dowodem jest pisany dokument sprzed około 1400 r. p.n.e. znaleziony w Memfis (stolica starożytnego Egiptu), a  pokazujący człowieka z objawami poliomyelitis. W Chinach już przed rokiem 1000 p.n.e. rozpoczęto pierwsze próby szczepień ochronnych przeciwko ospie. Punktem zwrotnym w badaniach wirusów było wprowadzenie w 1925 r. metody hodowli komórkowych i namnażania w nich wirusów, oraz skonstruowanie w 1939 r. pierwszego mikroskopu elektronowego. Współcześnie naukowcy wiedzą bardzo dużo na temat wirusów, metod ich namnażania, mechanizmów obronnych organizmów. Wszystko to jest bardzo skomplikowane, a zagłębianie się w podręczniki dotyczące wirusologii molekularnej wolę zastąpić rozwiązywaniem bio-logicznej łamigłówki. Stawiam hipotezę, że Antywirus z serii SmartGames, nie może być tak skomplikowany, jak przeciwwirusowe mechanizmy obronne gospodarza. Chociaż…  Czas więc na jej weryfikację.

Łamigłówka Antywirus została wydana w 2009 r., a dzięki wydawnictwu Granna doczekała się również polskiej edycji. Na świecie zdobyła kilka nagród m.in. belgijską „Fun Award” w 2010 r., oraz amerykańską „Best New Puzzle of 2011” przyznaną przez Games Magazin w grudniu 2010 r. Antywirus został zaprojektowany przez znanego holenderskiego projektanta łamigłówek przestrzennych Oskar’a van Deventer, a inspiracją były puzzle z przesuwanymi elementami oraz łamigłówka Rush Hour. Tak też w kwietniu 2003 r. powstał pierwszy szkic koncepcyjny, zaś w sierpniu prototyp. Współpraca z James Stephens’em przyniosła pierwsze zadania, które w późniejszym czasie zostały rozwinięte. Selekcją i testowaniem zajął się sam Raf Peeters.

Budowa wirusa

Seria SmartGames przyzwyczaiła mnie do wysokiej jakości swoich produktów. Właściwie nigdy nie miałam zastrzeżeń związanych z wykonaniem łamigłówek, czasem tylko ponarzekałam na zbyt cienkie kartki w książeczkach z zadaniami, szczególnie w tych, które przeznaczone były dla dzieci. Antywirus nie odbiega od standardów jakości. Elementy są wykonane bardzo prezycyjnie i estetycznie. Książeczka z zadaniami jest wydrukowana na grubszym papierze, co czyni ją trwalszą. Chwała wydawcy za to! W skład łamigłówki wchodzą: plansza, wirus w kolorze czerwonym i 11 molekuł, instrukcja i mała torba przydatna w podróży. Uwagę przykuwają wszystkie elementy, ale zacznę od planszy. Podzielona jest ona na 25 pól przy wykorzystaniu falistej powierzchni – wygląda to jak ośnieżona kraina wypełniona wzgórzami i dolinami. Taka forma ma bardzo duże znaczenie w trakcie rozwiązywania zadań, ponieważ umożliwia płynne przesuwanie ruchomych elementów (wirusa i 9 molekuł), bez konieczności ich wyciągania z planszy. Jednocześnie uniemożliwia wykonywanie nielegalnych ruchów np. obracanie w płaszczyźnie, przesuwanie w pionie i poziomie. Można więc wykonać ruch tylko ukośny w 4 kierunkach. Plansza posiada również jedno otwarte naroże, przez które można wysunąć wirusa lub fragment molekuły. Powierzchnię planszy można zmniejszyć dwoma molekułami (pojedyncze, białe, okrągłe elementy), które nie można przesuwać.

Patrząc na wygląd ruchomych elementów przypominają mi się lekcje biologii dotyczące wirusów. Wirion, czyli aktywna jednostka wirusa, jest zbudowany zasadniczo z dwóch elementów: płaszcza białkowego (kapsydu), okrywającego najważniejszą część – kwas nukleinowy. Spójrzcie jak wygląda nasz wirus: biał(kowa)a otoczka wokół czerwonego wnętrza. Kolor czerwony to energia, rozbudzenie, w negatywnym znaczeniu to agresja. Świetnie pasuje do tematu. Pozostałe molekuły mają inne, przyjazne dla oczu barwy. Wszystkie wykonane są w taki sposób, aby idealnie wpasować się do pofalowanej planszy. Dodatkowo każda molekuła podzielona jest na kilka części – o kształcie kolistym i w formie zagłębienia. Kolejny świetny patent. Wystarczy dobrze umieścić palce w tych zagłębieniach by płynnie przesuwać elementy po planszy. Molekuły mają różne kształty, są też różnej długości, więc efekt przesuwania też jest różny. Wszystkie wspomniane przeze mnie elementy są na tyle duże, że nie męczą wzroku, tak jak było to w przypadku łamigłówki IQ-Twist. Zadania standardowo podzielone są na stopnie trudności – w Antywirusie dostajemy 60 zadań podzielonych na 5 stopni: starter, junior, expert, master, wizard. Rozwiązania są zebrane na końcu instrukcji w formie opisu: numer molekuły, kierunek i ilość ruchów.

Mechanizmy obronne

W opisie elementów używam słowo „molekuła”, która nie pojawia się w polskim wydaniu. Tylna część pudełka sugeruje, że wszystkie ruchome elementy to wirusy! Mając na uwadze cel gry, czyli usunięcie czerwonego wirusa przez otwarte naroże planszy oraz pobieżną znajomość biologii, nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem. Mechanizmy obronne organizmów przed wirusami są bardzo skomplikowane i na pewno nie odbywają się przy udziale innych wirusów. Owszem, są znane przypadki bodajże 3 wirusów, które do namnażania się potrzebują obecności innych wirusów, hamując w ten sposób ich replikację, jednak same się nie niszczą. W związku z tym w naszej grze jest jeden wirus, a pozostałe ruchome elementy to molekuły, będące odpowiednikami substancji obronnych organizmu. Wróćmy do samej mechaniki usuwania czerwonego wirusa. W zadaniach jest używana zmienna ilość molekuł – wraz z wirusem jest ich od 3 do 7, różne kształty, ruchome i nieruchome bądź tylko ruchome molekuły. Maksymalna ilość zakrytych pól wynosi 16 – w tym przypadku pozostaje tylko 9 pól umożliwiających ruch. Im więcej wolnej przestrzeni, tym rozwiązanie jest łatwiejsze. Zadanie polega na takim manewrowaniu molekułami, aby stworzyć wirusowi wolną drogę do otwartego naroża planszy-komórki. Wcześniej wspomniałam, że ruchy wykonuje się bardzo płynnie. Gdy przesuniemy elementy w nieodpowiednim kierunku, ale zgodnie z zasadami, nasze ruchy możemy cofnąć bez żadnych konsekwencji. Okazało się, że w porównaniu z komputerowo wyliczonymi ruchami, dla danego zadania, liczba moich ruchów była za każdym razem nieporównywalnie wielka. Jako ciekawostkę podam, że ilość ruchów waha się od 11 do około 130.

Zadania z poziomu starter rozwiązywałam w czasie poniżej 40 sekund, przy kolejnych poziomach czas się wydłużał. Zadania z poziomu ekspert rozwiązywałam średnio w ciągu około 2 minut. Jednak już na tym poziomie pojawiły się zadania, które były trudne. O kolejnych poziomach wolę nie mówić, bo czas rozwiązywania jakoś się moooocno wydłużył. Szczególnie na poziomie wizard. Rozwiązywanie zadań jest sprawą subiektywną. Każdy robi to inaczej i z inną szybkością. Czas mierzyłam tylko z ciekawości, choć na ostatniej stronie instrukcji jest miejsce na  jego notowanie. Warto przed rozwiązaniem każdego zadania poświęcić chwilę na analizę: gdzie przesunąć molekuły, co jako pierwsze ruszyć, czy można przesunąć całą grupę molekuł (ruch dozwolony). Jeśli są obecne na planszy nieruchome elementy, trzeba pomyśleć którędy da się wyprowadzić wirusa, jak ograniczają one ruchy pozostałych elementów, szczególnie tych dużych.

Czy warto zostać wirusologiem?

Ze wszystkich łamigłówek z serii SmartGames, które rozwiązywałam, najbardziej podoba mi się właśnie Antywirus. Nie tylko mnie. Tematyka pasuje do mechaniki, elementy są świetnie wykonane, techniczne rozwiązanie sposobu przesuwania elementów jest rewelacyjne. Zadania rozwiązuje się z ogromną przyjemnością, nie męczą, wciągają. Gdy rozwiązanie danego zadania jest trudne, człowiek nie zniechęca się. Nie zdarzały mi się nawet momenty frustracji. Lekko – przyjemnie, ciężko i też przyjemnie. Ta łamigłówka jest bardzo dynamiczna, nie ma w niej czasu na nudę, jest tylko ciężka praca głowy i rąk. Dzięki niej poprawia się  myślenie logiczne, spostrzegawczość, wyobraźnia. Dlatego jest dobrym narzędziem wspomagającym dla starszych dzieci (według zaleceń od 7 roku życia), oczywiście też dla dorosłych. Z pełną świadomością twierdzę, że jest to rewelacyjny pomysł na spędzanie wolnego czasu. I jakże twórczy!

Z ciekawości zaglądnęłam do „Podstaw wirusologii molekularnej”. Próbowałam przeczytać rozdział o mechanizmach obronnych organizmów przed wirusami i uznałam, że jest to tak skomplikowane, że wolę szukać rozwiązań do zadań z poziomu wizard. Przy którymś zadaniu z tego poziomu wróciłam do… czytania. Jak mam więc potwierdzić moją hipotezę?

Tekst pierwotnie opublikowałam na łamach GamesFanatic.pl

0 Udostępnień
Tagi: Antywirus, Granna, Raf Peeters, SmartGames
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2016/08/antywirus-1.jpg 380 372 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2011-06-27 18:01:302021-01-16 19:16:41Antywirus – wirusologia stosowana
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Safari Hide & Seek – gra w chowanego
SuperFarmer – edycja limitowana 2016 r.
3 Traki – o tym jak upakować towar w ciężarówkach
Tangramy
Urlop z planszówkami #4: Mr House
Julka prezentuje: IQ Stars
Granna – serie wydawnicze
Z nauką za pan brat! cz.2
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Pluszaki rozrabiaki – opowieści z podróży Link to: Pluszaki rozrabiaki – opowieści z podróży Pluszaki rozrabiaki – opowieści z podróży Link to: Smart Auto – inteligentna ciężarówka Link to: Smart Auto – inteligentna ciężarówka Smart Auto – inteligentna ciężarówka
Scroll to top Scroll to top Scroll to top