Tempo

Czy wiesz ile trwa 30 sekund? Można policzyć do 30. Czy wiesz ile trwa 30 sekund bez możliwości liczenia? Mniej więcej. Czy wiesz ile trwa 30 sekund bez liczenia i w trakcie udzielania odpowiedzi na pytanie z karty? Coś czuję, że mi udowodnisz, że nie wiem.

Tempo to nowa gra wydawnictwa Granna. Gra, która zainteresuje graczy rodzinnych oraz wielbicieli wszelkich gier słownych i imprezowych. Gra, która swoim tempem wyciska z graczy siódme poty, policzki rozgrzewa do czerwoności i jest niesamowicie mózgożerna.

Rozgrywkę prowadzi się przy użyciu:

  1. Trzyczęściowej planszy spinanej jak puzzle, każda część jest dwustronna. Na planszy znajdują się 4 tory podzielone na różnej wielkości pola. Na każdym polu znajduje się 1 litera (czasem 2-3 w przypadku liter z kreską lub kropką). Litery na torach z obu stron każdej części są inne, dzięki czemu plansza po złączeniu zapewnia dużą regrywalność. Istotnym elementem dla całej rozgrywki są pola z literami. Tory z literami przylegają do siebie, a ze względu na to, że pola z literami są różnej wielkości (dłuższe, krótsze), to tworzą się „szpary” pozwalające przesuwać pionki między torami nie tylko w bok, ale również na skos, dając graczowi większy wybór pól potrzebnych do rozgrywki.
  2. 180 kart, w tym karty joker i około 170 kart z pytaniami (kategoriami). Karty z pytaniami w większości zawierają 2 kategorie: łatwiejszą na zielonym tle i trudniejszą na czerwonym tle. Kategoria to rodzaj pytania sformułowanego bardzo ogólnie np. napoje, w mieście, rodzaje karmy dla psów i nazwy supermarketów, gatunki ryb i marki telefonów, wszystko o matematyce. Pytania łatwiejsze to zwykle 1 kategoria, pytania trudniejsze są węższe i nawet bywają rozbudowane (przy pomocy spójnika i). Szczególnie mocno zaintrygował mnie sposób łączenia kategorii tym spójnikiem – nie pasują one do siebie w ogóle, np. niemieckie miasta i postacie biblijne albo filozofowie i rodzaje sera. Przeskakiwanie w ramach 1 pytania pomiędzy 2 różnymi obszarami wiedzy jest dość wymagające, choć zauważyłam, że czasem bywa to kołem ratunkowym. W talii jest również 20 kart z bardzo łatwymi pytaniami dla dzieci (choć kategorie państwa, miasta raczej nie nadają się dla najmłodszych odbiorców) i po kilku rozgrywkach z 6-7 latkami żałuję, że jest ich tak mało. W trakcie rozgrywki bardzo pomocne okazują się karty joker i choć gracz ma tylko 1 taką kartę na całą rozgrywkę, to dzięki niej może przeskoczyć literę, zmienić kartę z kategorią lub pomóc swojej drużynie (w wariancie drużynowym).
  3. Klepsydry odmierzającej 30 sekund i trzymanej za zasłonką, tak aby gracz udzielający odpowiedzi nie widział przesypującego się piasku. Teraz już chyba domyślacie się, dlaczego jest ważne wyczucie czasu?

Z powyższego opisu już wywnioskowaliście, że Tempo to gra wyścigowa, na czas i oparta na kartach pytań. Celem gry jest jak najszybszy powrót pionków do linii startu, ale nie wygrywa osoba, która jako pierwsza dotrze do tej linii, ale ta, która w ostatniej swojej turze przesunie się najdalej od niej. Ostatnią turę wyznacza gracz, który jako pierwszy przekroczy tę linię.

Każdy gracz posiada 2 rodzaje pionków, które wędrują ze sobą w specyficzny sposób. Ten w kształcie walca używany jest do zaznaczania bieżącej pozycji w turze gracza, zaś płaski pionek pełni funkcję pomocniczą – zaznacza się nim pozycję pionka tuż przed rozpoczęciem tury danego gracza. W swojej turze gracz dociąga kartę z kategoriami, czyta ją i musi podać dowolny wyraz pasujący do tej kategorii, ale zaczynający się na literę znajdującą się na polu przed jego pionkiem. Poprawna odpowiedź pozwala przesunąć walec do przodu na pole z właśnie użytą literą. W czasie 30 sekund walec wędruje do przodu a gracz w tym czasie może w sumie podać kilka wyrazów (pasujących do kategorii i litery z pola jakie znajduje się tuż przed pionkiem).

Pod względem mechanicznym gra jest bardzo dobrze przemyślana. Gracz zawsze ma wybór: może spasować lub  kontynuować podawanie wyrazów. Przy podawaniu wyrazów nie jest ograniczony do 1 pola, bo w większości przypadków może przesunąć się na pole do przodu, obok lub na skos do przodu. Jest to naprawdę bardzo duże ułatwienie w trakcie wyszukiwania w pamięci odpowiedniego wyrazu zaczynającego się na daną literę. Bywa, że w trakcie całej gry pionki graczy poruszają się po kilku torach, wędrując zygzakiem.

Kolejnym bardzo ciekawym elementem mechaniki jest sposób odmierzania czasu. Klepsydra umieszczona jest za zasłonką i gracz podając wyrazy nie widzi przesypującego się piasku. Często myśli, że ma sporo czasu i gdy ostatecznie w swojej turze pasuje, okazuje się, że piasek dawno się przesypał. Gracz wtedy przesuwa z powrotem swój pionek w kształcie walca na płaski pionek i nic nie zyskuje. Jeśli graczowi uda się zmieścić w czasie, dopiero wtedy przesuwa swój płaski pionek do przodu, pod walec.

Grać można w 2-12 osób. Przy grze do 6 osób każdy może grać na własny rachunek, przy większej liczbie graczy wprowadza się zasady gry drużynowej. Jedyną różnicą w stosunku do gry indywidualnej jest to, że z danej drużyny odpowiada tylko 1 osoba, nie można sobie podpowiadać, ale za to można przenieść odpowiedź na innego członka drużyny przy pomocy karty joker. Grając z dziećmi warto dla nich wydłużyć czas np. o kolejne 30 sekund. Można postawić pytanie czy tak samo dobrze się gra w 2 jak i 12 osób? Jak najbardziej, nie ma żadnej różnicy w sposobie grania. Jedynie kart wykorzystuje się więcej. Presja (czas i konkurencja) jest zawsze taka sama.

Tempo jest niewątpliwie grą specyficzną. Tak jak większość gier imprezowych sprawdzających w jakimś zakresie wiedzę człowieka. Liczy się czas, bystrość, ale też wiedza, szczególnie przy trudniejszych pytaniach (na czerwonym tle). Mnie bardzo przypadła do gustu i jeśli nie boicie się gier słownych, to na pewno sprawi Wam frajdę. Tym bardziej, że gracze nie są ograniczeni do ściśle określonych liter, ale mają możliwość wyboru sąsiadujących pól. Przy pierwszej rozgrywce obawiałam się, że gracze, którzy trafią na łatwiejsze pytania, wystrzelą do przodu i w żaden sposób ich się już nie dogoni. Moje obawy okazały się bezpodstawne, bo kategorie są naprawdę różne, a nieumiejętność wyczucia czasu (tych 30 sekund) jest doskonałym ogranicznikiem. Tempo okazało się grą bardzo intensywną i emocjonującą.

Link BGG