Sherlock

Czy wiecie co to są Gry z pazurem? To najnowsza seria małych, kompaktowych gier wydawnictwa Granna. Gier o prostych zasadach, ale niebanalnej rozgrywce i dość sporo odbiegających od dotychczasowego profilu wydawnictwa. To już nie są gry dla dzieci, ale gry, w które z przyjemnością zagrają dorośli, często doświadczeni gracze, choć traktując je jako filler, zagra młodzież i gracze rodzinni ze starszymi dziećmi.

Zagrałam już we wszystkie 3 tytuły z tej serii, jakie pojawiły się na naszym rynku, a pierwszą grą jaką chcę Wam przedstawić jest Sherlock. Jest to gra dedukcyjna, przypominająca mi jedną z pierwszych moich palnszówek – Cluedo. Mam ogromny sentyment do gier detektywistycznych i dedukcyjnych, więc Sherlock od razu przypadł mi do gustu.

Pozytywnie zaskoczył mnie format tej gry – 13 kart,  zasłonki graczy, bloczek na notatki i instrukcja. Kompaktowość gry to nie tylko elementy. Czas rozgrywki jest bardzo krótki i zamyka się w kilkunastu minutach, bywa, że i krócej. W sam raz na krótką przerwę. Nie radzę robić z tej gry głównego bohatera spotkania z planszówkami, bo mimo, że ciągnie do kolejnych rozgrywek, to szybko mogłaby się znudzić. Wynika to z mechanicznej prostoty.

Prostota nie jest równoznaczna z banalnością. Mechanika gry to po prostu wyciśnięte soki z gier dedukcyjnych. Czysta esencja, bez zbędnego rozmachu. Celem gry jest odgadnięcie tożsamości przestępcy znajdującego się na zasłoniętej karcie na środku stołu. Każdy gracz dysponuje wiedzą opartą na posiadanych przez siebie kartach postaci i odpowiedziach na pytania udzielonych przez współgraczy. W swojej turze gracz może:

  • Przeprowadzić śledztwo – zapytać wszystkie osoby o 1 wybrany symbol znajdujący się na ich kartach. Współgracze sygnalizują tylko czy taki symbol posiadają.
  • Przeprowadzić przesłuchanie – zapytać 1 osobę o liczbę ikonek danego rodzaju. Współgracz podaje sumaryczną wartość ze wszystkich posiadanych przez siebie kart.
  • Oskarżyć – gracz mówi kto jest przestępcą, po czym sprawdza dyskretnie czy miał rację. Jeśli tak, to wygrywa grę, jeśli nie to do końca gry tylko udziela odpowiedzi na pytania zadawane przez współgraczy.

Pomocą w prowadzeniu notatek jest arkusz dochodzenia. Gracz notuje na nim wszelkie zasłyszane odpowiedzi i na podstawie ich analizy wyciąga wnioski.

Gra skaluje się bardzo dobrze. Dla 2 graczy zostały troszeczkę zmodyfikowane zasady odnośnie liczby kart pozostawianych na środku stołu i prowadzenia śledztwa (w nim można wymienić 2 karty ze środka stołu, pozostawiając je odkryte). Dzięki tej drobnej modyfikacji gra jest tak samo przyjemna jak w 3-4 osoby.

Sherlock to dobra gra. Krótka, ale ciekawa. Wciągająca, dająca sporą satysfakcję. To gra, do której chce się wracać. Każdy ma szansę na zwycięstwo, więc sama rozgrywka to też wyścig z czasem – wygrywa najszybszy i dobrze analizujący gracz. Czasem opłaca się nawet zaryzykować, typować przestępcę na podstawie niepełnych informacji i intuicji. Bywali i tacy zwycięzcy. Emocji jest bardzo dużo. Całość pozytywnego odbioru dopełnia bardzo ładna oprawa graficzna.

Grę bardzo polecam.

Link BGG