• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Zamki na piasku

29 maja 2012/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Dzieci uwielbiają zabawy w piasku. Nie ważne gdzie go znajdą – czy w piaskownicy, na nadmorskiej plaży, czy na Pustyni Błędowskiej. Ma się sypać, a w wersji mokrej przybierać pożądane kształty. Z zaciekawieniem sięgnęłam więc po grę  „Zand Kastelen” (Sandcastles) czyli „Zamki na piasku”. Jest to kooperacyjna gra planszowa dla 1-8 dzieci, w wieku od 5 lat, choć z powodzeniem można grać z młodszymi dziećmi. Zaprojektował ją Jim Deacove, znany już czytelnikom z gier „Kocur Max” i „Królewna”

Zabawy w piasku

Celem gry jest wybudowanie 3 zamków, złożonych z różnej liczby wież (3-5), w kształcie kopczyków z piasku (okrągłe żetony). Jako narzędzi do budowy (kwadratowe żetony) używa się: łopatkę, wiaderko i piach. Chcąc cokolwiek wybudować, należy zebrać zestaw 3 narzędzi, a następnie zamienić go na fragment zamku. W trakcie budowy pojawiają się dwa problemy. Po pierwsze, zamki budowane są na nadmorskiej plaży, na której jedyną możliwą przestrzenią do zagospodarowania jest obszar ciągle zalewany przez fale. Jak wiadomo, woda zmywa z powierzchni plaży wszelkie piaszczyste konstrukcje. Jeśli zaleje zamek – obszar zalewu nie nadaje się już pod zabudowę. Istnieje tymczasowe rozwiązanie tego problemu – w zamian za zestaw łopatka-wiaderko-piach można wybudować przed zamkiem mur obronny. Ma on jednak pewną wadę. Zalany wodą rozpada się i trzeba znów go odtwarzać. W grze dostępnych jest tylko 6 żetonów murów. Po każdym zalaniu żeton jest usuwany z gry. Drugim problemem jest konieczność zdobywania narzędzi. O tym jaki element dostanie się w ręce graczy decyduje wynik rzutu kością. Po wyrzuceniu 1 oczka gracz otrzymuje piach, za 2 oczka – łopatkę, za 3 – wiaderko. Pozostałe oczka decydują o ruchu 3 fal. Każde wyrzucenie 4, 5, 6 powoduje przesunięcie dowolnego żetonu fali o jedno pole w stronę plaży. W trudniejszej wersji gry, każdy wynik rzutu kością określa również falę, przykładowo wyrzucenie 4 powoduje ruch fali położonej najwyżej na planszy. Każda fala ma do pokonania inną liczbę pól (6, 7 lub 8). Całkowity obszar bezpieczeństwa to TYLKO 18 pól, wobec czego, każdą budowę należy zacząć od muru obronnego. Jeśli fala napotka na mur, wraca do punktu wyjścia, by znów zbliżać się do lądu. Gracze wygrywają, gdy uda im się wybudować wszystkie zamki. W tej grze nie jest to łatwe.

Ach, te kości
Mam mieszane odczucia względem tej gry. Nie jest ona ani słaba, ani bardzo dobra. Do zalet tej gry należą:
– kooperacja – dzieci wspólnie walczą z falami morskimi, wspólnie budują zamki, wymieniają się zdobytymi narzędziami budowy, wspólnie decydują o kolejności budowania zamków i murów obronnych, decydują o tym, która fala zostanie przesunięta;
– tematyka gry – jest bardzo bliska dzieciom, opowiada o zabawach w piasku i zmaganiach z żywiołem jakim jest woda;
– walory terapeutyczne – w rozmowach ze starszymi dziećmi, taką zabawę w piasku można przełożyć na naukę życia opowiadając np. o stabilności, odpowiedzialności, trwałości, współpracy; dodatkowo gra uczy najmłodsze dzieci obserwowania, wyciągania wniosków, odrobiny planowania i działania;
– prostota zasad.

Największą wadą tej gry jest losowość. Występuje ona właściwie w każdej grze dla dzieci, w jednych grach jest bardziej odczuwalna, w innych mniej. W tej grze, mechanika została całkowicie oparta na rzucie kością, bez możliwości przeciwdziałania losowi. Obserwowałam kilka partii, w których 75% rzutów wymuszało na graczach ruch fal, pozostałe 25% dawało narzędzia, którymi budowano tylko mury, do czasu, aż się skończyły. Obserwowałam też partie, w których nie można było budować, bo wypadały tylko oczka pozwalające na zbieranie wiaderek i piasku. Gracze zdobywali łopatki dzięki temu, że wyczerpały się zasoby innych narzędzi. Było też sporo rozgrywek, w których los bardzo nam sprzyjał i gra była satysfakcjonująca. Jednak większość partii była bardzo długa, co dzieciom nie podoba się. Tak, losowość potrafi zniszczyć grę nawet przeznaczoną dla dzieci, nie tylko czasem rozgrywki, ale i wynikiem końcowym. Ach, te kości.
Zastanawiałam się jako można poprawić tę grę, zresztą bardzo elastyczną, jeśli chodzi o modyfikacje. Po wyrzuceniu oczek 4-6 gracze sami wybierają falę, którą przesuną. Wystarczy to samo zastosować odnośnie zdobywanych narzędzi – po wyrzuceniu oczek 1-3 gracze sami decydują jakie narzędzie zabierają ze stosów. Z takim wariantem gra jest szybsza, ciekawsza i mniej frustrująca.

Porównując tę grę z poprzednio zrecenzowanymi grami Jima Deacove, stwierdzam, że nie jest aż tak dobra jak one. Ma swój urok, ale losowość zniszczyła tę grę. Mając małe dzieci 3,5 – 6 lat na pewno warto w nią pograć, ale ze zmodyfikowanymi zasadami. Choćby tak, jak sama proponuję.

0 Udostępnień
Tagi: Jim Deacove, Zamki na piasku
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2020/01/zamki-1.jpg 500 358 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2012-05-29 11:02:052021-01-16 19:16:35Zamki na piasku
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Tajemne drzwi – dzieci uwielbiają tajemnice
Czas plonów – kooperacja dla przedszkolaków
Mali detektywi
Domy świata – planszówki i życie
Królewna
Kotek Psotek
Oczy dżungli – mission impossible?
Wyprawa do babci
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska Link to: Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska Link to: Basia – Łap kolory! Link to: Basia – Łap kolory! Basia – Łap kolory!
Scroll to top Scroll to top Scroll to top