• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Oczy dżungli – mission impossible?

12 sierpnia 2012/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Wyobraź sobie, że jesteś na bezludnej wyspie, a jedyne co masz ze sobą to skrzynie pełne żarówek (oczywiście tych z włóknem wolframowym), plastikowych wkładów do długopisów i guzików. Jak wykorzystać te przedmioty by się uratować? Pamiętam ten problem do dziś z kursu twórczego myślenia, w jakim uczestniczyłam prawie 20 lat temu. Niedawno, odświeżyłam sobie takie niesztampowe myślenie dzięki grze Jima Deacove. Nie mam na myśli recenzowanej niedawno „Królewny”, w której rozwiązywanie problemów było w klimatach bajkowych, ale coś bardziej poważnego.

„Oczy dżungli” to gra kooperacyjna przeznaczona dla 1-12 graczy, w wieku od 8 lat. Gracze wcielają się w rolę skautów, którzy, walcząc z przeciwnościami, próbują odprowadzić porwane dzieci do wioski, wymierające gatunki zwierząt z powrotem do dżungli, a skradzione skarby zanieść do świątyni. Wszystkie napotkane przeszkody trzeba pokonać sprytem, dobrym pomysłem i przy wykorzystaniu ograniczonej liczby konkretnych przedmiotów. Skauci stają się MacGyverami.

Dżungla jest dzika i nieprzewidywalna. Dżungla to plansza, na której losowo rozmieszcza się żetony niebezpieczeństw (z czerwoną ramką), umiejętności i wyposażenia (z zieloną ramką), oraz zwierząt, dzieci, skarbów i skautów (z brązową ramką). Żetony są zakryte. Mechanicznie gra polega na tym, że odkrywa się żetony. Jeśli żeton jest:
– z czerwoną ramką, to kładzie się go na planszy w miejscu przeznaczenia (pola i żetony są ponumerowane) i pozostawia do momentów usunięcia przeszkody w jakiś sprytny sposób, przy pomocy przedmiotu bądź umiejętności (zielony żeton),
– z zieloną ramką, to ściąga się go z planszy, by wykorzystać go w odpowiednim momencie; są tu również żetony pozwalające na podglądnięcie danego zakrytego żetonu,
– z brązową ramką, to przesuwa się go po planszy o dowolną liczbę pól, pod warunkiem, że są one całkowicie wolne, pamiętając o miejscu ich przeznaczenia.
Zielone i czerwone żetony usuwa się z gry po użyciu.

Jak widać gra jest bardzo losowa oraz o bardzo prostej i nudnej mechanice. Niewiele akcji, niewiele decyzji przez większą cześć gry. Jednak nie to jest w tej grze najgorsze. Jest coś, co niestety bardzo zniechęca starsze dzieci – problem z wygraną. Większość partii jakie widziałam i jakie rozegrałam określiłam mianem „mission impossible”. Z czym się to wiąże? Nie z umiejętnościami graczy, ale z losowością i proporcją żetonów czerwonych do zielonych. Gracze mniejsi i więksi (dorośli) są naprawdę bardzo pomysłowi, nie było więc nigdy problemu z propozycją pokonania przeszkody w dżungli. Trudność polega na tym, że żetonów przeszkód jest dwa razy więcej niż żetonów rozwiązań, w dodatku żetony czerwone blokują każdy żeton, na którym zostaną umieszczone. Owszem, można tak zarządzać żetonami w tej grze, by udrażniać odpowiednie fragmenty tras (pól) dla żetonów brązowych, ale pod warunkiem, że żetony brązowe, przeznaczone do tego samego miejsca (zawsze po 2 żetony) są bardzo blisko siebie. Tego losowość nam nie zagwarantuje. Jedyna wygrana jaką widziałam wiązała się właśnie z położeniem tych żetonów. Nie dość, że były blisko miejsca przeznaczenia, to nawet pary blisko siebie.

Jest też inne ale…
Sens tej gry jest dużo głębszy niż pokazuje mechanika. Istotą jest wspólna walka i kreatywne podejście do rozwiązywania trudności. Niebezpieczeństw jest 15 rodzajów, na każde przypada po dwa miejsca na planszy, czyli sumarycznie jest ich 30. Zaś przedmiotów, które mogą pomóc w rozwiązaniu jest tylko 15. Przykładowo trzeba pokonać szczelinę po trzęsieniu ziemi, węże, pająki, głód, rany, niebezpiecznych poszukiwaczy skarbów itp., przy pomocy ziół, maczet, tyczek, szkła, itd. Gracze muszą wymyślać dobre i realne sposoby na pokonywanie przeszkód, usuwać je we właściwych momentach, by udrożnić pola dla żetonów z brązową ramką. Trzeba pomyśleć dla wspólnego celu, trzeba konsultować decyzje o ruchu.
W tej grze gry jest niewiele, na warunki domowe jest kiepską pozycja, bo szybko się znudzi. Natomiast jest świetna na zajęcia w szkołach (nawet w grupie 6 latków), świetlicach, grupach terapeutycznych, na kursach twórczego myślenia, na zbiórkach harcerskich itp., czyli w miejscach gdzie ma specjalne przeznaczenie, a gracze ciągle się zmieniają. Ogólnie pomysł mi się podoba, choć wykonanie nie jest takie, jakie gracze by sobie życzyli.

0 Udostępnień
Tagi: Jim Deacove, Oczy dżungli
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2020/01/oczy-dżungli-1.jpg 500 358 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2012-08-12 14:32:402021-01-16 19:16:34Oczy dżungli – mission impossible?
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Wyprawa do babci
Kocur Max – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Domy świata – planszówki i życie
Mali detektywi
Królewna
Tajemne drzwi – dzieci uwielbiają tajemnice
Kotek Psotek
Czas plonów – kooperacja dla przedszkolaków
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Santa Cruz Link to: Santa Cruz Santa Cruz Link to: Hexenhochhaus – magnesowe szaleństwo cz. 5 Link to: Hexenhochhaus – magnesowe szaleństwo cz. 5 Hexenhochhaus – magnesowe szaleństwo cz. 5
Scroll to top Scroll to top Scroll to top