Nadchodzi nowe
Nowe wydawnictwo gier planszowych bardzo cieszy. Jeszcze bardziej, gdy odważnie wkracza na rynek. O nowych pomysłach, nowych grach, pracy i współpracownikach opowiada Jarosław Basałyga.
Swoją przygodę z grami planszowymi zaczęłam ponad 5 lat temu od Osadników z Catanu, Cluedo, Torres i Scotland Yard. Jakiś czas później związałam się z serwisem GamesFanatic.pl, na łamach którego publikowałam recenzje gier planszowych dla dzieci i rodzinnych, przeplatane od czasu do czasu wywiadami i zapowiedziami wydawniczymi. Prowadziłam zajęcia z grami dla dzieci w lokalnej bibliotece. Aktualnie zachęcam do grania przedszkolaki organizując dla nich krótkie ale ciekawe zajęcia. Prywatnie nie straszne mi eurogry czy ameritrashe, jednak najbardziej cenię gry o prostych zasadach i z wieloma drogami do zwycięstwa.
Nowe wydawnictwo gier planszowych bardzo cieszy. Jeszcze bardziej, gdy odważnie wkracza na rynek. O nowych pomysłach, nowych grach, pracy i współpracownikach opowiada Jarosław Basałyga.
Miłość do gier planszowych objawia się na różne sposoby. Wspólne granie z rodziną i przyjaciółmi, czytanie tekstów o grach, oglądanie video recenzji i słuchanie podcastów, tworzenie tego wszystkiego, organizowanie spotkań, konwentów itd. Ulepszanie gier to też norma: home rules, malowanie figurek, czy wykonywanie własnego pomysłu wyprasek czy podajników. A co powiecie na lepienie figurek?
Prowadzenie zajęć z dziećmi w przedszkolu nie jest łatwą sprawą. Szczególnie w grupie ponad 20 dzieciaków, pełnych życia i niespożytej energii. Po moich ostatnich zajęciach z Dobutsu Shogi w 1 z grup wyszłam trochę zdruzgotana. Dzieci były nie do opanowania, a ja wyszłam z przekonaniem, że nie nadawałabym się na przedszkolankę. Porażki jednak są potrzebne […]
29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu zawiązano konfederację pod hasłem utrzymania przywilejów katolicyzmu i szlachty oraz niezależności państwa, zagrożonych ingerencją Rosji. Ruch barski stał się zarzewiem kilkuletniej walki na ziemiach Rzeczypospolitej, trwającej do roku 1772 kiedy to nastąpił I rozbiór Polski.
Przed premierą gry było trochę szumu. O tematykę – bo jak to porywać w grze kobiety? I o promujący plakat – to niemożliwe, by Walkiria w stringach latała! Im głośniej o grze, tym lepiej dla niej. Jednak mnie się bardziej podobał szum na temat pięknych grafik Jarka Noconia i projektów figurek jakie pojawiły się na […]
28 października, dzień po zakończeniu Międzynarodowych Targów Gier w Essen był szczególny. Jak zwykle wybrałam się do klubu gier planszowych w Krzeszowicach, na miejscu rozłożyłam się z Legendami Krainy Andor i czekałam na rozgrywkę. Gdy tylko pojawili się Viola Kijowska i Marcin Ropka współgracze musieli jeszcze trochę poczekać, bo rozpoczęły się opowieści po-eesenowe. Z nich […]
Bieg myśli jest bardzo dziwny. Po zabawie tanecznej z kartami z Szału ciał wpadłam na inny pomysł. Zabawa, zabawą, ale coś porządnego trzeba dzieciakom przekazać. Coś co przyda im się w szkole i w życiu. Od pomysłu do realizacji wiedzie czasem długa droga, tym razem pomysł błyskawicznie przekazałam dalej i zaczęłam robić pierwsze szkice zajęć. […]
Miałam okazję spytać kilka osób, od podstawówki do studiów, czy wiedzą kim są Bohaterowie Wyklęci. Nikt nie wiedział. Doszło nawet do trochę zabawnej sytuacji, gdy gimnazjalista ujrzał na moim biurku książkę, której okładka zawiera słowo „wyklęci”, z wielką krwawą literą K. O, wyklęci, a ja czytam teraz Wiedźmina. Odpowiedziałam, że to książka o żołnierzach, o […]
Na początek zadałam sobie pytanie czy znam jakąś grę planszową ruchową dla dzieci. Merlin Zin Zin (wyd. Hobbity.eu) jest taką, ale nie za bardzo pasował do mojego pomysłu, bo jednak ruchu w nim zbyt mało. Szczególnie dla dużej grupy dzieci. Myślę sobie: dużo ruchu, dużo ruchu. No, przecież to oczywiste! Szał ciał (wyd. Rebel.pl). Przeczytałam […]
Rozmyślanie nad zajęciami dla przedszkolaków nie dawało mi spać przez kilka nocy. Jak zaangażować dzieciaki w moje planszówkowe hobby? Jak wykorzystać 1 egzemplarz gry dla ponad 20 osób? Jak zrobić ciekawe zajęcia dla dzieci? Myślałam, myślałam, napisałam kilka maili do wydawców i …
