Wiewióry

Całkiem niedawno recenzowałam dla Was francuską grę Le Bois de Couadsous. Dziś mam przyjemność trzymać w ręku jej polskie wydanie. Gra nie straciła nic w moich oczach przez te kilka miesięcy i choć to tylko gra memory, to nadal przynosi tyle frajdy, co na początku. Grałam w nią już wiele razy i przyznaję, że również w towarzystwie dorosłych w ramach zabawnego i prostego (hmm…) przerywnika.

Powiem Wam, że polskie wydanie jest fantastyczne. Piękne grafiki zawdzięczamy Katarzynie Babis i owszem, nawiązują one do oryginału, ale są dużo lepsze. Oprawa graficzna pudełka też jest świetna i mocno przyciąga uwagę, tak jak i wielkość pudełka – oryginalne malutkie, polskie okazalsze. Zresztą musiały zmienić się wymiary pudełka, bo w środku już nie znajdziecie mały cienkich kartoników, ale naprawdę solidne, grube kafle oraz dużą instrukcję. Jakość jest na wysokim poziomie i nie powstydzicie się podarować takiej gry w prezencie swoim, czy cudzym pociechom.

Zasady gry nie zmieniły się, zachęcam więc Was do zapoznania się z nimi w poprzednim moim tekście. Tu podpowiem Wam jeszcze coś o kafelkach lasu. Pole gry składa się z 9 kafelków. Ich analiza jest dość przydatna dla rozgrywki:

  • każdy element (liść, kamień, grzyb) występuje 6 razy,
  • każdy kolor 6 razy,
  • są 3 kafelki z takim samym kolorem po obu stronach,
  • są 3 kafelki z takim samym elementem (np. grzyb-grzyb) po obu stronach,
  • są 3 pary kafelków w układach żółty-niebieski, żółty-czerwony, czerwony-niebieski.

Mając świadomość takiego rozkładu kolorów i elementów troszeczkę łatwiej jest wykombinować, co może znajdować się po drugiej stronie kafelka, jeśli nie pamiętacie. Istotne gdy się gra z dziećmi, które raz za razem pokonują dorosłych. Nie myślcie jednak, że ta króciutka analiza zastąpi konieczność uruchamiania pamięci. Memory to memory.

Dzieciaki bardzo tę grę lubią, a nowe wydanie zachwyciło wykonaniem. Nie ma żadnych obaw, ze dzieci połamią kartoniki przy próbie wygięcia – tektura jest gruba i nie pozwoli na takie zabawy. Posłuży więc Wam długie lata, inwestycja jest więc bardzo opłacalna. Pod względem mechanicznym to naprawdę świetne memory z twistem i moja ocena również nie zmieniła się od napisania pierwszej recenzji. Wiewióry możecie wykorzystać nie tylko do rozgrywek z dziećmi, ale jako szybką i zabawną grę imprezową. Mnóstwo śmiechu, mnóstwo emocji. Wiewióry rządzą i na poważnie, i na luzie!

 

Link BGG