Kurnik

Nakładem wydawnictwo Nasza Księgarnia pojawiły się 3 gry w bardzo charakterystycznych pudełkach, ilustrowanych przez Nikolę Kucharską. Ich cechą wspólną jest nie tylko oprawa graficzna i wysuwane pudełko z okładki, ale również prostota zasad, niewielka liczba elementów, frajda płynąca z rozgrywek i bardzo przyzwoita cena.

Już wiem, że ta seria będzie kontynuowana, ale na następne tytuły poczekamy do 2019 r. Wierzcie mi, to wcale nie tak długo, tym bardziej, że oferta wydawnictwa Nasza Księgarnia będzie w tym roku bardzo atrakcyjna i umili czas oczekiwania. Mnie ta seria skojarzyła się troszeczkę z grami Egmontu „Dobra gra w dobrej cenie”, ale wychodzi krok dalej i sięga również do pomysłów autorów zagranicznych. Na pierwszy ogień trafia gra Kurnik przeznaczona dla maluchów.

Jest to bardzo pomysłowa gra memory. Zresztą czegóż się innego można spodziewać po autorze gry? Reiner Knizia to człowiek znany graczom na całym świecie. Od wielu lat określany jest przeze mnie jako mistrz prostych mechanik z twistem, szybkich do wytłumaczenia, a jednocześnie przyciągających do siebie.

Zabawa toczy się w kurnik, który buduje się 7 żetonów gniazd. W każdym umieszcza się losowo dobrany żeton kury, a 1 gniazdo pozostaje puste. W losowy sposób rozmieszcza się również żetony jajek, stroną z pytajnikiem do góry. Żetony kur i jajek są dwustronne. Rewersy obu zawierają jajko w określonym kolorze i właśnie zalezienie 2 identycznych jajek, na gnieździe i poza nim, daje graczowi punkty zwycięstwa. W swojej turze gracz odsłania żeton jajka, a następnie podnosi wybraną przez siebie kurę. Jeśli:

  • kolory na obu żetonach się zgadzają, to gracz zdobywa jajko,
  • kolory się nie zgadzają, jako pozostaje odsłonięte, by kolejny gracz szukał pasującej do niego kury.

Bez względu na wynik, gracz zasłania kurę i przenosi ją do pustego gniazda. To właśnie twist tej gry pamięciowej. Dynamiczna zmiana położenia kury wymaga bacznej obserwacji i zapamiętywania układu kolor-położenie. Proste to nie jest. Sama mechanika dynamicznej zmiany w grze memory jest znana wielu graczom mającym dzieci. Nic w tym odkrywczego, jednak w połączeniu z tematyką jest bardzo fajną odmianą klasycznej gry w zapamiętywanie. Kurnik trafi w gusta przedszkolaków, szczególnie w rodzinach robiących pierwsze kroki w świecie planszówek. Gra bardzo fajnie działa w 2-5 osób, więc można grać i w domu, i w przedszkolu. Jest też ładnie zilustrowana i solidnie wydana – długo posłuży dzieciakom.

Link BGG