• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Monkey business – press your luck dla dzieci wg dr Knizia

18 listopada 2011/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Reiner Knizia ma na koncie setki gier, w tym ponad sto dla dzieci. Przy tak dużej produktywności, w gry wsadza wiele prostych, ale dobrze przemyślanych mechanizmów, łatwych do zapamiętania i dających sporo satysfakcji. Oczywiście zadowolona jest tylko pewna część graczy, przypuszczam, że w większości nie zdająca sobie sprawy kim jest autor. Zaawansowani gracze często zarzucają mu słabe dopasowanie tematu do mechaniki, ogrom matematycznej precyzji, która przytłacza klimat albo nijakość gier. Wielu mawia, że era Reinera już dawno minęła. Ja odnoszę wrażenie, że na naszym rynku dopiero się zaczyna – w obszarze gier dla dzieci.

Niedawno pojawiła się polskojęzyczna gra Reinera Knizia „Monkey business”, wydana przez wydawnictwo Piatnik. Jest to trochę zmieniona wersja gry „Cheeky monkey” z 2007 r. Gra jest przeznaczona dla 2-6 graczy, od 6 roku życia. Już na początku zaznaczę, że jest to gra przede wszystkim dla dzieci, w którą rodzice chętnie zagrają. Dla zaawansowanych graczy może służyć jako przerywnik między poważnymi tytułami, bo rozgrywka trwa około 15 minut i daje wytchnienie szarym komórkom.

Na czym polega ten biznes?

W Monkey business psotne małpy wypuszczają na wolność zwierzęta z ZOO. Zadaniem graczy jest złapanie jak największej ich ilości, za co przewidziana jest nagroda. Narzędzia jakie otrzymują gracze to: 52 duże plastikowe żetony z 8 gatunkami zwierząt: słonie, lwy, żyrafy, węże, zebry, papugi, pingwiny, małpy; płócienny woreczek do losowania; 8 kartoników, wskazujących ilość zwierząt z danego gatunku i jednocześnie ilość punktów bonusowych. Ilość zwierząt waha się od 3 do 10 w kolejności przedstawionej powyżej. Za każde sprowadzone zwierzę jest 1 punkt, jednak gracz, który z danego gatunku sprowadzi najwięcej, otrzymuje dodatkowo punkty bonusowe. W sytuacji remisowej, w obszarze jednego gatunku, kartonik nie jest nikomu przyznawany. Gdy remis dotyczy wyniku końcowego, mistrzem w łapaniu zwierząt staje się gracz posiadający największą liczbę punktów bonusowych. Taki system punktacji jest bardzo klarowny. Wiemy już, że biznes można zrobić na gromadzeniu zwierząt, jednak problemem jest to, że zwierzęta są dzikie i złapanie ich to nie taka prosta sprawa.

Press your luck

Gra opiera się na mechanizmie „press your luck”, czyli powtarzaniu pewnych akcji, do momentu podjęcia decyzji o ich zaprzestaniu, gdy w odczuciu gracza wzrasta ryzyko utraty punktów lub kolejki. Bruno Faidutti o tym mechanizmie pisze w następujący sposób: „Pomysł nie jest nowy. Wiele gier hazardowych, np. Black Jack, zrobiło z niego użytek podobnie jak niektóre tradycyjne gry kostkowe. Ten system jest również stosowany w wielu grach telewizyjnych, w których zwycięzca może albo odejść z wygraną, albo odpowiedzieć na dodatkowe pytanie ryzykując utratę wszystkiego. Ten system jest również bardzo wydajny w grach karcianych i planszowych, ponieważ stwarza wysokie napięcie i coś na kształt udręki przy kolejnym rzucie kostką lub pociągnięciu dodatkowej karty. Zaś Reiner Knizia mówi: “Koncentrujesz się na rozwijaniu i powiększaniu swoich wyników. Stawka wzrasta i jeśli coś pójdzie nie tak, tracisz wszystko. Wielkie ryzyko przynosi wielkie nagrody, albo całkowitą porażkę. Katastrofa zdarza się na różne sposoby. Bardziej niż kiedykolwiek trzeba wyważyć potencjalne zyski i straty. Wyrzucanie specyficznych numerów, albo osiąganie pewnych rezultatów może cię zaskoczyć. Widzisz zbliżającą się katastrofę – ale czy możesz jej uciec? Inne gry pozwalają graczowi kontynuować rzucanie kostką tak długo dopóki pozostawiamy sobie możliwości wyboru i różne opcje. Musisz wiedzieć kiedy się zatrzymać i zabezpieczyć to co już masz. Kiedy stajesz się chciwy, a szczęście przestaje ci dopisywać – wypadasz z gry. Nie tylko trzeba podjąć właściwe decyzje, ale potrzeba też szczęścia”.
W Monkey business gracz w swojej kolejce losuje z woreczka żetony zgodnie z regułami:

  1. Żetony wyciąga się pojedynczo i wykłada przed gracza.
  2. Po każdym wyciągnięciu żetonu gracz decyduje czy kontynuuje, czy też kończy grę.
  3. Jeśli zwierzę na wylosowanym żetonie leży już przed graczem, to wszystkie jego żetony z tej tury wracają do wspólnej puli.
  4. Jeśli zwierzę na wylosowanym żetonie nie leży przed graczem, ale jest na szczycie stosu żetonów innych graczy, to gracz zabiera je dla siebie, pod warunkiem, że zauważy je w momencie wylosowania z woreczka.
  5. Jeśli gracz wylosuje żeton z małpą, może albo zabrać innym graczom tego rodzaju żetony, jeśli są na wierzchu stosów, albo wymienić małpę na inny dowolny żeton widniejący na szczycie stosu jednego z pozostałych graczy.
  6. Po zakończeniu kolejki gracz układa zdobyte żetony w dowolnej kolejności i dołącza je do poprzedniego stosu. Istnieje też możliwość zabezpieczenia gatunku, jeśli właśnie co zdobyte żetony są jednakowe (np. tylko słonie), umieszczając go na spodzie stosu.

Dobór żetonów jest losowy, z każdym dociągnięciem żetonu poziom emocji gwałtownie wzrasta. Wzrasta też zadowolenie, gdy uda się innym graczom podkraść jakieś żetony, szczególnie wtedy, gdy jednego gatunku jest kilka sztuk na wierzchu stosu. W grze wszystko zmienia się co chwilę, tak też wynik końcowy jest zawsze zaskoczeniem. Wiadomo, że osoba posiadająca najwyższy stos ma największe szanse na zdobycie cennych punktów bonusowych, jednak przy wyrównanej ilości żetonów w stosach, trudno jest przewidzieć zwycięzcę. Na początku rozgrywki gracze ciągną większe ilości żetonów, pod koniec rozgrywki 2, 3 żetony. Przy tak dużej losowości podoba mi się, że jednak coś od gracza zależy – układanie żetonów w stosach, podkradanie, wymiana małp. Dobrze się gra w każdym składzie osobowym, nawet w 2 osoby, choć w tym przypadku wymiana i podkradanie są znacznie ograniczone. Ilość remisów przypadająca na rozgrywkę jest różna, a wobec tego tak losowa, jak dociąganie żetonów. Rozkładem punktów też rządzi losowość, jednak w rozegranych partiach, zawsze pojawiał się jakiś, znacznie odbiegający od pozostałych, lider. W partii 5- i 6-osobowej nawet się zdarzyło, że jeden z graczy nie zdobył żadnych punktów. Przy większej ilości graczy (mniejszej liczby żetonów we własnym stosie) można zapamiętać jakie posiada się żetony, dzięki czemu poziom decyzyjności troszkę się zwiększa.

Wchodzić czy nie wchodzić w biznes z małpami?

Nie ulega wątpliwości, że Monkey business jest klasyczną grą Reinera Knizia: prosta, szybka, o eleganckiej mechanice, dobrze wyważona dla każdego składu osobowego, tematyka to tylko dodatek skierowany przede wszystkim dla młodszych graczy. Pod względem mechaniki nie wprowadza nic nowego, nie zawiera żadnych walorów edukacyjnych, ale jest bardzo emocjonująca i zabawna. Podoba się dzieciom i rodzicom. Przy grze z dziećmi trzeba jednak uważać – ładunek emocjonalny jest bardzo duży, a dzieci często nadmiernie przeżywają drobne niepowodzenia. Zaawansowani gracze, jeśli nie mają innych lekkich gier jak Dobble, Jungle Speed, itp., to sięgną i do tego tytułu. Po to, by odpocząć, pośmiać się, albo poczuć emocje towarzyszące mechanice „press your luck”.

 

Tekst pierwotnie opublikowałam w serwisie GamesFanatic.pl

 

0 Udostępnień
Tagi: gra dla dzieci, Monkey Business, Piatnik, Reiner Knizia
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2014/10/monkey-business-3.jpg 768 843 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2011-11-18 12:00:062021-01-16 19:16:38Monkey business – press your luck dla dzieci wg dr Knizia
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Bitwa o Tortugę
Bzzz…Plask!
Bio-Trio
Raben stapeln mit Schnabelgrün – Magiczny kruk
Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska
Obłoczki
Plastusie, Zwierzątka, Mały Miś – dla 2-4 latków
Piatnik dzieciom #4: Checkpoint Charlie
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Bio-Trio Link to: Bio-Trio Bio-Trio Link to: Nogi stonogi – czyli rzecz o Oniscus egmontus Link to: Nogi stonogi – czyli rzecz o Oniscus egmontus Nogi stonogi – czyli rzecz o Oniscus egmontus
Scroll to top Scroll to top Scroll to top