• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Scheherazade
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Wywiady
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Eksplodujące kotki

6 maja 2018/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Agnieszka Weidemann

Pierwsze wydanie Eksplodujących kotków na amerykańskim Kickstarterze wsparło 219 382 osób, łączną kwotą 8 782 571 dolarów. Obecnie wydano tę grę w 10 językach, w tym w języku polskim. Są kotki, jest sukces. A jakby do tego pudełko jeszcze zamiauczało… Zaraza, zaraz, a właściwie dlaczego rodzime pudełko nie miauczy?

Międzywymiarowa kuweta czyli rzecz o zawartości

Nie wiem czy otworzyć to pudełko. Ostrzeżenie jest. Eksplodujące kotki. Otworzę i co? Połączenie kotów, wybuchów i laserów nie wróży nic dobrego. A może jednak? Ryzyk-fizyk. Na wszelki wypadek wstrząsnę. Nie słychać nic. Otwieram. Uff, nawet nie zmieszane, ale z kart spozierali na mnie dziwnie również inni mieszkańcy pudełka. Dokładnie z 56 kart.

Przyjrzałam się uważniej. I buchnęłam śmiechem. Nazwy kart, opisy fabularne i grafiki okazały się bardzo zabawne. Choć określone karty występują w kilku kopiach, to nie ma w nich monotonii. Zaskakują pomysłem i poczuciem humoru. Jednak, mnie śmieszą, ją i jego też, i kocią mamę, i kociego tatę, ale babcię już nie i kociobrodego sąsiada też nie. Grafika nie do każdego przemawia, stylistyka nie kręci, mówią, że: “głupkowatość i brzydota wykapuje na palce trzymające karty”. No właśnie, jednym humor grafik pasuje, innym nie, ale grać chce każdy.

Na kocim froncie czyli rzecz o zasadach

„Ale ja nadal nie wiem o co chodzi w tej grze” – powiedziała prawie pod koniec rozgrywki znajoma nastolatka. Chwilę potem ktoś krzyknął do niej:  „Wygrałaś!” i te pełne zdziwienia kocie oczy „Ja?”. Ta gra jest tak prosta, że aż boli ta niewiedza. Na szczęście druga rozgrywka przebiegała już przy pełnym zrozumieniu. Spotkanie kotka nie jest szczęśliwe, chyba, że jako dobry koci pan lub pani zna się człek na kociej naturze. Wie jak taki koci arsenał rozbroić – a to laserkiem, kocioterapią, mizianiem czy kanapką z kocimiętką. Jednak jeśli pomysłów zabraknie to strzeż się ludziu, bowiem twój koniec nadchodzi na kocich łapach – cicho i niespodziewanie. Taki koniec czeka ciebie, i ciebie, i tamtą panią, a przetrwa tylko jedyny, najlepszy i najumiziańszy specjalista od kotków.

Do ręki dostajesz 8 losowych kart, w tym jedną kartę rozbrojenia. Tak, tylko jedną. W talię wrzucasz o 1 kartę mniej Eksplodującego kotka niż jest graczy przy stole. W swojej turze pasujesz lub zagrywasz dowolną kartę z ręki i wykonujesz przypisaną do niej bardzo prostą akcję:

  • przetasuj karty,
  • zmuś dowolnego gracza do oddania 1 karty,
  • nie dobieraj karty na koniec tury,
  • zmuś gracza do rozegrania pod rząd 2 tur, a sam nie dobieraj karty,
  • podejrzyj 3 wierzchnie karty,
  • ukradnij 1 kartę od wybranego gracza lub określoną kartę, a nawet przy dużym szczęściu weź sobie 1 ze stosu kart odrzuconych,
  • zaneguj działanie jakiejś karty.

Nic wielkiego. Nic trudnego. Możesz zagrać tyle kart ile chcesz, ale na końcu tury dociągasz 1 kartę ze stosu. Teraz się módl lub śpiewaj kocie mantry żeby tylko nie dostać karty Eksplodującego kotka. Jak nie masz czym rozbroić kotka, to następuje eksplozja. W tej rozgrywce już nie uczestniczysz. Jeśli zaś poradzisz sobie z niesfornym kociakiem – grasz dalej, ale kociaka wsadź w dowolne miejsce talii kart do dociągania. Znam cię – zrobisz numer kolejnemu graczowi podstawiając mu kotka. Gra kończy się zwycięstwem gracza, który jako jedyny pozostanie w grze.

Wrażenia czyli rzecz o prosiorożcach i napędzie hiperkozim

Gra śmieszy. Gra bawi. I tyle. To już wiesz jakie jest jej zastosowanie. Mnie, po tak wielu rozegranych rozgrywkach już nie zaskakuje i nie śmieszy, ale bawię się świetnie pokazując ją nowym osobom. Nie wymaga od ciebie żadnego wysiłku intelektualnego, nie masz nad jej losowością żadnej kontroli i już po kilku rozgrywkach zaczynasz marudzić, że wiele się w niej nie dzieje.

Fakty są takie: 13 rodzajów kart, w tym 5 działających tak samo, w dodatku te 5 w pojedynkę bezużytecznych. Daje to ostatecznie 8 rodzajów. Z tego trzeba odjąć kolejny rodzaj – kartę eliminującą gracza. Zostaje 7. Mało, bardzo mało, aż prosi się o dodatek. Mechanika również jest maksymalnie uproszczona do wyłóż kartę – dobierz kartę. I wszystko najeżone losowością. Zero kontroli. Przez to można skończyć grę po kilku minutach.

Są też inne fakty. Jest interakcja między graczami. Spora jak na taką małą grę:

  • Zabieranie kart dowolnych lub konkretnych, co zmniejsza przeciwnikowi wybór, a nawet go zaboli (zabierając kartę rozbrojenia).
  • Podglądanie kart w stosie, co można wykorzystać przeciw kolejnym graczom. Zagranie karty Atakuj lub Pomiń może od gracza odsunąć nieszczęśliwą eksplozję. Przetasowanie kart, też stanowi formę ratunku.
  • Negowanie akcji kartami Nie, nie, nie w dowolnym momencie, nawet w trakcie tury innego gracza. Zaprzeczanie zaprzeczeniu jest bardzo emocjonujące.
  • Najważniejszą akcją tej gry jest rozbrojenie kotka. To nie tylko uniknięcie zbyt szybkiej eliminacji z gry. Bardzo ważny jest mechanizm umieszczania karty eksplozji w talii. Gracz umieszcza ją tam gdzie chce, w dodatku może to zrobić w ukryciu. Tak można szybko załatwić przeciwnika albo eliminując go, albo zmuszając do zagrania karty rozbrojenia. A tych ostatnich kart jest bardzo, bardzo mało. Po jednej na gracza, w sumie 6. Oj!

Te 4 ostatnie fakty to dowód na atrakcyjność tej gry. Nie jest prostacka, nie kusi tylko grafiką i kickstarterową popularnością, ale się mechanicznie broni. Jest prosta, jest losowa, ale jest ciekawa i zabawna. To bardzo lekki tytuł, na rozluźnienie, na rozweselenie, na zapełnienie czasu. To filler majówkowy, na szkolną przerwę, imprezkę. I wiadomo, że każdy będzie chciał zagrać i sprawdzić co to Tacokot, Brodokot czy Kotołak. Ty też sprawdzisz, dobrze to wiem, bo napęd hiperkozi na rozkręcenie imprezy w tym pudełku znajdziesz.

Grę przekazało wydawnictwo

Link BGG

Grę kupicie w sklepie www.planszomania.pl

0 Udostępnień
Tagi: Eksplodujące kotki, Elan Lee, Kickstarter, Matthew Inman, Rebel.pl, Shane Small
https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2018/05/ekplodujace_kotki-2.jpg 619 1100 Agnieszka Weidemann https://scheherazade.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/19/2013/06/znadplanszy-scheherazade.png Agnieszka Weidemann2018-05-06 20:40:542021-01-16 19:14:23Eksplodujące kotki
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Planszówki w przedszkolu #3
Ekspedycja
A po egzaminie…
Dekada z Rebel.pl
Z nauką za pan brat! cz.3
Dzień Dziecka #2
Wspomnień czar – Rebel.pl o Essen 2012
Rebel dzieciom #4: Szalona Misja – Zaginione Miasto
https://scheherazade.znadplanszy.pl/kontakt/

Agnieszka "Scheherazade" Weidemann
Nowoczesne planszówki poznałam w Niemczech i od 2007 r. jestem ich wielbicielką. W 2011 r. rozpoczęłam współpracę z GamesFanatic, później ze Światem Gier Planszowych, Kurierem Planszowym, a obecnie działam na ZnadPlanszy.pl. Od wielu lat wolontariacko krzewię zamiłowanie do gier wśród dzieci i młodzieży. Jako recenzent sięgam przede wszystkim po lekkie gry dla dzieci i młodzieży, oraz rodzinne, mimo, że sama wybieram dla siebie bardziej wymagające tytuły. Granie i pisanie o grach sprawia mi ogromną przyjemność.

Scheherazade
Sklep z grami planszowymi - planszomania.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Ferie z młodzieżą: Skyline Express – roll and write20 stycznia 2022 - 10:32
  • Ferie z dziećmi: Kroniki przygody – Wyprawa po Księżycowe Kamienie19 stycznia 2022 - 20:56
  • Ferie z dziećmi: Głodniaki17 stycznia 2022 - 15:25
  • Już niedługo ferie zimowe…10 stycznia 2022 - 11:11
  • Kroniki zbrodni30 grudnia 2021 - 22:07
  • Kroniki zbrodni: 240029 grudnia 2021 - 17:44
  • Escape Quest: Alcatraz i Superbohaterowie28 grudnia 2021 - 18:49
  • Kieszonkowy detektyw – seria 127 grudnia 2021 - 19:58
  • Amazonia26 grudnia 2021 - 12:38
  • Julka prezentuje: Potwory w Tokio21 grudnia 2021 - 19:44

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Wywiady

Pages

  • Katalog recenzji
  • Kontakt
  • Start
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • styczeń 2022 (4)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (5)
  • październik 2021 (3)
  • wrzesień 2021 (3)
  • sierpień 2021 (8)
  • lipiec 2021 (5)
  • czerwiec 2021 (6)
  • maj 2021 (3)
  • kwiecień 2021 (9)
  • grudzień 2020 (6)
  • listopad 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (10)
  • czerwiec 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • luty 2020 (9)
  • grudzień 2019 (4)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (3)
  • wrzesień 2019 (7)
  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (3)
  • czerwiec 2019 (14)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (8)
  • luty 2019 (16)
  • styczeń 2019 (18)
  • grudzień 2018 (9)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (15)
  • wrzesień 2018 (11)
  • sierpień 2018 (11)
  • lipiec 2018 (22)
  • czerwiec 2018 (12)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (13)
  • marzec 2018 (9)
  • luty 2018 (16)
  • styczeń 2018 (5)
  • grudzień 2017 (15)
  • listopad 2017 (15)
  • październik 2017 (6)
  • wrzesień 2017 (5)
  • sierpień 2017 (16)
  • lipiec 2017 (16)
  • czerwiec 2017 (5)
  • maj 2017 (6)
  • kwiecień 2017 (10)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (10)
  • styczeń 2017 (5)
  • grudzień 2016 (14)
  • listopad 2016 (3)
  • październik 2016 (11)
  • wrzesień 2016 (4)
  • sierpień 2016 (14)
  • lipiec 2016 (8)
  • czerwiec 2016 (11)
  • maj 2016 (19)
  • kwiecień 2016 (6)
  • marzec 2016 (12)
  • luty 2016 (3)
  • styczeń 2016 (7)
  • grudzień 2015 (12)
  • listopad 2015 (10)
  • październik 2015 (7)
  • wrzesień 2015 (10)
  • sierpień 2015 (7)
  • lipiec 2015 (7)
  • czerwiec 2015 (10)
  • maj 2015 (7)
  • kwiecień 2015 (11)
  • marzec 2015 (10)
  • luty 2015 (11)
  • styczeń 2015 (2)
  • grudzień 2014 (8)
  • listopad 2014 (11)
  • październik 2014 (9)
  • wrzesień 2014 (14)
  • sierpień 2014 (19)
  • lipiec 2014 (18)
  • czerwiec 2014 (9)
  • maj 2014 (13)
  • kwiecień 2014 (8)
  • marzec 2014 (10)
  • luty 2014 (3)
  • styczeń 2014 (11)
  • grudzień 2013 (9)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (19)
  • wrzesień 2013 (13)
  • sierpień 2013 (10)
  • lipiec 2013 (18)
  • czerwiec 2013 (14)
  • maj 2013 (9)
  • kwiecień 2013 (3)
  • marzec 2013 (2)
  • luty 2013 (5)
  • styczeń 2013 (6)
  • grudzień 2012 (12)
  • listopad 2012 (11)
  • październik 2012 (11)
  • wrzesień 2012 (7)
  • sierpień 2012 (4)
  • lipiec 2012 (3)
  • czerwiec 2012 (5)
  • maj 2012 (3)
  • kwiecień 2012 (4)
  • marzec 2012 (5)
  • luty 2012 (3)
  • styczeń 2012 (6)
  • grudzień 2011 (7)
  • listopad 2011 (4)
  • październik 2011 (7)
  • wrzesień 2011 (7)
  • sierpień 2011 (9)
  • lipiec 2011 (5)
  • czerwiec 2011 (6)
  • maj 2011 (3)
  • kwiecień 2011 (3)
  • marzec 2011 (2)
  • luty 2011 (2)
  • styczeń 2011 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Scheherazade | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Zeus Link to: Zeus Zeus Link to: Circuit Maze Link to: Circuit Maze Circuit Maze
Scroll to top Scroll to top Scroll to top