Zęby smoka

Nie jest łatwo wejść do paszczy smoka, no chyba, że smok jest głodny. Jeśli zaś z własnej woli człowiek wejdzie, to czeka go rzecz trudna – czyszczenie smoczych zębów. Trzeba na tę okazję uzbroić się w zestaw narzędzi. Dosłownie. Korkociąg, obcęgi, młot pneumatyczny, laski dynamitu, choć czasem pomoże zwykła szczoteczka lub mop.

Czytaj dalej

Port Royal

Port Royal trafił w moje ręce przez przypadek. Nieśmiało odpakowałam grę, nieśmiało zapoznałam się z zasadami, nieśmiało rozegrałam pierwsze partyjki. W wersji 2-osobowej nie porwała mnie w żadnej mierze, była nudna, niewiele się w tych rozgrywkach działo. Ot, zwykłe zbieranie kart w oparciu o mechanikę press your luck. Taki los. Czytaj dalej

Sawanna

„Mama, tył planszy pasuje do naszej ściany. Mogę przylepić taśmą?”. Grafika Sawanny jest rewelacyjna, więc niewiele brakowało bym się zgodziła ;-). Zachwyca nie tylko wierzch pudełka, ale też wszystkie elementy. Do tego świetna jakość wydania z atrakcyjnymi lakierowany fragmentami elementów gry. Każde dziecko się zachwyci, każdy rodzic bez sprzeciwu sięgnie po coś tak przykuwającego wzrok. Czytaj dalej

Szalona misja

Szalona misja jest zaiste szalona. Szczególnie wtedy, gdy komar siada na markerze trzymanym w lewej dłoni, między kciukiem a małym palcem. W takich momentach gracze przypominają małe, nieporadne dzieci – bywa, że bliskie płaczu, sfrustrowane, ale też, w większości czasu, śmiejące się z sytuacji. Przy planszy można zaobserwować całą gamę ludzkich zachowań. Czytaj dalej

Komiks

Presja czasu, nerwowe przeglądanie kart, drżący głos i opowieści. To wszystko znajdziecie w grze narracyjnej Komiks. Bardzo pomysłowej i atrakcyjnej, choć nie dla każdego. Chcąc grać w Komiks trzeba się dobrze czuć tworząc opowieści, trzeba mieć otwarty umysł, wyobraźnię i sporo odwagi. Trzeba też umieć słuchać i sprawiedliwie oceniać. Czytaj dalej

Wyprawa po skarb

Wyprawa po skarb to pierwsza gra z serii dobrych gier rodzinnych, wydanych przez wydawnictwo Trefl, w którą miałam przyjemność zagrać z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Gra bardzo spodobała się dzieciom. Zaś ja jestem z niej bardzo zadowolona. Czytaj dalej

Miejska dżungla

Po raz pierwszy z budowaniem tras łączących określone punkty spotkałam się kilka lat temu w łamigłówce Metro (SmartGames), później w mniej udanej moim zdaniem łamigłówce magnetycznej Magiczny Las, w końcu w świetnej łamigłówce Wikingowie. Myślałam, że temat jest już na tyle wyeksploatowany, że nic interesującego nie da się wymyślić. Byłam w błędzie. Czytaj dalej

Śpiące Królewny

Nie ulega wątpliwości – matematyka jest królową nauk. Trzeba się jej uczyć, a codziennie obserwuję, że łatwo nie jest. Matematyka spędza sen z powiek wielu dzieciom, młodzieży i dorosłym. Powoduje lęki, a w konsekwencji różne nieodpowiedzialne zachowania, choćby ucieczki ze szkoły. W wielu przypadkach stwierdzam, że problemy z matematyką to sprawa zwykle drobnego zaniedbania w szkole podstawowej, które z roku na rok nawarstwia się i przeradza w coraz większe kłopoty. Czytaj dalej

Frog King

Frog King to sympatyczna rodzinna gra karciana, w którą z powodzeniem mogą zagrać już 5-letnie dzieci. W tej grze liczy się refleks i spostrzegawczość, a zasady gry gwarantują napięcie do samego końca rozgrywki.

Czytaj dalej

Story Cubes

Pierwsze pudełko Story Cubes kupiłam w 2010 r. To, które mam obecnie w domu jest kolejnym egzemplarzem, bo jakoś nie może zagościć na dłużej na moim regale. Jestem po prostu szczodra, o czym wie wiele dzieci i instytucji. Ostatni egzemplarz poleciał do Anglii wraz z 2-letnim Leosiem. Trzeba było dać dzieciakowi coś fantastycznego na pamiątkę. Czytaj dalej