ZnajZnak – czy znasz symbole historii współczesnej? cz. 2

W pierwszej części felietonu Karol Madaj opowiedział nam o pracy nad grą ZnajZnak, o tym, jak wielu ludzi brało udział przy jej tworzeniu i ile czasu zabrało jej merytoryczne opracowanie. Zaskoczył mnie pomysł połączenia mechaniki gry imprezowej z grą edukacyjną Zaskoczyła mnie poruszona tematyka czyli historia współczesnej Polski. Zaskoczyło mnie ciepłe przyjęcie tej gry przez szkoły. O tym ostatnim jest właśnie druga część felietonu. Czytaj więcej

Schotten-Totten – gratka dla 2 graczy

Kilka lat temu, nie było dnia bym kilka razy nie zagrała w Lost Cities Reinera Knizii. W dodatku z osobą, która dopiero poznawała mój sposób spędzania wolnego czasu. Otrzymawszy egzemplarz recenzencki kolejnej 2 osobowej gry tegoż autora, wiedziałam do kogo muszę się z nią udać. Przeczuwałam, że nowy hit zawitał do domu i powtórzą się czasy Zaginionych Miast. Czytaj więcej

Halli Galli i SET – lekko i przyjemnie

Na swoim blogu o planszówkach Tycjan napisał: „Kiedyś, na początku mojej znajomości z planszówkami, na myśl o grach imprezowych od razu w mojej głowie rodziła się chęć do ucieczki. Teraz sam proponuję grę w „imprezówki”. Bo jak nie chcieć w nie grać, kiedy na końcu masz obolałą od śmiechu twarz i przeponę”. Jestem już na tym etapie, że doceniam ich walory i nie uciekam na ich widok. Z przyjemnością więc piszę tą recenzję – o Halli Galli i SET. Czytaj więcej

Stratopolis – warstwowa gra logiczna

Gry logiczne z wydawnictwa Gigamic zawsze mnie intrygowały. Pięknie wydane, szczególnie seria drewniana, z pomysłem, dające sporo satysfakcji, wymagające myślenia. Goblet, Pylos, Inside, Gyges, Quarto, Quoridor i in. Po tej serii trafiałam na przeciętne, bądź słabe gry. Wreszcie pojawił się na rynku bakelitowy (o ile dobrze rozpoznałam materiał) „Stratopolis” Annick Lobet. Gra, która mnie pozytywnie zaskoczyła. Czytaj więcej

Rush Hour – nauka cierpliwości

Rush Hour to chyba jedna z najbardziej znanych na świecie łamigłówek wydanych przez amerykańską firmę ThinkFun. Od pierwszego wydania w 1996 r., pojawiła się w ponad 30 krajach i sprzedano ją w milionach egzemplarzy. Uzyskała 26 nagród w różnych kategoriach i doczekała się: 3 dodatków, wersji Deluxe (uzyskała 3 nagrody), wersji dla dzieci (2 nagrody), wersji z inną tematyką: Railroad Rush Hour (7 nagród) i  Safari Rush Hour (7 nagród), oraz wersji elektronicznej dostępnej dla systemów iOs & Android (4 nagrody). Lepszej rekomendacji nie trzeba. Czytaj więcej

Czekoladki – słodka łamigłówka

Pudełko z Czekoladkami leżało na stole. Wchodzi 10 letni chłopiec, przez chwilę stoi zamyślony i w końcu pyta Czy dostanę jedną czekoladkę? Nie mogłam sobie przypomnieć, gdzie ja mam jakieś czekoladki, a potem zobaczyłam to, na co on patrzył. Wybuchłam śmiechem. To łamigłówka, ale jak jesteś głodny to mogę ci dać coś do zjedzenia. Chłopiec popatrzył na mnie rozmarzonym wzrokiem i rzekł Zjem białą. Czytaj więcej

Hop! Hop! – skoczna łamigłówka

ThinkFun to amerykańska firma założona w 1985 r. przez małżeństwo Bill Ritchie i Andrea Barthello. Pierwsze łamigłówki produkowali w piwnicy, a marka jaką stworzyli znana jest dziś w 60 krajach. Ich produkty zostały przetłumaczone na 20 języków, zaś lista liczy sobie ponad 100 tytułów. W Polsce ThinkFun znane jest od wielu lat, zaś na koniec ubiegłego roku doczekaliśmy się wydania pierwszych produktów w języku ojczystym, za co odpowiedzialne jest wydawnictwo Egmont. Czytaj więcej

Amber – rodzinna gra logiczna

W 26 numerze Świata Gier Planszowych, w jednej z recenzji napisałam: „Jednak dobra gra logiczna to nie tylko myślenie – reguły muszą być intuicyjne, działanie elementów łatwe do zapamiętania, wielość wyborów powinna wynikać z zasad gry, a nie unikalnych cech wszystkich elementów, mechanika gry powinna umożliwiać wykorzystanie tego, co już znajduje się na planszy”. Długo się zastanawiałam jaką właściwie grą jest Amber Tomasza Lewandowicza. W moim odczuciu jest rodzinną grą logiczną – ale czy dobrą? Czytaj więcej

Blood Bowl: Menedżer drużyny

Dziewczyny lubią krwawy sport, lubią szybkość, ciężkie uderzenia, nieczyste zagrania, ale też dobrą taktykę. Może nie wszystkie dziewczyny, ale znam kilka takich i właśnie je zaangażowałam w grę Blood Bowl: Menedżer drużyny. Zacznijmy od tego, że żadna z nas nie jest pasjonatką amerykańskiego futbolu, żadna z nich nie znała uniwersum Warhammera i  nie są wielbicielkami ameritrashu ze stajni FFG. W dodatku, mają na swoim koncie niewiele rozegranych partii w inne gry. A jednak, wciągnęłam je i jednogłośnie wyraziłyśmy zadowolenie. Czytaj więcej

Rancho

O kontynuacji gry profesora Borsuka było głośno od dłuższego czasu. Wywiady z autorem – Michałem Stajszczakiem, premiera prasowa, promocja, a na koniec prezentacja w czasie święta graczy w Essen. Dziś, na zakończenie starego roku, opiszę Wam moje wrażenia z gry Rancho. Gry, która zachwyciła nie-graczy, starsze dzieci, rodziców. Gry, która połączyła trzy pokolenia przy stole. Czytaj więcej